Sieci handlowe na celowniku państwa

Wina sieci dowiedziona. To wniosek Antymonopolowego Komitetu Ukrainy ze śledztwa w sprawie zmowy kartelowej, a jaką były podejrzane działające w tym kraju sieci handlujące żywnością. Także na Węgrzech rząd przygotowuje nowe regulacje handlu sieciowego.

Do końca roku zostaną określone wysokości grzywien, jakie będą musiały zapłacić sieci za swoje praktyki. Być może wysokość samych jednorazowych grzywien spadnie do symbolicznych, ale władze Ukrainy chcą wymóc na sieciach rezygnację z wielu marketingowych sztuczek kosztownych dla partnerów handlowych i klientów. Chodzi o odroczone terminy płatności – dochodzą one do 150 dni, podczas gdy towar sprzedaje się średnio w 35 dni. Sieci nie będą mogły odmówić przyjmowania bonów towarowych. Ponadto mają zrezygnować z w sumie 35 praktyk marketingowych  (opłaty półkowe, za wprowadzenie nowych towarów, uprzywilejowane rozmieszczenie towarów itd.) – analizy Komitetu dowiodły, że sieci potrafią  dzięki nim sześciokrotnie podnieść rentowność sprzedaży. Ceny dla konsumenta rosną dzięki nim o 20-30%.

Z kolei Węgrzy mogą się spodziewać zakazu handlu w niedzielę przez duże sklepy, usuniecie hipermarketów z pobliża obiektów zabytkowych oraz skasowania darmowych autobusów dowożących na zakupy do super- i hipermarketów. Zaś same duże sieci (tak się składa, że same zachodnie) mają zostać opodatkowane dodatkowym podatkiem w zależności od wysokości obrotów dochodzącym do 6% sumy obrotów.

Za: fruit-inform, gazeta.pl

pg

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.