Strona główna Tagi Jabłka na ulicach

jabłka na ulicach

A u nas na Placu Zawiszy staruszka zbiera jabłka…

W sierpniu 2014 r., gdy Rosja ogłosiła embargo na wwóz polskich jabłek do tego kraju, w całej Polsce oddolnie powstało kilkaset inicjatyw, które miały wspierać naszych sadowników poprzez zwiększenie konsumpcji jabłek.

Miroslaw Maliszewski z ZSRP komentuje dzisiejszy protest rolniczy Agrounii w Warszawie

Rolnicze protesty są stałym elementem życia publicznego. Ta branża ma stałe lub cykliczne problemy zarówno w krajach biednych (np. Indie), jak i dobrze rozwiniętych (np.Francja). Widok palonych opon na ulicach często im towarzyszy. Takie problemy dotykają od jakiegoś czasu polskie sadownictwo. Ich główną przyczyną w perspektywie kilku ostatnich lat jest bez wątpienia brak handlu z Rosją. Bądźmy pewni, że gdyby nie rosyjskie embargo, nawet w sezonie tak ogromnego urodzaju nie byłoby tak niskich cen za nasze jabłka.