Strona główna Tagi Sggw

sggw

Należy czy najlepiej, czyli o braku zrozumienia dat ważności

Jak dowodzą badania PROM wykonane przez zespoły badawcze IOŚ-PIB i SGGW jedną z głównych przyczyn marnowania rocznie ok. 3 mln ton (z 5 mln ton) żywności przez samych konsumentów w Polsce jest przeoczenie terminu ważności. Ponad 42% Polaków przyznaje się, że go przegapia. Jednocześnie znaczna część osób, bo aż 64% nie jest pewna lub niewłaściwie interpretuje daty wydrukowane na opakowaniach produktów - chodzi o termin przydatności do spożycia (TPS) „należy spożyć do...” i datę minimalnej trwałości (DMT) „najlepiej spożyć przed...”. Na skutek tego do kosza trafia wiele dobrych produktów tuż po dacie minimalnej trwałości, które nadawałyby się jeszcze do bezpiecznego spożycia. Jak podkreślają eksperci z IOŚ-PIB w Polsce skala problemu mogłaby być mniejsza za sprawą odpowiedniej edukacji oraz legislacji.

Jaka jest skala marnotrawstwa żywności w Polsce?

Zespoły badawcze Instytutu Ochrony Środowiska-Państwowego Instytutu Badawczego i Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, zaangażowane w realizację przełomowego w Polsce projektu PROM, zaprezentowały długo oczekiwane wyniki pierwszych badań, których celem jest oszacowanie skali marnowania żywności w Polsce.

Szklarniowe nowalijki – zdrowe czy trujące?

Nowalijki – jeść czy może lepiej nie? Często spotykanym stwierdzeniem jest to, że są one niezdrowe, uprawiane w nieodpowiednich warunkach – przede wszystkim sztucznie i nadmiernie nawożone i przez to niebezpieczne dla zdrowia. Do tego nie posiadają zapachu ani smaku, co powoduje, że wydają się być dalekie od sezonowego oryginału. Jak jest w rzeczywistości i czy możemy jeść je bez obaw? Czy w produkcji nowalijek obecnie stosowane są jakieś nowe metody uprawy, które sprawiają, że są one zdrowsze i smaczniejsze? A może jednak nic się nie zmieniło od lat?

Od biostymulacji do biofortyfikacji

28 lutego 2019 roku w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie odbyła się konferencja poświęcona biostymulatorom. Naukowcy z większości wiodących polskich placówek naukowych omawiali zagadnienia związane z zastosowaniem tej grupy preparatów

Minikiwi z SGGW na sklepowych półkach

Rok 2018 to dobry czas dla owoców minikiwi. Odmiana wyhodowana w sadach doświadczalnych SGGW i uprawiana przede wszystkim w okolicach Grójca coraz śmielej wkracza na sklepowe półki, nie tylko lokalnych sklepów ze zdrową żywnością, lecz także popularnych supermarketów. Naukowcy z Wydziału Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu poszukują dla minikiwi także innych zastosowań.

Innowacyjne Centrum Nauk Żywieniowych

W Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego powstanie Innowacyjne Centrum Nauk Żywieniowych. Inwestycja zostanie sfinansowana w części ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Komunikat w sprawie współpracy przy organizacji branżowego wydarzenia ogrodniczego

Organizatorzy MTAS i konferencji FruitPRO (BASF Polska i Samodzielny Zakład Sadownictwa SGGW w Warszawie) oraz Targów Technologii Sadowniczych i Warzywniczych HORTI-TECH (Targi Kielce SA i Leaf Media) połączyli siły i w dniach 13-14 lutego 2019 r. te uznane wydarzenia odbędą się pod jednym dachem. Publikujemy treść komunikatu w tej sprawie.

Na SGGW wymyślono żelki z warzyw

Na Wydziale Nauk o Żywności SGGW powstała alternatywa dla popularnych słodyczy – żelków. Studentki WNoŻ wyprodukowały żelki na bazie koncentratów warzywnych z marchwi oraz buraka, które wzbogaciły błonnikiem (inuliną) oraz ekstraktem polifenolowym z rośliny zwanej „dzikim ogórkiem” (Cyclanthera pedata).

Jednak „zły to ptak, co własne gniazdo kala…”

Na jednym z portali, dokładniej w jego ekonomicznej części pojawił się tekst na temat polskich truskawek, ich wartości odżywczych, zdrowotnych… („Zastanów się dwa razy, zanim zjesz truskawki. Ulubione owoce Polaków są nafaszerowane chemią”). Szkoda pisać więcej o tym materiale, na pewno pozbawionym fachowości i rzetelności… Najbardziej bolesne jest jednak to, że tekst został podparty wypowiedziami Kierownik Katedry Żywności Funkcjonalnej, Ekologicznej i Towaroznawstwa, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego – niestety po zapoznaniu się z ich treścią – wątpliwego autorytetu. Ale do rzeczy… już i tak dość reklamy dla wspomnianej formy dziennikarskiej (bo dziennikarza obowiązuje rzetelność, sprawdzenie faktów, itp.).

Sygnał z serca rośliny

O tym, że rośliny przeprowadzają proces fotosyntezy, wiedzą wszyscy, podobnie jak to, że jego produktami są cukry i tlen. Dopiero od niedawna jednak wiemy, że fotosynteza jest rodzajem specyficznego języka, którym rośliny komunikują światu o swoich potrzebach. Dr hab. Hazem M. Kalaji, prof. SGGW z Wydziału Rolnictwa i Biologii SGGW dość dobrze poznał sposób odczytywania takiego języka i opracowuje system, dzięki któremu rośliny same mogą kontrolować warunki, w jakich żyją.