Pomidorowe prezentacje w Kłódce

HM.CLAUSE we współpracy z firmą Koppert zorganizowały 4 czerwca seminarium poświęcone uprawie pomidorów. Spotkanie odbyło się w Kłódce k. Grudziądza, w gospodarstwie Tomasza Kaliszewskiego, który podzielił się własnymi spostrzeżeniami w produkcji pomidorów w zblokowanych tunelach foliowych.
Informował on, że w jego gospodarstwie wszystkie prezentowane odmiany pomidorów (15) były dokarmiane wspólną pożywką, ponieważ nie miał możliwości regulacji składu do poszczególnych typów odmian. Dzięki tej sytuacji powstał doskonały „warsztat” dla uczestników spotkania, którzy mogli zobaczyć, jakie są różnice w wymaganiach rośliny. Plantator zwrócił m.in. uwagę, że odmiany o śliwkokształtnych owocach wymagają wyższego pH pożywki w porównaniu z odmianami wielkoowocowymi, a te z kolei mają wyższe zapotrzebowanie np. na azot. Mimo uśrednionego składu pożywki zaprezentowane odmiany wyglądały zadowalająco. Rośliny miły silny wigor, nie było na nich widać śladów żerowania szkodników czy objawów chorób i obficie plonowały.
 

Uczestnicy spotkania w Kłódce

Właściciel gospodarstwa przekazywał wiele cennych wskazówek praktycznych dotyczących uprawy. Mówił m.in. o potrzebie regulacji liczby owoców w gronie, żeby rośliny przez jak najdłuższy czas równomiernie plonowały, a ich owoce były wyrównane co do wielkości.

 
Poszczególne odmiany pomidorów scharakteryzowała Dorota Wielgat reprezentująca firmę HM.CLAUSE oraz T. Kaliszewski. Wśród odmian o owocach śliwkokształtnych zaprezentowano Colibri F1, której owoce dorastają do 150 g oraz Tucano F1 o ok. 7 dni wcześniejsza od Colibri F1 i o nieco większych owocach (do 200 g). Okazale prezentowały się również owoce mieszańca Dartagnan F1 o charakterystycznym wydłużonym kształcie (do 150 g), jednak producent zwracał uwagę, że odmiana ta najlepiej sprawdza się w uprawie jesiennej.

– Odmiana Cardyna F1 – to znana od lat w uprawie i doceniana przez producentów m.in. za wczesność i wyrównanie owoców, dlatego ciągle pozostaje w firmowej ofercie. Niesłabnącą popularnością cieszy się również Giulietta F1 – odmiana śliwkowa o mocno wydłużonym kształcie, wyróżnia się na rynku kształtem, kolorem i smakiem, jest bardzo plenna (do 7 owoców w gronie) – informowała Dorota Wielgat.

Oprócz znanych odmian w gospodarstwie w Kłódce zaprezentowano nowość – odmianę o owocach „malinowych” – PS1 F1 w typie śliwki. W tym roku testowano małą próbę, ale zapowiada się ona bardzo korzystnie. – Owoce dorastają od 180 do 200 g, są bardzo smaczne. Rośliny mają silny system korzeniowy i wigor – mówił właściciel gospodarstwa.

Z odmian malinowych, ale o kulistych owocach na spotkaniu w Kłódce można było zobaczyć Pink Beauty F1. – Jest to odmiana o średnim wigorze, nie wrażliwa na suchą zgniliznę wierzchołków, dzięki czemu sprawdza się również w uprawie w niskich tunelach. Jest bardzo smaczna, a owoce w miarę owocowania nie drobnieją. Dobrze rośnie nawet w gorszych warunkach świetlnych. W długiej uprawie regulują owoce do 4 szt. w gronie. W uprawie całorocznej polecana jest szczepienie rozsady na podkładce – dzielił się swoimi uwagami właściciel gospodarstwa.

– Aphen F1 – to odmiana jedna z pierwszych malinowych, kulistych. Plenna, wcześnie wchodzi w okres owocowania, wymaga intensywnego nawożenia. Bardzo wczesna po 70 dni od zakwitania owoce nadają się do zbioru. Polecam ją do wczesnej, krótkiej uprawy wówczas można uzyskać wysoki plon – informował plantator.

Z odmian wielkoowocowych na spotkaniu uwagę przyciągał mięsisty mieszaniec Beef Bang F1 o bardzo smacznych i intensywnie wybarwionych owocach. T. Kaliszewski proponował regulować dolne grona na 5 owoców, co pozwoli zachować wysoki wigor roślin. Podkreślał on, że zaletą tej odmiany jest także mała blizna po okwiacie. U odmiany Corazon F1 plantator podkreślał, że należy usuwać pierwszy owoc w pierwszym gronie, ponieważ jest on zniekształcony i blokuje rozwój kolejnych.

Odmiana Voluptuoso F1 o charakterystycznych, karbowanych owocach, zdaniem przedstawicieli firmy zyskuje coraz większą popularność. T. Kaliszewski informował, że coraz więcej klientów zwraca uwagę nie tylko na wygląd owoców, ale także na ich smak, a mieszaniec Voluptuoso F1 należy do jednych z najsmaczniejszych pomidorów.

– Podobnie jak odmiana Gourmandia F1 , której dodatkową zaletą jest wczesność, dzięki czemu można uzyskać wyższą cenę za owoce. W Kłódce rośliny tej odmiany posadzono ok. 8 marca i tuż po majowym weekendzie zbierano pierwsze dojrzałe owoce.  Dała wczesny, wysoki plon (do 4 kg z krzewu w maju). Owoce szybko wybarwiają się wewnątrz, nawet jeśli zewnątrz, jest jeszcze „zapalona”, to wewnątrz jest już w pełni wybarwiona – wyliczał jej zalety T. Kaliszewski. Zalecał on, aby również w przypadku tej odmiany regulować owocowanie – usuwać pierwszy owoc, bo on tworzy się bardzo duży i blokuje rozwój kolejnych.

Odmianę Oasis F1 plantator polecał do uprawy przedłużonej do 12 gron. Tworzy ona średniej wielkości owoce, ale bardzo wysokiej jakości. Można ją uprawiać latem po wczesnych kapustach czy sałatach, dobrze owocuje w sierpniu, w czasie upałów.

Celesteen F1 to jedna z nowych odmian wyróżniająca się odpornością na choroby, wymaga mniejszego nawożenia, ponieważ ma silny system korzeniowy. Nadaje się do przedłużonej uprawy. Może być uprawiana w niskich tunelach foliowych. Należy do średnio późnych odmian, ale dzięki temu latem będzie miała wyższą wydajność. Owoce mają wysoką trwałość pozbiorczą.

Ostatnią z prezentowanych odmian była Tamaris F1 – jedna ze starszych w ofercie firmy HM.CLAUSE. Odmiana ta jest ceniona przez klientów, ponieważ wyróżnia się średnimi owocami o wyjątkowo dobrym smaku. Odmiana prowadzona jest na 7–8 gron, po 6 owoców w gronie, co pozwala uzyskać bardzo wyrównane owoce.

Po prezentacji odmian interesujący wykład na temat diagnostyki chorób pomidora przedstawiła dr hab. Natasza Borodynko z Kliniki Chorób Roślin w Poznaniu. Następnie Marcin Mularski, właściciel specjalistycznego gospodarstwa oferującego m.in. rozsady warzyw zaprezentował ofertę swojej firmy.

Wykłady zakończyła prezentacja Pawła Kloca z firmy Koppert Polska, który informował o zaletach wykorzystania uli Natupol z trzmielami ziemnymi. Przedstawił możliwości biologicznej walki z mączlikiem i przędziorkiem, a także zaprezentował taśmy i tablice lepowe Horiver – do odławiania i monitoringu mączlika szklarniowego.

Michał Taraska (z mikrofonem) dziękuje gospodarzom spotkania – Annie (z kwiatami) i Tomaszowi Kaliszewskim

tekst i zdjęcia: Aleksandra Andrzejewska

Related Posts

None found

Poprzedni artykułPO zaskarżyła do TK tzw. ustawę o obrocie ziemią
Następny artykułKukiz ’15: Rolnik i skuteczny przedsiębiorca w jednej osobie – złożono projekt ustawy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.