700-300-katalogi-warzyw

Polskie sukcesy hodowlane w pełnej krasie

Podczas Dnia Otwartego zorganizowanego 5 lipca w gospodarstwie Lecha i Adama Motylewskich w miejscowości Karski k. Ostrowa Wielkopolskiego przez firmę W. Legutko przy współpracy Bioline, Grodan i Yara Poland można było obejrzeć dwie odmiany polskiej hodowli – ogórek Haker F1 i pomidor malinowy Polorosa F1. Tematem przewodnim spotkania było „Co wybrać pomidory czy ogórki?”.
Podczas prezentacji szklarniowej, od której rozpoczęło się spotkanie, Katarzyna Kaczmarek z firmy W. Legutko podkreślała, że ogórek Haker F1 nadaje się do nasadzeń od początku lutego w szklarniach i od połowy lutego w tunelach foliowych. Plennością nie ustępuje odmianom zachodniej hodowli, cechuje ją ponadto wysoki plon wczesny. Owoce są ciemnozielone, z ożebrowaniem o długości 19–23 cm, bez skłonności do przerastania na długość latem. Gospodarz spotkania Lech Motylewski zaznaczał, że o wyborze tej właśnie odmiany do uprawy w jego gospodarstwie zdecydował rachunek ekonomiczny – uzyskuje z niej najwyższy dochód spośród wszystkich odmian, które dotąd testował.
 
Haker F1 w uprawie z podsadzaniem
 
Haker F1

K. Kaczmarek przedstawiała również charakterystykę malinowej odmiany Polorosa F1, która została posadzona w gospodarstwie pod Ostrowem po raz drugi. W ubiegłym roku wykorzystano ją do uprawy jesiennej – jako podsadkę pod ogórka uprawianego wiosną. W tym roku odmiana posadzona została w lutym w cyklu przedłużonym. Polorosa F1 nadaje się zarówno do uprawy przedłużonej, jak i w krótkich cyklach (nasadzenia od połowy lutego do końca lipca). Rośliny odznaczają się silnym wigorem i zbalansowanym wzrostem, dobrze wiążą owoce przez cały okres uprawy. Są one kuliste, o masie od 160 do 220 g z lekkim ożebrowaniem, stosunkowo twarde i nie wykazują podatności na mikrospękania. Właściciel gospodarstwa zwracał uwagę na małą skłonność odmiany do suchej zgnilizny wierzchołkowej owoców i tworzenia żółtych przebarwień podczas upałów.
 
Polorosa F1
 
Katarzyna Kaczmarek z firmy Legutko
 
Tekst i fot. Aleksandra Czerwińska-Nowak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię