COVID-19 a sektor ogrodniczy na świecie

Kwiaty cięte na giełdzie
fot. GreenTech
Pandemia COVID-19 wciąż ma ogromny wpływ na światowy rynek, w tym sektor ogrodniczy. W artykule przedstawiamy najnowsze (opublikowane 26 marca) dane o sytuacji na rynkach w kilku krajach na całym świecie.

Branża roślin ozdobnych to najbardziej dotknięty kryzysem wywołanym koronawirusem dział rolnictwa. W całym łańcuchu dostaw od dwóch tygodni obserwuje się „efekt domina”, który doprowadza wiele współzależnych od siebie firm do ogromnych utrudnień w prawidłowym funkcjonowaniu. Załamanie sprzedaży roślin ozdobnych w Europie i w innych krajach na świecie doprowadza gospodarstwa do bankructwa i zwolnień pracowników (związanych z produkcją, ale i sprzedażą hurtową oraz detaliczną). Kryzys pojawił się w najgorszym momencie, ponieważ wiosna to czas największych obrotów w branży kwiaciarskiej. Te nietrwałe i sezonowe produkty związane są z naturalnym cyklem roślin, którego nie można przerwać podczas trwającego kryzysu, co skutkuje wyrzucaniem pełnowartościowego towaru. Organizacja Union Fleurs wzywa Komisję Europejską i wszystkie państwa członkowskie UE do zwrócenia szczególnej uwagi na ten sektor oraz pomocy w określeniu i wprowadzeniu w życie mechanizmów pomocowych.

Bułgaria
Cała branża roślin ozdobnych odnotowuje duże straty z powodu zwrotów lub nieodbierania towaru. W sektorze tym pracuje w Bułgarii ok. 10 000 osób. Straty spowodowane pandemią koronowirusa szacuje się na ponad 20 milionów euro. Targowiska i inne miejsca handlu na otwartej przestrzeni są zamknięte. Zaczęły się pojawiać inicjatywy ogrodników oferujących możliwość zamówienia roślin przez telefon lub mailowo, z dostawą pod wskazany adres.

Hiszpania
W tym drugim pod względem liczby zmarłych z powodu koronowirusa państwie na świecie panuje bardzo napięta sytuacja. Osoby, które muszą pracować (np. wykonywać prace w polu) mogą przemieszczać się samochodem po dwie osoby, siedząc po przekątnej. Branża roślin ozdobnych jest w poważnym kryzysie. Zamknięte są centra dystrybucji, targowiska, kwiaciarnie i inne sklepy z roślinami. W samym regionie Murcja dzienne straty szacowane są na 450 000 euro. Nie zgłoszono żadnych problemów z importem i eksportem produktów rolnych przez hiszpańskie granice lądowe. Na granicy nadal przeprowadzana jest kontrola paszportowa. Wjazd migrantów zarobkowych do Hiszpanii nie jest możliwy.

Francja
Rząd francuski jest bardzo zaangażowany w zapewnienie dostaw żywności i swobodny przepływ towarów w UE. Francja zdecydowanie popiera zielone pasy na przejściach granicznych. Francuskie supermarkety (Carrefour i Leclerc), w odpowiedzi na rządowy apel, zamawiają owoce i warzywa prawie wyłącznie od francuskich dostawców, którzy utracili ważne rynki zbytu z powodu zamknięcia targowisk i restauracji.

Ukraina
Rząd przedłużył kwarantannę do 24 kwietnia. Na skutek protestów dużych firm, sprzeciwiających się środkom zapobiegawczym podjętym przez rząd, uważanym za zbyt surowe, rząd wprowadził zmiany do listy, która obejmuje firmy mogące świadczyć usługi handlowe odbiorcom końcowym. Dodano do niej sklepy, które sprzedają nasiona i produkty roślinne, środki ochrony roślin oraz leki weterynaryjne i paszę dla zwierząt.

Rumunia
Z powodu odwołanych lotów przedstawiciele sektora rolnego zwrócili się do rządu o uruchomienie „zielonych korytarzy” na szybki transport z Holandii nasion, nawozów, środków ochrony roślin itp.

Rosja
26 marca Federalna Służba ds. Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselkhoznadzor) poinformowała, że eksport materiału wyjściowego roślin z Holandii może tymczasowo odbywać się według mniej surowych procedur. Złagodzone przepisy będą obowiązywać do czasu, dopóki sytuacja międzynarodowa wokół pandemii koronowirusa, nie ustabilizuje się. Przepisy obejmują m.in. sadzeniaki ziemniaków, sadzonek roślin, materiału wyjściowego drzew owocowych i ozdobnych, dla których przed zezwoleniem na wywóz do Rosji wymagana była kontrola przedwysyłkowa w Holandii. Wydając świadectwo fitosanitarne, Federalna Służba ds. Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego musi zagwarantować, że materiał roślinny przeznaczony do wywozu jest zgodny z fitosanitarnymi wymogami importowymi Federacji Rosyjskiej lub Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAEU). Ze swojej strony rosyjskie władze będą odtąd przeprowadzać dodatkowe kontrole fitosanitarne na swoim terytorium – przy odprawie celnej.

Stany Zjednoczone
Rozpoczyna się produkcja roślin balkonowo-rabatowych. Ciężarówki i samoloty wciąż się przemieszczają – według zmodyfikowanych harmonogramów. Od czasu zaostrzenia środków bezpieczeństwa, m.in. zamknięcia szkół, popyt na kwiaty cięte gwałtownie spadł. Jednocześnie pojawiła się nadpodaż, co wpłynęło na obniżenie cen. Dostawy roślin ozdobnych z Ameryki Południowej, Kanady i Holandii odbywają się, jak dotychczas, natomiast mniej kwiatów dociera z Nowej Zelandii, Włoch i Azji. W 17 stanach wprowadzono zaostrzone środki bezpieczeństwa – nie wolno wychodzić z domów, zamknięto większość sklepów (poza spożywczymi, aptekami i stacjami benzynowymi). Wśród nich znajdują się trzy najbardziej zaludnione stany Kalifornia, Nowy Jork i Illinois. Największe problemy dotykają producentów roślin z Florydy.

Chiny
Przemysł kwiaciarski w Chinach rozwija się, a obecny rozwój wydarzeń może dać nadzieję reszcie świata. Rynki kwiatowe otwierają się w kolejnych miastach, a liczba odwiedzających rośnie z dnia na dzień. W chińskiej filii firmy Armada, dostarczającej na tamtejszy rynek głównie sadzonki chryzantem do produkcji na kwiaty cięte, odnotowuje wzrost zamówień. Jak poinformowano, jest to 80% zamówień w stosunku do analogicznego okresie w ubiegłym roku, ale to i tak więcej, niż się spodziewano.

Etiopia
Środki zapobiegające rozprzestrzenianiu się koronowirusa są ściśle przestrzegane. Granice państwowe są zamknięte, otwarte wyłącznie dla transportu żywności i leków. Państwo to jak na razie opuszcza także towar roślinny, bo sektor ogrodniczy uważany jest za niezbędny dla gospodarki Etiopii. Problemem stał się natomiast wywindowany koszt transportu, który dla wielu firm stał się zaporą w eksporcie kwiatów do Holandii (w niektórych gospodarstwach wyrzucane jest nawet 90% produkcji). Nielegalnie podnoszone są ceny produktów. Firmy produkujące żywność obawiają się zamieszek i kradzieży, gdyż wiele osób straciło pracę, a nie mając oszczędności zaczynają zdobywać pożywienie nielegalnymi metodami. Do stacji paliw ustawiają się długie kolejki, co jest wynikiem plotek, że wkrótce zostaną one zamknięte.

Kenia
W ubiegłym tygodniu, jednym z najważniejszych dla kenijskiego eksportu kwiatów ciętych (z powodu Dnia Matki obchodzonego w Wielkiej Brytanii), odnotowano 50% mniej zamówień w sprzedaży bezpośredniej i o 70% mniej za pośrednictwem giełdy Royal FloraHolland. Ceny znacznie spadły z powodu zmniejszonego popytu. W rezultacie wszystkie kenijskie firmy wyraźnie ograniczyły eksport, a niektóre wręcz zaprzestały wysyłać towar za granicę. W konsekwencji gospodarstwa kenijskie upadają, a w tych, które przetrwały, ograniczane są koszty (m.in. przez zwalnianie pracowników). Tamtejsza organizacja branżowa, skupiająca producentów kwiatów, zwróciła się do rządu z propozycjami wsparcia dla ogrodników. Jednocześnie poinformowano, że w 170 gospodarstwach ogrodniczych w kraju brakuje środków pieniężnych – dziennie kenijscy producenci kwiatów tracą ponad 250 milionów szylingów (ok. 2,1 miliona euro).

Meksyk
Od 24 marca kraj ten oficjalnie znajduje się w drugiej fazie pandemii. Meksykańskie Ministerstwo Rolnictwa zapewnia, że import rolny i eksport (oraz skuteczne kontrole weterynaryjne i fitosanitarne) będą kontynuowane, i zapowiada promowanie konsumpcji lokalnych produktów sezonowych.

Japonia
Japońscy inspektorzy roślin pracujący na giełdzie w Aalsmeer wrócili do Japonii 25 marca i przebywają na kwarantannie. Od tego czasu niemożliwa jest ocena towaru przed wysyłką, jednak import kwiatów z Holandii odbywa się bez zakłóceń, a towar jest kontrolowany po przybyciu przesyłki.

Indie
Z powodu zamkniętych targowisk i zakazu importu roślin do stanu Kerala (trafiała tam spora część towaru), producenci roślin ozdobnych wyrzucali wyprodukowany towar na pobocza, gdzie… żywiły się nimi krowy.

Izrael
Większość roślin ogrodowych lub wykorzystywanych do dekorowania wnętrz sprzedawano na rynku rodzimym, natomiast 70% kwiatów ciętych trafiało na eksport. Obecnie sprzedaż roślin na rynku lokalnym załamała się, podobnie jest w wypadku eksportu. Część izraelskich producenci kwiatów ciętych zakończyło sezon, inni są w jego szczycie, a pozostali rozpoczynają kolejny etap nasadzeń w nadchodzącym tygodniu. Kwiaty nieustająco dostępne są w sprzedaży w sieci Zer4u, niektórzy producenci zaczęli sprzedawać kwiaty prosto z gospodarstwa.

Na podstawie Royal Flora Holland i www.floraldaily.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię