Rosja znowu zwiększa import jabłek

Po wprowadzeniu swoich kontrsankcji na import produktów żywnościowych (4.08.2014 r.) Rosja odnotowała w 2016 r. minimum w imporcie jabłek. Kupiła ich wówczas 0,71 mln ton (przed opuszczeniem szlabanu było to około 1,7 mln ton). Po tym roku trend uległ odwróceniu, kraj ten znów sprowadza coraz więcej jabłek. Zmieniła się geografia importu.

Przypomnijmy, że do rozpoczęcia wojny na sankcje liderem importu jabłek do Rosji była Polska z wynikiem 37-50% rynku. Miejsce naszego kraju zajęła w 2015 roku Białoruś, której udało się sprzedać Rosji 518 tys. ton jabłek. Było to ponad cztery razy więcej niż w roku 2013 i spowodowało niekończące się utarczki białoruskich eksporterów z rosyjskimi służbami celnymi i fitosanitarnymi. W kolejnych latach (2016-17) Białoruś ograniczyła swój handel z sąsiadem do około 60 tys. ton, a na pozycje lidera wysunęła się Mołdawia z udziałem 225,6 tys. ton. Za nią uplasowała się Serbia ze 165 tys. ton. Na czwartym miejscu są Chiny z 95 tys. ton.

Według danych BusinesStat cytowanych przez fruitnet.com za rbc.ru w najbliższych latach rosyjski import jabłek będzie rósł o 3,5-4,8% rocznie. W 2022 roku może osiągnąć 0,87 mln ton.

Za: fruitnews.com
 
PG

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię