Nie tylko w Polsce zimno; rolnicy liczą straty

Wieści o niesprzyjającej ogrodnikom pogodzie dochodzą z wielu regionów świata - także z Azji i Europy. Ulewy i burze zdemolowały pod koniec marca północne regiony Chile, katastrofalne ulewy w końcu marca i przymrozki w kwietniu zniszczyły uprawy awokado, cytrusów oraz warzyw w Meksyku, w Kalifornii zaczął się piąty sezon suszy.
Także w Azji i w Europie warunki w początkach sezonu nie były dobre – wręcz mrozy zanotowano w Uzbekistanie i Kazachstanie, silne przymrozki – w Turcji, Rosji (Kraj Krasnodarski, Azow).

W Kirgistanie mróz oraz opady śniegu, które nawiedziły nektóre obszary tego kraju 30 i 31 marca, mogły zniszczyć nawet 20 proc. tegorocznych zbiorów owoców. Szkody zanotowano m.in. na 130 ha drzew brzoskwiniowych, 93 ha drzew moreli i 36 ha wiśni w Osz, południowym obwodzie Kirgistanu. Uprawa owoców jest tam jednym z głównych źródeł dochodów miejscowej ludności. Tamtejsi rolnicy znaczne straty zanotowali również w uprawach wczesnych warzyw, ziemniaków, pomidorów i kapusty. Straty są tym większe, że po ciepłej tegorocznej zimie rolnicy zaczęli tam sadzić warzywa już w lutym.

Uzbeccy sadownicy zanotowali do -10˚C i pierwsze szacunki strat mówią o 30% w czereśniach, morelach i w niektórych odmianach jabłoni.

Marcowe mrozy w Turcji uszkodziły rozpoczynające wegetację plantacje winorośli. Zaś w pierwszej dekadzie kwietnia północne, centralne i zachodnie prowincje tego kraju  nawiedziły fale mrozu i opady śniegu. Zbiegły się one z kwitnieniem migdałów, śliw, moreli i wiśni. Przedłużające się chłody mogą zagrozić później rozwijającym się gatunkom.  

Wczoraj, 21 kwietnia poinformowano o przymrozkach do -3˚C w Mołdowie – chłody mogą potrwać jeszcze trzy noce. O nadciąganiu fali chłodu ostrzeżono mieszkańców południowej części obwodu rostowskiego – dzisiejszej nocy można spodziewać się tam do -3˚C. 
Za: timesca.com, regnum.ru, publika.md, freshplaza, ruffnews.ru

pg

1 KOMENTARZ

  1. W języku polskim czasem używana jest nieprawidłowa nazwa Mołdowa, a w kontaktach dyplomatycznych także Republika Mołdowy”. Kto zrobił taki bałagan? Może w kontaktach dyplomatycznych, obok nazwy Niemcy, zastosujemy Dojczlandia?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię