Ile sprowadzamy owoców miękkich z Ukrainy? Odpowiedź na zapytanie poselskie

Maliny
Miesiąc temu Urszula Pasławska, posłanka PSL, zadała ministrowi rolnictwa pytania dotyczące wielkości importu owoców miękkich z Ukrainy oraz kontroli importowanych owoców miękkich, nie tylko z Ukrainy, pod kątem zastosowania środków ochrony roślin. Publikujemy odpowiedź ministerstwa na te pytania.

Zapytanie w sprawie importowanych owoców miękkich
“W ostatnich latach znacząco spadły ceny owoców miękkich uprawianych w Polsce. Przyczyniła się do tego silna konkurencja z owocami importowanymi, które często nie spełniają norm jakościowych, a jednocześnie mają pierwszeństwo w sprzedaży.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na pytania:

  • Ile wynosił import owoców z Ukrainy w latach 2016-2017 oraz w pierwszym kwartale 2018 roku?
  • Ile przeprowadzono kontroli importowanych owoców miękkich pod względem zastosowania środków ochrony roślin?”

Odpowiedź wiceministra rolnictwa Rafała Romanowskiego

“W odpowiedzi na zapytanie nr 7624 z dnia 27.06.2018 r. (…) według danych Ministerstwa Finansów import owoców miękkich z Ukrainy kształtował się na następującym poziomie:

1) w roku 2016:

  • maliny: świeże – 691 ton za 740 tys. EUR, mrożone – 3 956 ton za 6 641 tys. EUR,
  • truskawki: świeże – 18 ton za 4 tys. EUR, mrożone – 229 ton za 268 tys. EUR.

2) w roku 2017:

  • maliny: świeże – 929 ton za 656 tys. EUR, mrożone – 7 430 ton za 9 571 tys. EUR,
  • truskawki: świeże – 52 ton za 68 tys. EUR, mrożone – 2 055 ton za 3 041 tys. EUR,
  • wiśnie – 1 267 ton za 1 671 tys. EUR.

3) za 5 miesięcy roku 2018:

  • maliny mrożone – 2 111 ton za 2 906 tys. EUR,
  • truskawki: świeże – 18 ton za 9 tys. EUR, mrożone – 291 ton za 444 tys. EUR.

Odnośnie pytania drugiego dotyczącego ilości przeprowadzonych kontroli importowanych owoców miękkich pod względem zastosowania środków ochrony roślin, Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej (GIS) w czerwcu br. w ramach granicznej kontroli sanitarnej skontrolowały 280 przesyłek następujących owoców miękkich:

  1. truskawki mrożone – 101 przesyłek (Ukraina – 68, Egipt – 23, Chiny – 6, Turcja – 3, Maroko –1),
  2. jagody mrożone – 48 przesyłek (Ukraina – 41, Białoruś – 5, Kanada – 1 , Rosja – 1),
  3. borówka mrożona – 38 przesyłek (Kanada – 26, Chile – 8, Ukraina – 4),
  4. jeżyna mrożona – 30 przesyłek (Serbia – 27, Ukraina – 2, Bośnia i Hercegowina – 1),
  5. maliny mrożone – 27 przesyłek (Ukraina – 19, Chile – 5, Bośnia i Hercegowina – 3),
  6. jagody świeże – 14 przesyłek z Ukrainy,
  7. jagody schłodzone – 12 przesyłek z Ukrainy,
  8. żurawina mrożona – 2 przesyłki (Kanada – 1, Ukraina – 1),
  9. wiśnia mrożona – 2 przesyłki (Serbia- 1, Macedonia – 1),
  10. truskawki świeże – 2 przesyłki z Ukrainy,
  11. oraz po 1 przesyłce – jagoda suszona z Gruzji, maliny puree z Ukrainy, borówka świeża z Bośni i Hercegowiny, śliwka z Serbii.
W trakcie kontroli pobrano 7 próbek do badań laboratoryjnych: 1 próbkę truskawek mrożonych z Egiptu do badań w kierunku metali; 1 próbkę truskawek mrożonych z Ukrainy do badań w kierunku metali i 2 próbki truskawek mrożonych z Ukrainy do badań w kierunku metali i pestycydów. Jak wynika z przekazanych informacji przez Głównego Inspektora Sanitarnego wyniki wszystkich ww. badań były zadowalające. Ponadto pobrano 3 próbki jagód suszonych z Gruzji do badań w kierunku pestycydów, metali, aflatoksyn – badania w toku
(podpisany Rafał Romanowski, podsekretarz stanu; 19.07.2018 r).”
 
Źródło: komunikat prasowy Urszuli Pasławskiej, Poseł na Sejm RP

4 KOMENTARZE

  1. “Wedle danych GUS-u za 2014 rok produkcja owoców truskawek wyniosła 202,5 tys. ton”. Ukrainskich jest 1% owoców na rynku. Problemem nie jest import tylko nadprodukcja u nas w kraju, co prowadzi do spadku cen. A jeżeli ktoś uważa inaczej to jest ignorantem.

  2. Za słabo bronimy naszego rynku rolno-ogrodniczego – należy wprowadzić takie restrykcje dla importerów, żeby im się odechcialo – np sprowadzone owoce rośliny itp muszą być przechowywane przez 24 Mc zanim zostaną wprowadzone do dalszej sprzedaży

  3. oby importerzy szybko dostali po d…e najlepiej żeby dochodziło do szybkich upadłości takich firm (z całego serca życzę im najgorzej). Dziwi mnie tylko że owoce mogą być importowane z krajów z poza UE… Ale cóż mięso z ASF też jakoś do Nas dociera z białorusi czy ukrainy… ale o tym cisza!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię