W nadchodzącym tygodniu czeka nas prawdziwa jesień

Będzie zimno, mokro i wietrznie, czyli przed nami aura sprzyjająca przeziębieniu i grypie.

W poniedziałek (8.10) parasole mogą się przydać prawie wszędzie, ponieważ spodziewamy się niewielkich, ale pojawiających się co chwilę opadów deszczu, zwłaszcza do południa. Po południu opadów mniej i więcej rozpogodzeń. Na termometrach bez rewelacji, bo zaledwie od 9-10 stopni na wschodzie i w centrum do 11-12 stopni w pozostałych regionach.

We wtorek (9.10) ocieplenie, ale i kolejna porcja opadów. Tym razem najdłużej i najmocniej padać będzie w regionach północnych. Jednak w ciągu dnia popada również w innych zakątkach naszego kraju. Temperatura zależna od tego, kiedy opady się pojawią w danym województwie. Na przykład na północy i zachodzie, gdzie będzie padać od rana, temperatura nie przekroczy 10-11 stopni. Na południu, wschodzie i w centrum, gdzie z kolei rozpada się w drugiej połowie dnia, termometry zdołają wskazać nawet 13-15 stopni. W tych regionach przy większych rozpogodzeniach zrobi się całkiem przyjemnie, szkoda tylko, że na tak krótko.

W środę (10.10) i czwartek (11.10) przelotne, ale częste deszcze, a temperatura na poziomie zaledwie 9-11 stopni. W piątek (12.10) ponownie poprawa pogody, a deszcz tylko symboliczny i jedynie na krańcach północno-wschodnich. Temperatura wzrośnie na południu i zachodzie do 13-15 stopni, jednak na przeważającym obszarze kraju nadal będzie tylko 10-11 stopni.

Przyszły weekend (13-14.10) z temperaturą rzędu 12-15 stopni. Nie obejdzie się jednak bez opadów i silniejszego wiatru, więc do pełni szczęścia jeszcze będzie nam sporo brakować. Na szczególną uwagę zasługują jednak nie temperatury notowane w godzinach popołudniowych, lecz te panujące nocami i o porankach.

W pierwszej połowie tygodnia spodziewamy się przymrozków tylko przy gruncie. Jednak w drugiej połowie tygodnia przymrozki mogą się pojawiać również na wysokości klatki meteorologicznej, a więc na 2 metrach. To ważna wiadomość dla ogrodników, działkowców i rolników, bo kończy się sezon letni i zaczyna chłodna pora roku. Wychodząc rano do pracy lub szkoły i korzystając z samochodu, trzeba będzie się wyposażyć w skrobaczkę do szyb, bo miejscami może się pojawić szron.

Deszcze są obecnie potrzebne przyrodzie, zwłaszcza, że poziom rzek wciąż jest bardzo niski. My jednak wciąż mamy nadzieję, że zawita do nas babie lato w takim wydaniu, jak poprzednich jesieni.

Prognoza pochodzi z serwisu TwojaPogoda.

Related Posts

None found

Poprzedni artykułPonad 4 tys. ha ziemi zwrócą dzierżawcy ANR w woj. pomorskim
Następny artykułMechaniczny zbiór warzyw korzeniowych

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.