Wtyk straszyk – czy będzie kolejnym szkodnikiem upraw w Polsce?

Wtyk straszyk (Coreus marginatus L.) jest owadem coraz powszechniej spotykanym w uprawach roślin w Polsce. O tym czy dany fitofag (roślinożerca) stanie się szkodnikiem decyduje wiele czynników, a zwłaszcza liczebność populacji na danym terenie i uszkodzenia roślin, wpływające na poziom bezpośrednich i pośrednich strat. W dobie obserwowanych zmian klimatycznych, nie jest wykluczone, że wtyk straszyk dołączy do listy szkodników roślin użytkowych w Polsce, tym bardziej, że są już pierwsze przesłanki wskazujące, że wzrasta jego liczebność i lokalnie może już uszkadzać niektóre rośliny uprawne.
Opis gatunku
Wtyk straszyk jest pluskwiakiem należącym do rodziny wtykowatych (Coreidae). Postacie dorosłe osiągają 11–16 mm długości, samce są nieco mniejsze od samic. Ciało owadów jest wydłużone, grzbietobrzusznie spłaszczone, o zabarwieniu kamuflującym, najczęściej jasno- lub ciemnobrązowym, które upodabnia je do zaschłych liści (fot. 1).

Fot. 1. Osobniki dorosłe wtyka straszyka mają zabarwienie kamuflujące, przypominają zeschnięte fragmenty liści

Głowa, w stosunku do reszty ciała, jest mała. Znajdują się na niej dość długie, czteroczłonowe czułki, z których pierwszy człon jest najszerszy. Czułki samców są nieco dłuższe od czułek samic. Gatunek posiada, typowy dla pluskwiaków, kłująco-ssący aparat gębowy. Przedplecze ma trapezowaty kształt, a jego boczne kąty są tępo zaostrzone. Odwłok ma po bokach rozszerzenia, a jego wierzchnia strona ma zabarwienie jaskrawo pomarańczowe, widoczne gdy owad rozpościera skrzydła. Jaja są małe, owalne, barwy brązowawej, składane pojedynczo lub po kilka sztuk w złożu. 

 
Larwy są znacznie mniejsze od postaci dorosłych. Pierwsze stadia larwalne mogą być trudne do rozpoznania, co wynika z faktu, nieposiadania przez nie skrzydeł (a jedynie ich zawiązków), przez co inaczej przedstawiają się proporcje ich ciała. Głowa i przedplecze są wąskie w stosunku do zaokrąglonego i spłaszczonego odwłoka, który posiada kolczaste wyrostki. Ubarwienie larw, w odcieniach brązu, jest wyrazistsze niż form dorosłych. Starsze larwy można łatwo rozpoznać i oznaczyć ich przynależność gatunkową (fot. 2). 

Fot. 2. Dorosłe pluskwiaki i larwa wysysają sok z łodygi rabarbaru – żerowanie doprowadziło do zamierania liścia
 
Wtyk straszyk, podobnie jak inni przedstawiciele wtykowatych, posiada gruczoły, które w sytuacji zagrożenia mogą uwolnić silnie pachnące, drażniące, lotne związki zapachowe. Skład chemiczny wydzieliny obronnej jest podobny u samców i samic, chociaż proporcje poszczególnych komponentów są różne. U samic najbardziej rozpowszechnionym związkiem chemicznym jest kwas heksanowy, u samców jest to kwas stearynowy.
 
Biologia
W ciągu roku gatunek wydaje jedno pokolenie. Zimują osobniki dorosłe ukryte w ściółce. Wiosną, zwykle od kwietnia lub maja rozpoczynają naloty na rośliny żywicielskie. Po kopulacji samice składają jaja, co zwykle zaczyna się od maja a kończy nawet w lipcu. Jaja składane są głównie do gleby w pobliżu roślin żywicielskich, a czasem na blaszkach liściowych. Wylęg larw rozpoczyna się po 3–4 tygodniach. Przechodzą one pięć wylinek. Formy dorosłe pojawiają się stopniowo od końca czerwca. Ostatnie osobniki można zaobserwować na roślinach jeszcze we wrześniu, a w lata ciepłe także w październiku. Gatunek wykazuje aktywność dzienną, sprzyja mu ciepła i sucha pogoda. Najintensywniej żeruje przed i popołudniu.
 
Rośliny żywicielskie
Wtyk straszyk występuje w Europie, Azji i Afryce Północnej. Żeruje na chwastach m.in. oście polnym, szczawiu polnym i szczawiu tępolistnym, ostrożeniu polnym, popłochu pospolitym, różnych gatunkach rdestów, mleczu polnym, mniszku lekarskim i innych. Preferuje szczaw tępolistny (Rumex obtusifolius). Z uwagi na liczne występowanie na roślinach rdestowatych i różowatych jest także notowany na roślinach uprawnych należących do tych rodzin.
 
W Polsce wtyk straszyk jest gatunkiem powszechnie notowanym. Można go spotkać na obrzeżach lasów, na łąkach, polach uprawnych, a także w ogrodach. Jako gatunek zdolny do lotu może się przemieszczać i szukać interesującego go pokarmu. Larwy są bardzo ruchliwe, podsiadają obnóża, dzięki którym mogą aktywnie migrować.
 

[NEW_PAGE]

Jeszcze kilka lat temu uszkodzenia roślin przez wtyka należały do rzadkości. Jego roślinami żywicielskimi były głównie dziko występujące rośliny z rodziny rdestowatych (w szczególności szczaw łąkowy), ale także astrowatych i różowatych. Dopiero kilka lat temu zaobserwowano, że gatunek pojawia się na roślinach użytkowych. Był sporadycznie notowany m.in. na Podkarpaciu w uprawach kukurydzy (rodzina wiechlinowate), na której wysysał soki z liści oraz z odsłoniętych ziarniaków. W ostatnim czasie gatunek coraz liczniej pojawiał się na rabarbarze (fot. 3) i szczawiu uprawnym (rdestowate) oraz na malinach (fot. 4) i jeżynach (fot. 5, różowate). 

Fot. 3. Liść rabarbaru masowo zasiedlony przez wtyka


Fot. 4. Maliny uszkodzone przez wtyka straszyka


Fot. 5. Wtyk na owocu jeżyny

Nieliczne osobniki młodociane i dorosłe zauważono także na Podkarpaciu na agreście i porzeczce (rodzina agrestowate), truskawce i poziomce (różowate), dyni i arbuzie (dyniowate), a także na kolcozwoju pospolitym (psiankowate) i winorośli (winoroślowate). Owady na tych roślinach występowały nieliczne i wkłuwały się głównie w dojrzewające owoce. Wtyk straszyk zapewne zasiedla także inne rośliny, w tym ozdobne, stąd kwestią czasu jest poznanie listy gatunków, które dostarczają mu pokarmu.

 
Szkodliwość
Żerowanie larw i osobników dorosłych polega na nakłuwaniu tkanek i wysysaniu z nich soków. Larwy w większości wypadków żerują na blaszkach liściowych, zwłaszcza nowo wytworzonych, które łatwiej jest nakłuć. Ponadto zasiedlają miękkie owoce. Postacie dorosłe, mające mocniejszy aparat gębowy opanowują dodatkowo pędy oraz kwiatostany z dojrzewającymi nasionami z których również pobierają soki. 
 
Nakłuwanie tkanek zwiększa proces parowania wody, co z kolei prowadzi do więdnięcia, żółknięcia a nawet zamierania fragmentów lub całych liści i pędów. Zmniejsza się powierzchnia asymilacyjna roślin. Uszkodzenia powodowane przez owada na liściach lub owocach przeznaczonych do bezpośredniego spożycia, zmniejszają ich wartość konsumpcyjną (w tym handlową, fot. 6). Żerowanie owada pozbawia roślinę wody i substancji odżywczych, co jest groźne zwłaszcza w okresach suszy i silnego promieniowania słonecznego (przykład bieżącego roku), które zwiększa ryzyko tzw. poparzeń słonecznych tkanek, w których nastąpił spadek turgoru.

Fot. 6. Deformacja tkanek owocu maliny powstała wskutek żerowania wtyka – wyssania soków

Spośród roślin uprawnych na jakich wykryto wtyka straszyka, największe prawdopodobieństwo powodowania szkód występuje obecnie w uprawach rabarbaru i szczawiu. Liczne zasiedlenie roślin przez pluskwiaki powoduje pojawianie się w miejscach nakłuć niewielkich przebarwień, a następnie nekroz na liściach i pędach, prowadzących z czasem do wykruszenia się uszkodzonej tkanki. Dodatkowo, niedobór wody w glebie może prowadzić do więdnięcia, a następnie zamierania nadziemnych organów roślin, na których owad intensywnie żerował (fot. 7). 

Fot. 7. Silne wysysanie soków w warunkach niedoboru wody w glebie może powodować zamieranie liści (np. rabarbaru – na zdjęciu)

W wypadku roślin użytkowanych pod kątem pozyskiwania owoców (malina, jeżyna, truskawka, poziomka, winogrono, agrest, porzeczka, goji) problemem obok wysysania soków z liści, może być powstanie przebarwień i nekroz na owocach, co pogarsza jakość plonu. Dodatkowo przez miejsca nakłuć mogą wnikać do komórek patogeny, zwłaszcza grzybowe, np. sprawcy szarej pleśni (fot. 8). Owad przemieszczając się aktywnie z rośliny na roślinę może ponadto przenosić na swym ciele zarodniki grzybów.


Fot. 8. Owoce maliny uszkodzone przez wtyka szybko pleśnieją 

Zwalczanie
Obecnie nie ma możliwości chemicznego zwalczania wtyka straszyka, gdyż gatunek, w większej liczebności występuje lokalnie. Jednak z uwagi na bardzo długi okres żerowania na roślinach (od wiosny do jesieni) i w obliczu możliwości wystąpienia w różnych regionach kraju populacji o dużej liczebności osobników zwalczanie konieczne może okazać się opracowanie programu ochrony przed tym gatunkiem.
 
Sposoby zwalczania wtyka straszyka:
● Izolacja przestrzenna roślin użytkowych od łąk, pastwisk, terenów podmokłych, zarośli śródpolnych, zachwaszczonych stanowisk, a więc od miejsc w których występują chwasty preferowane przez szkodnika.
● Zwalczanie chwastów naturalnie zasiedlanych przez ten gatunek, jeżeli pojawią się one w uprawie lub w jej otoczeniu.
● W okresie najintensywniejszego lotu szkodnika (od połowy lipca do połowy sierpnia) osłanianie włókniną uprawianych na niewielkiej powierzchni roślin najbardziej narażonych na żerowanie (szczaw i rabarbar).
 
Monitoring występowania
Należy obserwować, w których rejonach kraju i na jakich roślinach uprawnych pojawia się gatunek, jak liczna jest jego populacja i w jakim stopniu jego żerowanie prowadzi do uszkodzenia tkanek roślin. Monitoring tego gatunku ma duże znaczenie w poznaniu kierunków zagrożenia wynikającego z jego obecności. Należy wziąć pod uwagę, że owad jest mało znany ogrodnikom i rolnikom, dodatkowo ma kamuflujące ubarwienie, a ponadto łatwo przeoczyć osobniki w uprawie, ponieważ podczas żerowania wkłute w tkankę roślin nie wykonują gwałtownych ruchów.

fot. 1–8 P. Bereś

Dr hab. inż. Paweł K. Bereś – specjalista z zakresu ochrony roślin, założyciel strony na Fb „Działka i ogród naszą pasją”

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.