Odmiany i rozwój sadownictwa. MTAS FruitPRO 2018

Helwig Schwartau
14 lutego br. podczas Międzynarodowych Targów Agrotechniki Sadowniczej FruitPro 2018 sadownicy nie tylko mogli zapoznać się z ofertą firm – producentów i dystrybutorów środków ochrony, nawozów oraz maszyn, urządzeń i innych produktów przydatnych w sadownictwie. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także konferencja.
Organizatorzy zadbali o ciekawy blok wykładów, które wygłosili specjaliści z Polski i zagranicy. Wśród omawianych zagadnień podczas pierwszego dnia znalazły się tematy, dotyczących zarówno aspektów ekonomicznych produkcji sadowniczej, jak i doniesienia traktujące o samej agrotechnice i jej wpływie na jakość i możliwości zbytu owoców.

Przegląd odmian jabłoni na świecie ze szczególnym uwzględnieniem trendów w nasadzeniach w rożnych regionach świata omówił Walter Guerra z LVF Laimburg (Południowy Tyrol, Włochy). Jaka poinformował obecnie niemal na każdym rynku do odmiany nr 1 predysponuje ‘Gala’ i jej sporty. Dużym zainteresowaniem cieszą się też odmiany klubowe. Pewne zainteresowanie wzbudzają również odmiany odporne na parcha (ze względu na rozwój produkcji bio) oraz te o czerwonym miąższu. Jednak ich udział w nasadzeniach jest nadal znikomy. Obecnie przede wszystkim liczy się jakość – owoce klasy premium znajdują bowiem odbiorców, gorzej z owocami o niższej jakości. 

Na świecie zachodzą nie tylko zmiany w strukturze odmian, lecz także w kierunkach zbytu tych owoców w poszczególnych krajach. Jak poinformował Helwig Schwartau z AMI (Niemcy), w 2017 r. zbiory jabłek w UE były niższe niż oczekiwano. Na podstawie aktualnych danych szacuje się, że wyniosły one tylko 8,8 mln ton, czyli były o 3 mln ton mniejsze niż w poprzednich dwóch latach. Pierwszą połowę sezonu 2017/2018 można podsumować pozytywnie. Spory popyt w połączeniu z ponadprzeciętnymi cenami owoców doprowadził do korzystnych wyników na wszystkich etapach obrotu jabłkami. Najwięksi producenci jabłek w Europie zgłosili na dzień 1 stycznia br. niedobór około 1,1 mln ton tych owoców, głównie odmian z grup Jonagolda i ‘Golden Delicious’. W przypadku ‘Gali’ sezon zakończy jak zazwyczaj, ponieważ zapasy tych jabłek są podobne jak w ubiegłych latach. Zwrócił też uwagę, że począwszy od połowy marca więcej jabłek do Europy trafi z krajów Półkuli Południowej. We wszystkie krajach, z wyjątkiem Republiki Południowej Afryki, zbiory jabłek będą bowiem dobre.

Z dużym zainteresowaniem spotkał się też wykład Andriy Yarmaka z FAO – Agenda ONZ Rzym (Włochy) na temat rozwoju sadownictwa w Azji Centralnej i na Ukrainie. Jak poinformował produkcja jabłek na świecie rośnie, jednocześnie obserwuje się coraz większe problemy w ich sprzedaży oraz spadek spożycia. Ma na to wpływ m.in. wzrost produkcji i dostępności owoców miękkich (m.in. malin, porzeczek, jagód, truskawek) oraz innych egzotycznych owoców na rynkach europejskich.


Andriy Yarmak

Zwrócił też uwagę na rosnący udział Azji centralnej i Kaukazu w handlu z Rosją. Poważne inwestycje w branżę sadownicza są czynione m.in. w Uzbekistanie (wzrasta tam produkcja jabłek, a także czereśni i śliwek) oraz Gruzji, Armenii i Azerbejdżanie. Kraje te zaczynają też coraz istotniej zaznaczać swoją obecność na zagranicznych rynkach. Oferują coraz więcej, bardzo dobrej jakości owoców. Również Mołdawia i Ukraina zwiększają produkcję i eksport jabłek. W przypadku tego ostatniego kraju warto zwrócić uwagę, że staje się on coraz bardziej istotnym producentem i eksporterem także owoców innych gatunków. Obecnie Ukraina jest trzecim największym eksporterem malin oraz jednym z największych eksporterów borówek w Europie. Wzrasta tam też produkcja śliwek oraz czereśni z przeznaczeniem na eksport. Inwestuje się tam nie tylko w nowe nasadzenia, lecz także działania na rzecz poprawy jakości owoców. Tamtejsi handlowcy intensywnie już teraz poszukują nowych rynków zbytu swoich produktów m.in. w Azji południowo-wschodniej, ale też w zachodniej o centralnej Europie.
Tekst i zdjęcia: Monika Strużyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię