Prąd coraz droższy. Sadownik pokazuje nową umowę na dostawy energii elektrycznej

skrzynie na jabłka

Coraz wyższe ceny każdej kilowatogodziny energii elektrycznej stawiają sadowników przed niezwykle trudnymi decyzjami. W wielkim skrócie można je opisać pytaniem: sprzedawać czy przechowywać?

Skontaktował się z nami sadownik z zagłębia grójeckiego, który jest w trakcje podpisywania umowy na dostawy energii elektrycznej. Nowa taryfa, o której został poinformowany przez swojego dostawcę wynosi 2,59 zł netto za kWh. Mówimy zatem o 2,72 zł/kWh brutto.

Nie zapomnijmy, że jest to cena przy referencyjnej, 5% stawce podatku VAT. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 23 sierpnia, tarcza antyinflacyjna została przedłużona do 31 grudnia 2023 roku. Jeśli po nowym roku wróciłaby 23%-owa stawka podatku VAT, wówczas cena brutto dla odbiorcy w taryfie C12a wyniosłaby 3,18 zł/kWh.

Tak wysokie stawki budzą obawy i (uzasadnione) negatywne emocje. Znacząco bowiem wzrasta koszt przechowania każdego kilograma jabłek. Weźmy przykład, w którym jabłka przechowywane są w dwóch komorach po 150 ton i jednej komorze 90 ton. Zużycie energii w ubiegłym sezonie (wrzesień – czerwiec) wyniosło 25 000 kWh. Zakładając identyczne zużycie w tym sezonie otrzymujemy przy obecnych stawkach:

25 000 x 2,72 = 68 000 zł, 68 000 zł : 390 000 kg = 0,174… zł

Sama energia elektryczna w powyższym przykładzie będzie zatem kosztować przy przechowywaniu do czerwca ponad 17 groszy do każdego kilograma jabłek bez uwzględnienia żadnych kosztów amortyzacji.

Umowa długoterminowa to kolejne trudne decyzje

Sadownicy mogą ponadto zdecydować się na umowę długoterminową bez możliwości negocjacji ceny energii. Przy umowie na dwa lata obowiązuje stawka 2,54 zł/kWh brutto. Umowa taka budzi jednak szereg wątpliwości. Z jednej strony obawiamy się kolejnych wzrostów cen i zawirowań na rynku węgla, gazu i energii elektrycznej. Podpisanie jej teoretycznie będzie więc chronić przed kolejnymi podwyżkami. Z drugiej strony, gdy wzrośnie wydobycie czy import węgla, spadną jego ceny, a co za tym idzie mogą również spaść ceny prądu.

Tego jednak nie jesteśmy w stanie dziś przewidzieć. W efekcie sadownicy stoją obecnie przed niezwykle trudnymi i jednocześnie strategicznymi decyzjami jeśli chodzi o rentowność gospodarstw. 

taryfy

5 KOMENTARZE

  1. Ehhh, propaganda czy pomyłka dziennikarska? Nie wiem skąd wam to wyszło bo jest błąd w liczeniu!! Moglibyście chociaż wiarygodne informacje pisać bo jak dotąd to robicie dobrze dla spekulantów z grup. W zależności od klasy urządzeń i warunków atmosferycznych koszt przechowywania jabłek to 30-40gr/kg w ciągu miesiąca- oczywiście dotyczy tylko kosztu energii. I to pod warunkiem że po rozgazowaniu towar zostanie od razu sprzedany 100% gdyż każdy nastepny dzień z mniejszą ilością jablek będzie co raz droższy. Pytanie więc ile jabłko ma kosztować w maju bo sam koszt przechowywania wyniesie ponad 3zł. Czy to się handlowcom i marketom podoba czy nie ale to koniec taniego jablka

  2. Hmm właśnie…tak to się kończy, nasi klienci płacą obecnie 335zl za prąd i 94zl za gaz, ceny obecnie to 2457zl a my nadal potrafimy załatwić 1670, czyli dużo nizej

  3. Zajebiście drogo się zrobiło to jest Fakt.
    Ukraina też bierze ile dajemy, dajemy za dużo, kto jest winny my wszyscy sami sobie, a szukamy winnych,.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here