Wczesna wiosna w sadach jabłoniowych – czas na pierwsze zabiegi fungicydowe

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Mączniak prawdziwy
Mączniak prawdziwy
Skuteczna ochrona jabłoni w okresie wczesnowiosennym pozwala zapobiec rozwojowi wielu chorób w sezonie wegetacyjnym. Odpowiednie terminy stosowania fungicydów są szczególnie ważne w prowadzeniu sadów towarowych. Sprawdź, jak zaplanować zabiegi.

Przedwiośnie w sadach jabłoniowych

Wykonywanie zabiegów fungicydowych w sadach jabłoniowych w okresie wczesnowiosennym (bezlistnym) jest istotnym etapem eliminacji chorób grzybowych.
Sposób i termin wykonania zabiegów zależy przede wszystkim od problemu, jaki chcemy zwalczyć. Środki grzybobójcze stosuje się zapobiegawczo lub interwencyjnie, w momencie wystąpienia pierwszych objawów choroby. Wielu sadowników nie docenia znaczenia profilaktyki, a to właśnie wiosenne terminy stosowania fungicydów w sadach mają szczególne znaczenie dla jabłoni. W sprzyjających warunkach atmosferycznych pierwsze zabiegi można rozpocząć już pod koniec lutego.

Im wcześniej, tym lepiej

W warunkach sprzyjających infekcjom zabiegi chemiczne z wykorzystaniem fungicydów miedziowych są koniecznością już w fazie pękania pąków. Zaleca się ich stosowanie szczególnie w przypadku walki z parchem jabłoni (którego sprawcą jest grzyb Venturia inaequalis). W późniejszych fazach, m.in. różowego pąka warto zastosować środki triazolowe oraz preparaty zawierające dodynę – substancję czynną, którą znajdziemy w składzie wielu znanych preparatów fungicydowych.

Zabiegi przeprowadzone wczesną wiosną należy wykonywać z bardzo dużą starannością. Warto pamiętać, że wiosenne terminy stosowania fungicydów w sadach nie zawsze można dokładnie wyznaczyć. Należy dostosować je m.in. do warunków atmosferycznych. Zabiegi przeprowadza się od nasady pnia aż po górne pędy korony najlepiej w pochmurny i bezwietrzny dzień bez opadów. Kluczowa dla zabiegu jest temperatura, która nie powinna być niższa niż 7°C. Zbyt niskie temperatury mogą przyczynić się do obniżenia skuteczności stosowanych fungicydów. Mało skuteczne mogą okazać się również zabiegi wykonane w słoneczny dzień, gdyż zbyt duże nasłonecznienie może doprowadzić do poparzenia pędów. Z kolei pojawiające się bezpośrednio po zabiegu opady deszczu mogą spowodować zmycie zastosowanej cieczy roboczej. Wówczas zabieg ochrony chemicznej trzeba powtórzyć.

Odpowiedni środek fungicydowy ma znaczenie

Kendo 50 EWW tak niepewnym pod względem pogody okresie warto postawić na odpowiedni fungicyd. Jeżeli problemem jest mączniak prawdziwy dobrym wyborem będzie preparat Kendo 50 EW. Środek zawiera nową substancję czynną – cyflufenamid, na którą nie stwierdzono odporności. Wykazuje on działanie układowe, co oznacza, że wnika w głąb rośliny i długo (nawet do 6 tygodni) krąży w jej sokach, zabezpieczając roślinę przed działaniem patogenów. Warto podkreślić, że opady deszczu godzinę po zabiegu nie obniżają jego skuteczności. Można stosować go zarówno samodzielnie, jak i łącznie z fungicydami parchowymi zawierającymi trifloksystrobinę lub difenokonazol.

Terminowe stosowania fungicydów – zdrowe sady i lepszy plon

Wczesnowiosenne stosowanie fungicydów w sadach jabłoniowych jest bardzo ważnym elementem ochrony drzew. Ma ono znaczenie dla utrzymania ich we właściwej kondycji oraz dobrej zdrowotności. Jeśli zabiegi nie zostaną wykonane w zalecanych terminach wzrasta ryzyko porażenia drzew przez choroby grzybowe i pogorszenia wzrostu i rozwoju jabłoni, co w konsekwencji może doprowadzić do znacznej obniżki plonów oraz jakości owoców. Ochrony, zwłaszcza przed mączniakiem, rozpoczęta w późniejszym okresie jest dużo trudniejsza i często wymaga kilku zabiegów. Warto więc stosować racjonalne metody i pilnować terminów, by chronić jabłonie przed ryzykiem groźnych infekcji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię