700-300-katalogi-warzyw

Pomidorowa Agro Akademia

Agro Akademia Pomidorowa BASF 2016 to drugi rok cyklu spotkań, podczas których przeprowadzono wiele wkładów oraz szkoleń polowych dla producentów. W okresie wegetacyjnym odbyły się cztery szkolenia w rejonach: Pudliszek, Łowicza, Włocławka oraz Kotlina.
Podczas Agro Akademii dr Jan Sobolewski z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach dzielił się z plantatorami swoimi spostrzeżeniami na temat najczęściej spotykanych problemów w uprawie pomidorów gruntowych w tym sezonie zarówno tych o podłożu infekcyjnym, jak i nieinfekcyjnym. Prelegent zwracał uwagę na bardzo dobrą zdrowotność plantacji Krzysztofa Szpitalniaka. Zdaniem specjalisty jedynie na pojedynczych roślinach dało się zidentyfikować ślady zwalczonej zarazy ziemniaka na pomidorze. Dr J. Sobolewski podkreślał znaczenie zabiegów prewencyjnych, które w przypadku wystąpienia warunków sprzyjających infekcji zapobiegają jej rozwojowi, natomiast gdy zabieg przypadnie bezpośrednio po infekcji zanim na roślinach wystąpią objawy choroby, szybko zostaje zwalczona i nie rozprzestrzenia się po plantacji. Wiele uwagi w czasie tego spotkania poświęcił problemom związanym z następstwami stosowania w uprawach poprzedzających pomidory w płodozmianie (nawet do 4 lat wstecz) niektórych herbicydów zbożowych; skutki ich zalegania w glebie można było bowiem obejrzeć na plantacji gospodarza.
Piotr Borczyński z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie, oddział Zarzeczewo, w swojej wypowiedzi uczulał, aby wykonywać analizę chemiczną gleby na stanowiskach pod uprawę pomidorów i na podstawie jej wyników określać ilości składników mineralnych, jakie trzeba dostarczyć roślinom, aby zapewnić im optymalny wzrost i rozwój oraz wytworzenie wysokiego plonu dobrej jakości. Doradca z Zarzeczewa przestrzegał przed zagrożeniami chorobowymi w uprawie pomidora. Zwracał uwagę na szczególnie uciążliwą w 2016 r. zarazę ziemniaka. Warto pamiętać, że w temperaturze 15–20°C zarodniki kiełkują w ciągu 2–3 godzin. Do epidemii dochodzi zwykle w okresach chłodów i długotrwałej deszczowej pogody.
Anna Długosz z firmy BASF podkreślała, że aktualnie jednym z najważniejszych elementów efektywnej ochrony przed patogenami jest odpowiedni dobór środków ochrony roślin. Powinien on uwzględniać zarówno właściwości preparatów, ich skuteczność w zwalczaniu danego patogenu, jak i konieczność rotacji. Ponadto Marcin Chojecki (BASF) wskazywał na grupę produktów z działaniem AgCelence (np. Signum 33 WG, Cabrio Duo 112 EC, Orvego 525 SC) po zastosowaniu których w uprawie pomidora można uzyskać plon o wyższej wartości handlowej (wyższy brix, lepszy smak).

– Warto pamiętać, że Signum to środek o działaniu systemicznym, do stosowania zapobiegawczego i interwencyjnego, efektywnie zwalczający zarazę ziemniaka i alternariozę. Acrobat to sprawdzony środek grzybobójczy o działaniu kontaktowym i wgłębnym. Na zarazę ziemniaka, alternariozę i antraknozę w uprawie pomidora. Sprawców tych trzech chorób efektywnie można także zwalczyć nowej generacji fungicydem Cabrio Duo. Skuteczność Cabrio Duo przeciwko najgroźniejszym chorobom pomidora w doświadczeniach przeprowadzonych w Polsce była porównywana z najlepszymi obecnie stosowanymi i rekomendowanymi rozwiązaniami w tym segmencie produktów. W doświadczeniach średnia skuteczność Cabrio Duo 112 EC w rekomendowanej przez BASF dawce 2,5 l/ha była najwyższa wśród badanych produktów lub na podobnym poziomie – akcentował Maciej Wita (BASF).

Włodzimierz Prus z firmy ADOB informował o fazach rozwojowych i krytycznych momentach uprawy, w których warto wspomagać rośliny nawozami dolistnymi. Zachęcał m.in. plantatorów do dolistnego stosowania nawozów z serii ADOB ProFit, a także mikroelementowych produktów ADOB Bor i ADOB Fe IDHA od momentu tworzenia pąków kwiatowych do pełni kwitnienia. Dobre odżywienie roślin tymi składnikami wpływa na zawiązywanie kwiatów oraz ich dobre zapylenie, a także na syntezę i transport węglowodanów skutkujące wysoką zawartością ekstraktu w owocach (brix). Równie istotny w przypadku pomidora jest wapń, którego niedobór prowadzi do powstawania suchej zgnilizny wierzchołków owoców. Dokarmianie dolistne nawozem ADOB Ca, zdaniem przedstawiciela firmy, warto prowadzić profilaktycznie – zanim można będzie zauważyć objawy deficytu wapnia.
Mariusz Pochylski z firm Polcalc mówił o potrzebie regularnego wapnowania gleb użytkowanych rolniczo, które w dużej części w Polsce mają kwaśny odczyn. Wapno nawozowe granulowane oraz niegranulowane oferowane przez firmę Polcalc zawiera 93–98% CaCo3.Cechuje się ono dobrą rozpuszczalnością w wodzie, co decyduje o wysokiej reaktywności i szybkim działaniu.
Dorota Wielgat i Sławomir Mechacki podpowiadali lokalnym producentom, które odmiany pomidora z oferty HM. Clause sprawdzają się najlepiej na piaszczystych glebach w okolicach Kotlina. Do zbioru kombajnowego polecali nową odmianę Vaquero F1 oraz sprawdzonego mieszańca Pietrarossa F1. Vaquero F1 tworzy dość duże120-, 130-gramowe owoce, które łatwo się odszypułkowują. Na glebach piaszczystych można zasilać rośliny dużą dawką azotu bez obawy o powstawanie zielonych piętek owoców. Odmiana jest odporna na werticiliozę, fuzariozę i bakteryjną cętkowatość pomidora. Z kolei Pietrarossa F1 to mieszaniec o nieco mniejszych owocach (90–100 g) z takim samym jak Vaquero F1 pakietem odporności. Rośliny dobrze plonują nawet w niesprzyjających warunkach wegetacji. Z grupy odmian wielkoowocowych przedstawiciele firmy HM. Clause polecali obecnego drugi sezon na polskim rynku mieszańca Rediana F1. Tworzy on kuliste owoce o masie ok. 300 g, które dobrze się odszypułkowuje, co ułatwia zbiór. Rośliny są kompaktowe o dobrym wigorze i plenności.


Na jednej z plantacji pomidorów Agro Akademii BASF

Małgorzata Zadura wskazywała najlepiej plonujące odmiany pomidora hodowli ISI Sementi i Hazera. Zachęcała ona plantatorów do wypróbowania nowej odmiany ISI 31060 F1(Rover) nadającej się zarówno do zbioru kombajnowego, jak i ręcznego. Owoce o masie 100–120 g i wydłużonym kształcie są twarde i błyszczące; dojrzewają całymi gronami i dobrze się odszypułkowują. Rośliny są tolerancyjne na upały. Ponadto do zbioru kombajnowego przedstawicielka firmy rekomendowała odmiany: Calista F1 o podłużnych owocach (90–110 g) ContactF1 o 100–120-gramowych owocach w typie San Marzano, Joel F1 o podłużnych 80–100-gramowych owocach oraz Gong F1 o mniejszych (70–90 g) owalnych owocach tolerancyjnych na pękanie. Z kolei Galilea F1 to propozycja do zbioru ręcznego. Owoce o masie 150–170 g są wydłużone, twarde i równomiernie się wybarwiają.

[NEW_PAGE]

Wiktor Długosz z firmy Awimex oferującej nasiona warzyw mówił o doświadczeniach odmianowych, które prowadzi w okolicach Kotlina. Pozwalają one ocenić ich plonowanie w lokalnych warunkach glebowo-klimatycznych. Jest to bardzo istotne ponieważ odmiany, które dobrze sprawdzają się w okolicach Pudliszek czy Włocławka często nie sprawdzają się na lekkich, kotlińskich glebach i odwrotnie – te dobrze plonujące na piaskach, zawodzą w innych rejonach intensywnej uprawy pomidorów.
Daniej Babij reprezentujący Gospodarstwo Ogrodnicze T. Mularski mówił o ofercie rozsad dla producentów. Zaprezentował rozsadę pomidora przygotowaną w kostkach ziemnych, wykorzystywanych do tej pory najczęściej do produkcji rozsad sałaty. Informował, że w tym roku po raz pierwszy przygotowano w ten sposób rozsadę pomidora i przekonano się, że rośliny te rosły lepiej od tych wysiewanych tradycyjnie w wielodoniczki. 

W rejonie Pudliszek

Właściciel plantacji: Artur Jarus
Lokalizacja: Zalesie Małe (woj. wielkopolskie)
Powierzchnia uprawy pomidorów: 12 ha.


Artur Jarus (z lewej)

Technologia uprawy: Artur Jarus prowadzi gospodarstwo rolne, w którym oprócz roślin rolniczych uprawia cebulę oraz pomidory. Nawożenie mineralne przed sadzeniem pomidorów wykonano na podstawie wyników analizy chemicznej gleby. Fosfor i potas uzupełniono w formie Polifoski, a azot w postaci saletrzaku z borem oraz saletry wapniowej. Plantacja pomidorów była dokarmiana dolistnie według programu firmy ADOB, do połowy lipca wykonano 4 zabiegi, a piąty w czasie owocowania. Jak informował właściciel plantacji, w związku z występującymi opadami deszczu, w tym roku w czerwcu konieczne były zabiegi przeciwko chorobom bakteryjnymi, do tego celu wykorzystano preparaty na bazie miedzi. Zapobiegawczo przeciwko zarazie ziemniaka i alternariozie plantator opryskał plantację preparatem kontaktowym Polyram 70 WG. Następnie stosował preparat Acrobat MZ 69 WG zawierający dimetomorf i mankozeb (jest to środek kontaktowy i wgłębny) oraz Cabrio Duo 112 EC, zawierający dimetomorf i piraklostrobinę (jest to środek wgłębny, lokalnie układowy i translaminarny). Zarówno Acrobat MZ 69, jak i Cabrio Duo 112 EC są zarejestrowane w uprawie pomidora przeciwko zarazie ziemniaka, alternariozie i antraknozie do stosowania zapobiegawczego oraz interwencyjnego.

 
W rejonie Kotlina
Właściciel plantacji:Krzysztof Szpitalniak
Lokalizacja: Kurcew k. Kotlina (woj. wielkopolskie)
Powierzchnia uprawy pomidorów:4,4 ha


Krzysztof Szpitalniak

Technologia uprawy: Na stanowiskach pod pomidory w gospodarstwie K. Szpitalniaka w roku poprzedzającym uprawiana była pszenica ozima. Po jej zbiorze zastosowano wapno i uprawiono glebę pługiem podorywkowym, a następnie wysiano poplon na przyoranie w ramach programu rolno środowiskowego. Wiosną gleba została nawieziona solą potasową i wykonano orkę wiosenną, a bezpośrednio przed sadzeniem roślin glebę zasilono Polifoską 5 (300 kg/ha) i saletrą amonową (200 kg/ha). Pogłównie również zastosowano saletrę amonową (160 kg/ha). Uzupełnieniem nawożenia doglebowego było dokarmianie pozakorzeniowe roślin nawozami firmy ADOB. Do chwili spotkania na plantacji wykonano trzy zabiegi ochrony roślin. Pierwszy wykonany był preparatami Funguran A-Plus New 50 WP i Acrobat MZ 69 WG, drugi – Cabrio Duo 112 EC, natomiast trzeci fungicydem Ridomil Gold MZ Pepite 67,8 WG. Do ochrony plantacji przed chwastami wykorzystano herbicyd Maestro 70 WG.

 
W rejonie Włocławka
Właściciel plantacji: Mariusz Pawlak
Lokalizacja: Poddębice (woj. kujawsko-pomorskie)
Powierzchnia uprawy pomidorów: 6,5 ha


Mariusz Pawlak

Technologia uprawy: Mariusz Pawlak gospodarstwo rolne prowadzi od 2000 r. Gospodaruje na powierzchni 120 ha. Produkcją pomidora dla przetwórstwa rolnik zajmuje się od 2004 r., przeznaczając pod to warzywo corocznie 5–6,5 ha. Pomidory uprawiane są po burakach cukrowych. W roku bieżącym na glebie IV klasy bonitacyjnej zdecydowano się na uprawę 4 odmian– Polbig F1, Sunshine F1, Galilea F1 oraz Grandimat F1. Pole z wyprzedzeniem zwapnowano, a jesienią nawieziono obornikiem. Gleba przed wysadzeniem roślin jest poddawana analizie chemicznej i na podstawie jej wyników uzupełniane są składniki pokarmowe. Stosuje się m.in. Polifoskę  czy saletrzak. Rozsada produkowana jest we własnym zakresie i wysadzana na pole systemem rzędowo-pasowym. – Bieżący sezon pomidorowy nie należał do łatwych. Szczególnie trudna w naszym rejonie była wczesna wiosna, kiedy to po posadzeniu pomidorów utrzymywały się długotrwałe opady deszczu, czego konsekwencją było zalanie systemu korzeniowego i osłabiony start roślin. Pomidory odzyskały jednak energię po zastosowaniu dokarmiania dolistnego, m.in. nawozami z firmy ADOB z serii Profit oraz siarczanem magnezu. Ponadto w okresie wiązania owoców niełatwa była ochrona plantacji przed chorobami. Okresowo dużo uwagi wymagała zaraza ziemniaka. Do efektywnej walki z chorobami w 2016 r. wykorzystywaliśmy m.in.: Signum 33 WG, Cabrio Duo 112 EC, Orvego 525 SC oraz Acrobat MZ 69 WG – mówił M. Pawlak.

 
Tekst i zdjęcia: Aleksandra Andrzejewska, Aleksandra Czerwińska-Nowak, Marcin Bartczak
Artykuł pochodzi z numeru 9/2016 miesięcznika „Warzywa”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię