Serwis korzysta z plików Cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. dowiedz się więcej » Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia
05.01.2016

Nie działaj na ślepo

Ostatnie dwa sezony, to znaczy 2014 i 2015, charakteryzowały się radykalnie różnym przebiegiem warunków atmosferycznych. Sezon 2014 był raczej mokry i ciepły, szczególnie lato i wczesna jesień obfitowały w opady. Następny był bardzo suchy i bardzo gorący, co gorsza do tej pory aura nie uzupełniła w glebie ogromnego deficytu wody, do jakiego doszło w mijającym roku. Przebieg warunków atmosferycznych w danym sezonie silnie oddziałuje na to, co dzieje się w glebie. To odziaływanie dotyczy wszystkich elementów składowych gleby. Zarówno nadmiar jak i niedobór wody w glebie silnie zmienia jej właściwości. 
Zarówno po sezonach ekstremalnie mokrych, jak  i skrajnie suchych warto przeprowadzić analizę gleby w sadzie. Jest to szczególnie ważne w tym sezonie w sadach i na plantacjach jagodowych,  gdzie w 2015 prowadziliśmy intensywne nawadnianie, niezależnie od sposobu dystrybucji wody: kropelkowe, zraszania go  czy nadkoronowego. Stąd wydaje się konieczne przeprowadzenie jeszcze w tym sezonie analizy gleby. Na pobranie próbek gleby, wydaje się, że będzie jeszcze sporo czasu. Długoterminowe prognozy pogody mówią raczej o ciepłych i wilgotnych nadchodzących miesiącach, a taka aura będzie sprzyjać krótkiemu spacerowi po sadzie - spacerowi, którego celem może być także pobranie próbek do analizy.

Cele analizy gleby
Ma ona na celu określenie potencjalnych możliwości pobierania składników pokarmowych przez korzenie uprawianych roślin. Podstawowa analiza gleby w sadownictwie obejmuje określenie odczynu gleby (pH) i zawartości P, K oraz Mg. Zawartość N w glebach użytkowanych sadowniczo nie jest określana  z uwagi na dość duże zróżnicowanie poziomu tego składnika w okresie wegetacji roślin. Jeżeli jednak będziemy chcieli określić poziom azotu mineralnego w glebie, odłóżmy to do wiosny. Analizę gleby możemy poszerzyć o sprawdzenie zawartości mikroelementów. Celowe wydaje się także sprawdzenie zawartości substancji organicznej w glebie oraz określenie jej składu granulometrycznego. 
 
Wyniki analizy gleby mają fundamentalne znaczenie przed założeniem konkretnego sadu czy kwatery. Dają nam wprost informacje o tym, jakie składniki musimy uzupełnić i w jakiej ilości musimy je zastosować. Na zawartość składników pokarmowych ma wpływ także, wspomniany  już wcześniej, wpływ przebieg warunków atmosferycznych, a w szczególności opady, przyczyniające się do wymywania składników pokarmowych w głębsze warstwy gleby, poza zasięg systemu korzeniowego. Pamiętajmy, że podobnie do opadów działa także nawadnianie. Opady deszczu czy też nawadnianie mogą przyczynić się do wymycia czy przemieszczania w głąb profilu glebowego szczególnie: azotu azotanowego, magnezu, potasu, wapnia, chloru czy boru (przy niskim pH gleby). Nadmiar wody w glebie natomiast zwiększa w niej zawartość dostępnego manganu czy żelaza.

Metodyki badań poszczególnych parametrów gleby:
  • odczyn gleby określa się zwykle metodą potencjometryczną, używając wyciągów glebowych, uzyskanych w drodze ekstrakcji gleby przy użyciu 1 M KCl;
  • zawartość substancji organicznej ustala się zwykle poprzez spalanie związków węgla organicznego i wychwytywaniu w urządzeniach absorpcyjnych CO2 wydzielonego przy utlenianiu;
  • skład granulometryczny określa się potencjalnie dwiema metodami: sitową, w której przesiewa się próbkę gleby przez sita o różnej średnicy oczek lub metodą sedymentacyjną;
  • do oznaczania przyswajalnego P i K stosuje się powszechnie metodę Egnera-Riehma, gdzie ekstrahentem jest mleczan wapnia;
  • zawartość magnezu oznacza się metodą Schachtschabela, która wykorzystuje jako ekstrahent CaCl2
Coraz częściej mówi się o konieczności czy możliwości zmiany metodyk dotyczących ekstrakcji składników pokarmowych, w kierunku słabych roztworów ekstrakcyjnych, które dużo lepiej oddają ilość składników w glebie dostępnych dla roślin sadowniczych. Dla przykładu w praktyce ogrodniczej powszechnie stosowana jest metoda uniwersalna. Metodę tę opracował Nowosielski, modyfikując metodę Spurwaya-Lawtona. Metodą tą oznacza się makroskładniki, chlorki, bor i sód. Mikroelementy natomiast oznacza się metodą Lindsaya. Komosa i Stafecka (2002) opracowali dla metody uniwersalnej zawartości standardowe – zawartości makro- i mikroelementów w glebie, przy której uzyskuje się optymalne plonowanie roślin (za: Komosa 2012).

Pobieranie próbek gleby
Sam sposób pobrania próbek gleby i termin wykonania analiz jest niezmiernie ważny. Większość błędów w analizie gleb bierze się właśnie ze źle pobranych próbek. Jeżeli oddamy do analizy próbki gleby źle pobrane co do miejsca, głębokości, reprezentatywności , uzyskamy nieprawdziwe wyniki.
 
Przed pobraniem próbek powinniśmy wyznaczyć kwatery/obszary o w miarę jednolitej glebie i jednolitej historii nawożenia. Jeżeli nasze pola leżą na skłonach czy stokach, oddzielnie powinniśmy traktować wierzchowiny, stoki i dolne części zbocza.

Reprezentatywną próbkę gleby powinniśmy pobierać z kwater nieprzekraczających powierzchni  4 ha (lepiej pobrać więcej próbek z mniejszej powierzchni). Wynika to z naturalnej mozaikowości naszych gleb. Pobierając próbki powinniśmy poruszać się po przekątnej pola, lub zygzakiem (zakosami), gdy zróżnicowanie gleby jest duże. Głębokość, z jakiej pobieramy próbki gleby, to 0-20 i 20-40 cm. Dodatkowo przed założeniem sadu możemy pobrać próbki z głębszej warstwy gleby, z tak zwanego trzeciego poziomu genetycznego gleby. 

W sadzie pobieramy próbki z ugoru herbicydowego oraz z pasa murawy. Miejscem pobierania prób z ugoru herbicydowego jest połowa odległości pomiędzy pniem drzewa a brzegiem ugoru. Jeśli sad jest nawadniany lub fertygowany, próbki pobieramy w odległości 20 cm od emitera. W tym sezonie w sadach, gdzie prowadzono intensywne nawadnianie, to miejsce pobrania próbek gleby staje się bardzo istotne. Próbki z murawy pobieramy ze środka tego pasa unikając kolein, zastoisk wody i tym podobnych niecharakterystycznych miejsc. Próbki gleby nie powinny być pobierane z końców rzędów, powinniśmy unikać także okolic zabudowań, rowów melioracyjnych, wykopów i innych niereprezentatywnych miejsc. 

Przed założeniem sadu próbki gleby pobieramy najpóźniej na rok przed planowanym sadzeniem drzew. W sadzie owocującym próbki pobieramy raz na 3-4 lata (z pasów herbicydowych), z murawy raz na 5-6 lat, zwykle w okresie późnego lata, wczesnej jesieni. Ogólnie możemy przyjąć taką zasadę, iż im gleby cięższe, tym potencjalnie rzadziej wykonuje się ich analizę. Gleby lekkie z uwagi na ich właściwości trzeba badać częściej. Analizę głębszych poziomów gleby wykonujemy raz na 8-12 lat. Obowiązkowo pobieramy próbki gleby i oddajemy je do analizy po sezonach obfitujących w opady atmosferyczne. Próbki gleby najlepiej pobierać laską Egnera lub świdrem glebowym. W praktyce zwykle skazani jesteśmy na używanie szpadla. Używając szpadla musimy odcinać plastry gleby o porównywalnej wielkości (głębokości i szerokości). Na jedną reprezentatywną, mieszaną próbkę składa się zwykle 15-20 próbek indywidualnych.

W praktyce poruszamy się po polu zaopatrzeni w 2 wiadra, jedno na próbki z warstwy 0-20, drugie na próbki z poziomu 20-40. Pobieramy do każdego wiadra wspomniane 20 (im więcej tym lepiej) próbek gleby, następnie dokładnie je mieszamy i w końcu pobieramy z wiader po próbce o masie około 1 kg. Taką próbkę reprezentatywną rozkruszamy i suszymy w cieniu. Następnie po wyschnięciu próbkę przesypujemy do opakowania, oznaczmy 
i wysyłamy do laboratorium. Do próbki powinniśmy dołączyć kilka bardzo ważnych informacji. W przypadku sadów owocujących: gatunek, odmiana, podkładka, wiek, rozstawa, poziom wody gruntowej, dotychczasowe nawożenie, siła wzrostu drzew. Informacje te są potrzebne do opracowania zaleceń nawozowych.

Pomiary kwasowości i odczynu gleby
Stan zakwaszenia gleby jest określany całkowitą ilością jonów o charakterze kwaśnym (H+ oraz Al3+). W obrębie kwasowości gleby wyróżniamy kwasowość hydrolityczną (wszystkie jony o charakterze kwaśnym, nawet najsilniej związane z glebą), wymienną (jony o charakterze kwaśnym zawarte w kompleksie sorpcyjnym i roztworze glebowym) oraz czynną (ilość jonów H+ w roztworze glebowym, która jest znikomą częścią jonów kwaśnych zawartych w glebie, gdyż większość jonów kwaśnych jest zaabsorbowana w kompleksie sorpcyjnym gleby).  Odczyn gleby jest ściśle związany z ilością jonów H+ w roztworze glebowym, czyli z kwasowością czynną. Możemy go określić metodą kolorymetryczną – prostymi kwasomierzami lub metodą potencjometryczną przy użyciu elektronicznego pH-metru. Badanie pH gleby przy użyciu pH-metrów można prowadzić w wyciągu wodnym z gleby lub w roztworze 1 M KCl. Wyniki pomiarów pH gleby prowadzone w KCl są 0,5 do 1 jednostki pH mniejsze w porównaniu pomiarami prowadzonymi w wyciągach wodnych. Pamiętajmy jednak, że w celu określenia dawek nawozów wapniowych należy zbadać kwasowość hydrolityczną.

Powinniśmy pamiętać, że o przydatności gleb dla upraw sadowniczych nie decydują tylko odczyn i zasobność w składniki pokarmowe, ale także fizyczne i chemiczne właściwości warstwy podornej, wysokość i stabilność poziomu wody gruntowej, skład granulometryczny poszczególnych poziomów genetycznych gleby, zawartość substancji organicznej. Poznanie parametrów, o których była mowa do tej pory, pozwala nam określić z jednej strony przydatność danej gleby dla konkretnego gatunku sadowniczego, z drugiej strony natomiast pozwala nam na odpowiednie przygotowanie gleby pod potrzeby danego gatunku. Parametry, o których mowa także pozwolą nam na racjonalne i optymalne podejście do nawożenia poszczególnych gatunków.

Optymalne nawożenie upraw sadowniczych jest wynikiem analizy kilku czynników, między innymi zdobytych w trakcie analizy gleby:
  • po pierwsze musimy poznać wymagania pokarmowe poszczególnych gatunków,
  • po drugie powinniśmy przeanalizować wyniki analizy chemicznej gleby i ewentualnie roślin,
  • po trzecie, pod uwagę musimy brać także wyniki oceny stanu odżywienia drzew rosnących w sadzie (siła wzrostu, wielkość i jakość plonu itp.) oraz przebieg pogody w danym sezonie. 
Potrzeby pokarmowe drzew zależą nie tylko od gatunku, ale i właściwości podkładki, na której rośnie część szlachetna drzewa, odmiany oraz wieku drzew. Jak widzimy, ilość elementów wymagających analizy jest stosunkowo duża. Jednak wynikiem tej analizy będzie optymalne zaopatrzenie drzew 
w składniki pokarmowe, a co za tym idzie, obfite plonowanie i pożądana jakość owoców.

Więcej o wpływie przebiegu warunków atmosferycznych na glebę można przeczytać w styczniowym MPS SAD. 
 
Marcin Oleszczak, Intermag
 

Komentarze

(0 komentarz(y))
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zgłoś nadużycie

Dziękujemy za wysłanie zgłoszenia

Zamknij
created by openform
Ogrodinfo.pl to portal ogrodniczy dla każdego producenta owoców, warzyw i roślin ozdobnych. Plantatorzy znajdą tu wskazówki na temat uprawy, nawożenia i ochrony roślin oraz ogólne informacje z zakresu ogrodnictwa. Ogrodinfo.pl to również portal sadowniczy oraz serwis informacyjny dla właścicieli szkółek i upraw pod osłonami; to sadownictwo, warzywnictwo i kwiaciarstwo bez tajemnic.

Polityka prywatności