Głożyna pospolita – drzewo owocowe z Chin

Wyjazd w 2007 roku pracowników naukowych Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa (obecnie Instytut Ogrodnictwa) do Chin zaowocował między innymi pozyskaniem materiału rozmnożeniowego dość oryginalnego gatunku sadowniczego – głożyny pospolitej (Zizyphus jujuba Mill.), który w tym regionie świata jest uprawiany na szeroką skalę.

Młode rośliny dwóch uprawnych odmian głożyny, otrzymane in vitro, zostały posadzone w szklarni. Z ekspedycji przywieziono także nasiona podkładek głożyny, z których – po stratyfikacji – wykiełkowało kilkadziesiąt roślin. W 2010 roku siewki osiągnęły odpowiednią grubość i w sierpniu zostały zaokulizowane dwiema odmianami szlachetnymi. Uzyskane w ten sposób rośliny są do tej pory uprawiane w szklarni IO w Skierniewicach.

Opis gatunku
Głożyna pospolita, zwana też jujubą, jest drzewem z rodziny szakłakowatych (Rhamnaceae), osiągającym w warunkach naturalnych wysokość do 10 m. Z danych literaturowych wynika, że rośliny wytrzymują spadki temperatury do –18°C. Profesor Liu Manjune, największy w Chinach specjalista zajmujący się tym gatunkiem, poinformował nas jednak, że są już nowe odmiany głożyny charakteryzujące się znacznie większą zimotrwałością.

Liście głożyny są eliptyczne lub jajowato-lancetowate, ułożone skrętolegle. Przylistki są przekształcone w hakowate ciernie długości do 3 mm. Kwiaty są drobne, niepozorne, żółtozielone, miododajne, wiosną ładnie pachnące. Na jednej roślinie występują kwiaty męskie i żeńskie, które mogą być zapylane zarówno przez wiatr, jak i owady.

Drzewo wymaga do dobrego wzrostu i plonowania dużo światła – jak najwięcej dni słonecznych w sezonie wegetacyjnym. Rośliny preferują gleby piaszczysto-gliniaste o odczynie obojętnym lub lekko zasadowym, są tolerancyjne wobec suszy i zalania wodą. Głożyna może rosnąć na ubogiej glebie, gdyż ma małe wymagania pokarmowe. Drzewa są odporne na większość szkodników i chorób. 

Owoce głożyny mają kształt owalny, odwrotnie jajowaty, kulisty lub podłużny.  Skórka jest gładka lub chropowata, błyszcząca, cienka, ale twarda. Na niedojrzałych owocach ma kolor zielony, potem robi się żółta, a w pełni dojrzałe owoce są częściowo lub całkowicie pomarańczowe, czerwone, bądź nawet brązowe. Miąższ niedojrzałych owoców jest biały, kruchy, soczysty, kwaśny, kwaśno-słodki lub słodki, co zależy też od odmiany. W pełni dojrzałe owoce są nieco mączyste (dla niektórych mogą wydawać się mdłe w smaku), natomiast dłużej pozostawione  na drzewie przejrzewają i stają się wtedy bardziej słodkie (są wówczas zazwyczaj pomarszczone, miękkie i gąbczaste). Pestka ma kształt owalny lub spłaszczony i szorstką powierzchnię. Wewnątrz niej znajdują się dwa eliptyczne, brązowe nasiona.

Wykorzystanie
Owoce można spożywać świeże, suszone  lub gotowane. Suszone mają najlepszy smak, a po zmieleniu mogą być wykorzystywane jako substytut kawy. W 100 gramach świeżych owoców głożyny znajduje się około 8,7% cukrów, 2,6% białek, 1,7% pektyn, 1,3% taniny oraz składniki mineralne (Ca, P, Fe, Mg, Na, K, Zn) i witaminy, w tym: A, B1, B6, C. Owoce jujuby to surowiec do produkcji leków ziołowych wzmacniających funkcjonowanie wątroby i zwiększających odporność układu immunologicznego. Suszone owoce zawierają saponiny i alkaloidy, które łagodzą schorzenia nowotworowe i działają uspokajająco. Używane są również w leczeniu chronicznego zmęczenia, drażliwości i histerii, utraty apetytu, biegunki, a także zapalenia gardła, zapalenia oskrzeli, niedokrwistości. Są wykorzystywane także do oczyszczania krwi. Nasiona zawierają saponiny, triterpeny, flawonoidy oraz alkaloidy i mogą mieć działanie hipnotyczne lub narkotyczne. W Chinach używane są w leczeniu kołatania serca, bezsenności, wyczerpania nerwowego, nadmiernego pocenia się. Korzeń jest stosowany przeciw niestrawności, wywar z niego – do obniżania wysokiej gorączki, a sproszkowany korzeń – w leczeniu owrzodzeń. Z kolei liście używane są w przypadku oparzeń.

Perspektywy
Pierwsze próby związane z uprawą tego gatunku w naszym kraju przeprowadzono już w latach 80. ub. wieku na Akademii Rolniczej w Poznaniu. Niestety, większość okazów wtedy przemarzła podczas surowych zim. Trzydzieści lat po tym niepowodzeniu, jeśli uwzględnić ocieplanie się klimatu i postępujące prace hodowlane nad odmianami bardziej wytrzymałymi na niską temperaturę, wydaje się możliwe zaadaptowanie głożyny do umiarkowanego klimatu Polski. Następne lata pokażą, czy uda nam się to osiągnąć i wprowadzić tę roślinę do szerszej uprawy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię