Ochrona i fizjologia

Miniony sezon, chociaż dość niespecyficzny pod względem aury, pracownicy firmy BASF oceniają jako bardzo udany, na nowy patrzą optymistycznie. Jacek Brol, szef marketingu działu Crop Protection BASF i Agnieszka Łyczak-Szymczyk, menadżer ds. komunikacji oczekują i zapowiadają już dzisiaj wprowadzenie do obrotu w nadchodzącym sezonie kilku nowych środków ochrony roślin.
Wiele z nich, ze względu na pozytywne działanie wykraczające poza klasyczny efekt ochronny, wpływa na fizjologię rośliny. Uzupełnią one dotychczasowy zestaw fungicydów składających się na markę AgCelence. Zaobserwowano bowiem, w ramach nieprzerwanych doświadczeń prowadzonych w BASF także z już zarejestrowanymi środkami, że dodatnim, ubocznym działaniem niektórych fungicydów jest wpływ na zwiększenie aktywności chlorofilowej, a przez to wyraźny efekt zieloności, także poprawa m.in. parametrów jakościowych plonu traktowanych roślin uprawnych. Dotychczas takie działanie stwierdzono chociażby w przypadku środka Signum 30 WG, którym chroniono pomidory odmian polowych przed zarazą ziemniaka i alternariozą. Badania dowiodły, że owoce wykazywały zwiększoną zawartość likopenu w porównaniu z tymi pozyskanymi z nietraktowanych tym fungicydem roślin. Efekt zwiększania zdrowotności, wigoru i parametrów jakościowych (AgCelence) stwierdzono także po stosowaniu fungicydów Pictor® w rzepaku, Retengo Plus® w kukurydzy, Cabrio Duo w ziemniaku, Systiva w jęczmieniu jarym oraz Adexar Plus w ogólnie zbożach.


Agnieszka Łyczak-Szymczyk

Adam Prabucki (fot. 3) odpowiedzialny w BASF za ochronę warzyw i ziemniaków poinformował o nowych zaleceniach ochrony. Z końcem tego roku znacznie poszerzył się zakres znanych ogrodnikom fungicydów – Rovral Aquaflo 500 SC i Signum 33 WG. Ochroną zapewnianą przez nie objętych może być obecnie wiele gatunków roślin sadowniczych, warzywniczych i ozdobnych oraz ziół. W przypadku niektórych gatunków zaliczanych do tak zwanych upraw małoobszarowych fungicydy te będą w grupie nielicznych dozwolonych lub nawet jedynymi. Szczegółowo zakresy ich działania podamy w dostępnych już w pierwszych dniach stycznia 2014 r., tradycyjnie od lat przygotowywanych przez nasze wydawnictwo programach ochrony roślin: sadowniczych, warzywniczych, ozdobnych. A. Prabucki mówił także o zupełnie „świeżej” rejestracji fungicydu Zampro 56 WG – nowości do ochrony naci i bulw ziemniaka przed zarazą ziemniaka i alternariozą. Ten mający działać zapobiegawczo środek jest mieszaniną handlową dwóch substancji aktywnych – initium® (8%) i mankozebu (48%) – w formie granulatu. Jak charakteryzował prelegent – Zampro 56 WG dobrze rozpuszcza się w zimnej i twardej wodzie, a ze względu na małych rozmiarów cząstki, ich zawiesina naniesiona na roślinę jest bardzo stabilna.

Adam Prabucki

Sadowników z całej Polski na kolejne Międzynarodowe Targi Agrotechniki Sadowniczej zapraszał natomiast Grzegorz Lewandowski (fot. 4) zajmujący się w BASF uprawami sadowniczymi. Targi te, organizowane przez BASF wspólnie z SGGW będą się odbywały w Warszawie 23–24 stycznia 2014 r. Już dzisiaj uczestnictwo w nich zadeklarowało ok. 100 przedsiębiorstw ze swoją ofertą produktów przeznaczonych dla branży ogrodniczej. Tradycyjnie towarzyszyć targom będzie sesja wykładowa. Planowane jest poruszenie podczas niej zagadnień związanych z konstrukcjami antygradowymi i ochroną upraw przed tym zjawiskiem meteorologicznym. Problemem w uprawach bywa nadmiar lub niedobór wody – jak sobie z tym radzić, podpowiedzi uzyskać będzie można podczas MTAS 2014. Sezon przechowalniczy rozpoczęty, dlatego nie zabraknie także tematów dotyczących chorób abiotycznych i biotycznych występujących na składowanych owocach. Zapowiadane są także tematy związane z ochroną roślin sadowniczych przed: parchem jabłoni, zarazą ogniową oraz szkodnikami mszycowatymi. Międzynarodowy zespół prelegentów, którzy przybędą do Warszawy stanowią także światowej sławy profesjonaliści zajmujący się uprawą czereśni, w tym sterowaną, którzy podzielą się z polskimi sadownikami zdobytą latami wiedzą na temat tych gatunków sadowniczych, ich agrotechniką, wymaganiami odmian, ochroną.

 

Grzegorz Lewandowski

Katarzyna Kupczak, fot. K. Kupczak

  

Related Posts

None found

Poprzedni artykułGłosy o przyszłości polskiego jabłka (I)
Następny artykułZawody z przyszłością?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.