Strona główna Tagi NULL

NULL

NOWOŚCI W UPRAWIE PORZECZEK I AGRESTU

Uprawa porzeczek i agrestu w ostatnich dwóch latach zaliczana jest do bardziej dochodowych gałęzi ogrodnictwa w Polsce. Jak długo będzie trwać ten okres, trudno jednak przewidzieć. Miejmy nadzieję, że dzięki nowoczesnym technologiom produkcji i wprowadzaniu do uprawy nowych — plenniejszych, odpornych na choroby i szkodniki odmian, o których dyskutowano na Ogólnopolskiej Konferencji Porzeczkowej i Agrestowej w Skierniewicach (24 kwietnia 2003 r.) będzie można utrzymać opłacalność tej uprawy. Istotny będzie również kontrolowany wzrost produkcji, dostosowany do potrzeb przemysłu przetwórczego.

ROCZNICOWY NIEDOSYT

W marcu, mniej więcej rok po zawiązaniu Stowarzyszenia Producentów Kwiatów Róż, odbyła się w Instytucie Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach kolejna konferencja na temat tych roślin, a także spotkanie członków SPKR. Oprócz tradycyjnych wykładów, poświęconych uprawie oraz technicznemu wyposażeniu szklarni*, w programie imprezy znalazło się wystąpienie posła Romana Jagielińskiego, członka Sejmowej Komisji Europejskiej, dotyczące unijnych perspektyw.

DEREŃ JADALNY

Krzew ten znajduje się w grupie gatunków sadowniczych o prozdrowotnych właściwościach, do której należą również bez czarny, jagoda kamczacka, jarząb domowy czy rokitnik. Owoce tych rzadko u nas uprawianych roślin mają wysokie zawartości substancji biologicznie czynnych (witamin, antyoksydantów, biostymulatorów). Gatunki te są zarazem dekoracyjne. Nadają się więc do przydomowych ogrodów lub na tereny zieleni, gdzie pełnią funkcje typowo ozdobne. Sadownicy w Europie Zachodniej coraz częściej zakładają plantacje z tych wartościowych roślin, a szkółkarze rozszerzają ofertę produkowanych gatunków.

PRACOCHŁONNOŚĆ PRODUKCJI JABŁEK W POLSCE

Sadownictwo jest działem rolnictwa o dużej pracochłonności. W Katedrze Ekonomiki Ogrodnictwa Akademii Rolniczej w Lublinie w sezonie 2001/2002 przeprowadzono badania, które zweryfikowałyby ten pogląd. Prezentowane wyniki pochodzą z pierwszego roku z planowanych trzech lat badań. Analizowano, między innymi, nakłady pracy na poszczególne czynności związane z produkcją i dystrybucją jabłek w 70 gospodarstwach (w głównych regionach sadowniczych kraju). Każde z nich zatrudniało średnio 4,5 osoby (pełnozatrudnione) w roku. Wysoka pracochłonność oznacza konieczność korzystania z pracy najemnej, przede wszystkim do cięcia drzew, przerzedzania zawiązków oraz zbioru i przygotowania jabłek do sprzedaży. Sadownictwo wydatnie przyczynia się więc do złagodzenia bezrobocia na wsi, ale opłacenie najemnej siły roboczej jest, zwłaszcza dla dużych gospodarstw, znacznym obciążeniem finansowym.

BOGACTWO DONICZKOWYCH

Krajowa produkcja roślin ozdobnych pod osłonami bardziej kojarzy się z kwiatami ciętymi i gatunkami balkonowo-rabatowymi niż z doniczkowymi. Co więcej, rodzima oferta tych ostatnich jest dość uboga. Zachętą do jej poszerzenia lub unowocześnienia może być prezentacja ciekawych nowości, których co roku na międzynarodowym rynku pojawia się bez liku.

ZMIANY W ASORTYMENCIE KRAJOWYCH SZKÓŁEK BYLINOWYCH

Produkcja bylin w Polsce rozwija się szybko, dzięki spopularyzowaniu się pojemnikowej uprawy tych roślin, powiększaniu się sieci specjalistycznych punktów sprzedaży detalicznej (centra ogrodowe), rozszerzającemu się rynkowi wewnętrznemu i pojawiającym się możliwościom eksportu. Ze wszystkimi tymi zjawiskami idą w parze zmiany w asortymencie gatunków i odmian produkowanych roślin.

W SZKÓŁCE POD CZANTORIĄ

Józef Puzoń z żoną Renatą prowadzą gospodarstwo szkółkarskie w miejscowości Ustroń-Nierodzim u podnóży Beskidu Śląskiego (najbardziej znany szczyt to widoczna ze szkółki Czantoria). Produkują drzewa i krzewy ozdobne, liściaste oraz iglaste. Część materiału uprawia się w pojemnikach, większość areału zajmują jednak gruntowe drzewa alejowe i parkowe, które powoli stają się specjalnością szkółki. Powoli, gdyż w naszym kraju popyt na nie wciąż jest niewielki.

UPRAWA POMIDORÓW POD OSŁONAMI. TRUDNY POCZĄTEK SEZONU

W połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy w ramach przemian ustrojowych prywatyzowano państwowe kombinaty szklarniowe, Anna i Zbigniew Dziekanowie zdecydowali się na wydzierżawienie od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa dwuhektarowego obiektu w Łukowicach na Opolszczyźnie. W bieżącym roku w "Łukpolu" uprawę pomidorów prowadzą już po raz dziewiąty. Gospodarstwo to odwiedziliśmy pod koniec marca — po ciężkiej zimie i na początku zbiorów.

ROŚLINY NA MEDAL, CZYLI NAGRODY FloraHolland

Na terenie giełdy kwiaciarskiej FloraHolland w Naaldwijk (Holandia) dwukrotnie w ciągu roku odbywają się targi roślin ozdobnych, gdzie wystawcami są głównie producenci roślin. Podczas tych targów jury wybiera, spośród nominowanych przez organizatorów nowości odmianowych, te — jego zdaniem — najlepsze, w dwóch kategoriach. Pierwsza (I) to "najbardziej udana nowość na rynku" i dotyczy roślin, które pojawiły się w sprzedaży giełdowej w ciągu ostatniego półrocza, a są prezentowane przez ogrodników. Druga kategoria (II) — "najbardziej obiecujący nowy produkt" — ma wskazywać odmiany, które jeszcze nie trafiły do szerokiej produkcji, a zdecydowanie się wyróżniają spośród innych, już uprawianych. W obu przypadkach nagrody (FloraHolland Awards) przyznawane są w trzech grupach: kwiaty cięte, rośliny doniczkowe i rośliny ogrodowe. Jurorzy kierują się przede wszystkim kryteriami rynkowymi. Przy ocenie biorą więc pod uwagę, czy poszczególne, nominowane do konkursu odmiany odpowiadają światowym modom lub wybiegają pod tym względem w przyszłość, czy zwracają szczególną uwagę klientów kwiaciarń, czy nadają się na prezenty, itp. Podczas ostatniej, wiosennej edycji targów FloraHolland, która odbyła się 12–14 marca 2003 r., nagrodzono 6 odmian, które przedstawiamy poniżej.

NIE TYLKO DO INTENSYWNYCH SADÓW

Remigiusz Grzywa rozpoczął działalność szkółkarską 25 lat temu w Opolu Lubelskim produkując około tysiąca drzewek owocowych rocznie. Wysoka opłacalność produkcji przez kolejne lata pozwoliła na rozwój gospodarstwa — obecnie produkuje się tam mniej więcej 150 000 drzewek na rok. W ostatnich latach niskie ceny za drzewka sprawiły, że w gospodarstwie rozwija się nowe kierunki, dające dodatkowe dochody. Jak przyznaje właściciel, jest to produkcja starych odmian jabłoni i mało znanych gatunków sadowniczych. Materiał ten znajduje wielu nabywców, na razie głównie działkowców.