Zwalczanie zwójkówek wiosną

W ostatnich latach zwójkówki liściowe są stałym zagrożeniem upraw sadowniczych. Gąsienice tych szkodników żerują praktycznie przez cały sezon wegetacyjny, od pękania pąków aż do zbioru owoców i uszkadzają rozwijające się pąki, jak również liście i owoce (szkody wynikają głównie z żerowania na owocach).

Straty w sadach jabłoniowych, w zależności od prowadzonej ochrony, a także sezonu, mogą stanowić od kilku do kilkunastu procent uszkodzonych jabłek, choć zdarza się, że poziom ten jest znacznie wyższy. Obecnie, aby ochronić plon przed uszkodzeniami, w większości sadów konieczne są 3–4 zabiegi zwalczające tę grupę szkodników.

Zagrożenie zwójkówkami w 2012 roku
W minionym roku w wielu sadach poziom u szkodzeń owoców przez gąsienice zwójkówek był bardzo wysoki. Ciepła końcówka lata i początek jesieni były korzystne dla rozwoju letnich pokoleń zwójkówek tych gatunków, które w naszych warunkach klimatycznych rozwijają dwa pokolenia w sezonie (zwójka siatkóweczka i zwójka bukóweczka), a wylęgłe gąsienice żerowały i uszkadzały owoce aż do ich zbioru (fot. 1). W wielu „spadach” liczne były więc formy zimujące tych szkodników, stąd potencjalne zagrożenie jest również wysokie.
 
Dlaczego dobrze jest zwalczać zwójkówki wiosną?
Ochronę przed zwójkówkami należy rozpocząć przed kwitnieniem jabłoni. Zabieg wiosenny ma duży wpływ na ograniczenie liczebności tych szkodników w dalszej części sezonu wegetacyjnego, a tym samym znacznie ułatwia ich późniejsze zwalczanie, co wcale łatwe nie jest. Trudności związane z prowadzeniem ochrony przed zwójkówkami liściowymi wiążą się m.in. z tym, że w jednym sadzie zazwyczaj występuje nie jeden, a kilka gatunków o zróżnicowanym przebiegu rozwoju i różnych terminach zwalczania. Okres wiosenny to jedyny moment w sezonie, kiedy gąsienice różnych gatunków zwójkówek występujących w sadzie są w fazie gąsienicy i żerują na rozwijających się pąkach i rozetkach liściowych (fot. 2).

Fot. 2. Żerowanie gąsienicy zwójki siatkóweczki w rozwijającej się rozetce liściowej (a)

Żerowanie na liściu gąsienicy zwójki bukóweczki z pokolenia zimującego (b)

Identyfikacja gatunków nie jest łatwa, gdyż np. w fazie różowego pąka jabłoni gąsienice zwójki różóweczki są jeszcze bardzo małe (I–II stadium rozwojowe), natomiast w przypadku zwójki siatkóweczki są to już prawie dorosłe gąsienice, których większość przepoczwarczy się w okresie kwitnienia (fot. 3).

Fot. 3. Szybko rosnąca gąsienica zwójki siatkóweczki żerująca w fazie różowego pąka na jabłoni

[NEW_PAGE]

Przy podejmowaniu decyzji o terminie zabiegu zwalczającego należy więc uwzględnić to, który gatunek jest w naszym sadzie najliczniejszy i/lub najgroźniejszy.

Określić gatunki
W ostatnich latach w uprawach sadowniczych w Polsce występują cztery gatunki zwójkówek liściowych, które są rzeczywistym zagrożeniem: zwójka siatkóweczka, zwójka bukóweczka, wydłubka oczateczka oraz zwójka różóweczka (fot. 4). Pierwsze trzy zimują w stadium gąsienicy, u zwójki różóweczki stadium zimującym są jaja złożone przez motyle tego gatunku w lipcu w poprzednim sezonie (fot. 5).

Fot. 4. Zwójka różóweczka: gąsienica w V stadium rozwojowym (a)

Sposób żerowania na liściach (b)

Fot. 5. Stadium zimujące zwójki różóweczki – jaja złożone przez motyle w poprzednim sezonie wegetacyjnym (faza czarnej
główki, tuż przed wylęgiem)

Po przezimowaniu pierwsze żerujące gąsienice zwójkówek można spotkać w sadzie tuż po pęknięciu pąków jabłoni i są to najczęściej gąsienice wydłubki oczateczki, która uaktywnia się najwcześniej (fot. 6). Dość wcześnie zaczynają żerowanie również gąsienice zwójki siatkóweczki.

Fot. 6. Młoda gąsienica wydłubki oczateczki po przezimowaniu

Zabieg zwalczający te dwa gatunki należy więc wykonać wcześniej – w fazie zielonego pąka, bowiem większość stosowanych preparatów lepiej zwalcza małe gąsienice. Opóźnienie terminu zabiegu o kilka dni może istotnie zmniejszyć efektywność zwalczania. Gąsienice, szczególnie zwójki siatkóweczki, w tym okresie intensywnie żerują i z każdym dniem są coraz większe, a tym samym trudniej je skutecznie zwalczyć (fot. 7).

Fot. 7. Dorosła gąsienica zwójki siatkóweczki w stadium trudnym do zwalczenia

Z kolei w tych sadach, w których bardzo liczna jest zwójka różóweczka, zabieg wiosenny lepiej jest wykonać w fazie różowego pąka jabłoni, po wylęgnięciu się gąsienic z zimujących jaj. Proces ten zaczyna się również w fazie zielonego pąka, ale trwa kilka do kilkunastu dni. Wcześniej np. wylęgną się gąsienice z jaj złożonych od strony południowej niż od północnej. Przy dużej liczebności zwójki różóweczki dość łatwo jest znaleźć złoża jaj i samemu prowadzić obserwacje wylęgu (fot. 8).

Fot. 8. Świeżo złożone jaja zwójki różoweczki na pędzie

[NEW_PAGE]Jaja są składane na gładkiej korze pni i grubszych konarów. Tuż przed wylęgiem widać w jajach czarne główki gąsienic. Jeżeli natomiast są w nich niewielkie otworki oznacza to, że gąsienice już się wylęgły. Faza różowego pąka jabłoni to również optymalny termin zwalczania zwójki bukóweczki, której gąsienice po przezimowaniu uaktywniają się stopniowo, a ich największe zagęszczenie obserwowane jest tuż przed kwitnieniem.

Gdy w sadzie jednocześnie występują wszystkie omawiane gatunki, termin zwalczania należy dostosować do gatunku najgroźniejszego. Obecnie w bardzo wielu sadach jest nim zwójka siatkóweczka.

Warunki wykonania zabiegu
Zabieg należy wykonać w miarę ciepły dzień, najlepiej w temperaturze powyżej 15°C. W takich warunkach gąsienice są aktywne, żerują, przemieszczają się i większa jest możliwość ich kontaktu z użytym preparatem. Efektywność wiosennego zwalczania zwójkówek zależy w bardzo dużym stopniu od warunków pogodowych zarówno w trakcie zabiegu, jak i w ciągu kilku następnych dni. Jeżeli po wykonaniu opryskiwania rozwój drzew jest bardzo dynamiczny, zastosowany preparat bardzo szybko ulega naturalnemu rozcieńczeniu i skuteczność zabiegu spada. Najkorzystniej jest, gdy w ciągu dnia jest w miarę ciepło i gąsienice zwójkówek żerują, a nocą temperatura spada, co z kolei hamuje rozwój drzew.

Dobór insektycydów
Obecnie do zwalczania zwójkówek zarejestrowane są preparaty: Runner 240 SC i Steward 30 WG, które można stosować tylko na jabłoniach, a także SpinTor 240 SC oraz 8 preparatów z grupy syntetycznych pyretroidów . Trzy pierwsze wymienione powyżej preparaty należą do 3 odrębnych grup chemicznych i s ą selektywne, a więc można je stosować w sadach z integrowanym systemem produkcji owoców. Środki te zwalczają gąsienice motyli w różnym stopniu zaawansowania pod warunkiem, że będą przez gąsienice pobrane. Stosując te preparaty do zwalczania gąsienic zwójkówek należy pamiętać o konieczności zwalczania mszyc przy użyciu innych środków (Pirimor 500 WG, Teppeki 50 WG).

W okresie wiosennym do zwalczania zwójkówek można również zastosować insektycydy z grupy syntetycznych pyretroidów, które w tym czasie są najmniej szkodliwe dla fauny pożytecznej, a dzięki temu, że mają szerokie spektrum działania będą zwalczały jednocześnie inne występujące w tym czasie szkodniki (m.in. mszyce). Środki z tej grupy chemicznej nie mogą być oczywiście stosowane w sadach z integrowaną produkcją owoców. Należy również pamiętać, że pyretroidy (niezależnie od nazwy preparatu) mogą być użyte tylko jeden raz w sezonie. Obecnie do zwalczania zwójkówek zarejestrowane są następujące środki z tej grupy, m.in.: Fastac 100 EC, Jetstac 100 EC, Karate Zeon 50 C S, Kung-Fu 050 C S, LambdaCe Z 050 CS, Pilar-Lambda- Cyhalotryna 050 CS, Sherpa 100 EC oraz Sumi-alpha 050 EC.

Efektywność wiosennego zwalczania zwójkówek waha się w zakresie 50–80%. W przypadku tych szkodników całkowite wyniszczenie ich jednym opryskiwaniem jest niemożliwe. Dalsza ochrona musi być prowadzona w czerwcu, lipcu i sierpniu – w okresie wylęgania się gąsienic letnich pokoleń. Dużą pomocą w prowadzeniu monitoringu zwójkówek w okresie lata są pułapki feromonowe.

Dr Zofia Płuciennik, Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach

fot. 1–8. Z. Płuciennik

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię