Wina białe rosną w siłę

Wina białe to najszybciej rozwijający się segment win spokojnych w Polsce. Zmniejsza się też dominacja win czerwonych – najbardziej popularnych na rodzimym rynku. Świeżość, lekkość, niezobowiązujący charakter – za to cenimy białe wina.

Wina gronowe – jak mówią eksperci zrzeszeni w Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa – to u nas kategoria z wielkim potencjałem.

Co mówi raport
Według raportu IWSR (International Wine and Spirit Research), lidera badań rynku alkoholowego, w roku 2018 udział win białych w rynku win spokojnych stanowił 40,8%, a w 2019 r. wzrósł do ok. 44%. Odnotowano ilościowy rozwój tego segmentu o 7,7 %, co sprawia, że wina białe są najszybciej powiększającym się segmentem win spokojnych w Polsce. Chardonnay, Sauvignon blanc, Pinot grigio, Chenin blanc – to najczęściej wybierane odmiany. Jednocześnie należy zaznaczyć, że zmniejsza się dominacja win czerwonych, a te są wciąż najbardziej popularne w naszym kraju.

Trend, który będzie się umacniał
Obserwacje firm zrzeszonych w Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa potwierdzają te dane. Od dłuższego czasu przedsiębiorstwa z branży winiarskiej odnotowują wzrosty sprzedaży win białych. Trend ten wynika ze wzrostu zainteresowania winami gronowymi jako kategorią – mówi Jakub Nowak, Prezes JNT Group. Wina czerwone postrzegane są jako cięższe, wymagające znajomości zasad sztuki sommelierskiej czy zasad food pairingu. Z kolei wina białe nie stawiają przed konsumentem takich barier, są mniej zobowiązujące. Stąd wszyscy, którzy dopiero rozsmakowują się w winie, zaczynają od win białych. Warto też zauważyć, że w ostatnich miesiącach, w związku z ograniczeniami i dystansem społecznym, rośnie konsumpcja i sprzedaż win, które spożywamy w domu- takich, które nie wymagają od nas szczególnej wiedzy, więc można powiedzieć, że pandemia również przyczynia się do coraz większej popularności win białych – mówi Jakub Nowak.

Warto podkreślić, że czas win białych dla wielu nastaje latem. To wtedy ich sprzedaż jest najwyższa.
Wysoka temperatura sprzyja konsumpcji lżejszych win, które zapewniają przyjemne orzeźwienie – zauważa Anna Kalinowska, Dyrektor ds. Produkcji i Inwestycji w firmie Henkell Freixenet Polska. – A takimi właśnie są wina białe. Polscy konsumenci szukają w nich przyjemnie owocowych nut, stąd na rynku pojawiło się wiele win o takim profilu smakowym.

Z kolei Artur Boruta, Dyrektor Zarządzający firmy Dom Wina zauważa, że na rynku pojawia się coraz więcej win białych „solidnie zbudowanych”. Mam na myśli to, że wielu producentów w procesie winifikacji używa metod podobnych do tych, stosowanych w produkcji win czerwonych. Dlatego wina białe z powodzeniem mogą dziś stawać w szranki z winami czerwonymi – mówi Artur Boruta.

Dodajmy, że wino białe najlepiej pić schłodzone. Doskonale łączy się z rybami, drobiem, sałatkami czy serami. Jest idealne jako aperitif. Pija się je również dla orzeźwienia, między posiłkami.

Skąd najlepsze
Nowa Zelandia – to z niej pochodzą jedne z najlepszych win białych na świecie. Potrafią być one dwukrotnie droższe niż wina białe z krajów europejskich – tłumaczy Artur Boruta z Domu Wina. Wynika to chociażby z drogiego transportu.

Oprócz Nowej Zelandii doskonałe Chardonnay wytwarzane jest także w Burgundii. Z kolei wyśmienitych Rieslingów warto szukać w Niemczech, Austrii czy Polsce. Osoby, które pijają bardziej skomplikowane wina, bardzo chwalą inne ciekawe szczepy – Albariño, pochodzący z hiszpańskiej Galicji, a także Torrontes z Argentyny –mówi Artur Boruta.

Z produkcji win białych słyną przede wszystkim kraje znajdujące się w chłodniejszej strefie klimatycznej, dlatego Polska ma tu spore szanse. – Co prawda na razie jeszcze daleko nam do krajów takich jak Francja czy Włochy, ale jakość naszych win jest coraz wyższa i konsumenci chętnie poszukują ich na sklepowych półkach – mówi Prezes Jakub Nowak.

Wina gronowe kategorią z potencjałem
Jak zauważa Magdalena Zielińska, Prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa, wciąż – w porównaniu z innymi krajami europejskimi – pijemy mało wina. Nie możemy porównywać się z Portugalczykami czy Włochami, którzy konsumują ponad dziesięć razy tyle, co Polacy. Oznacza to jednak duży potencjał. Można liczyć na to, że dalej, sukcesywnie zainteresowanie winem w Polsce będzie wzrastać. Bo też wzrasta winiarska wiedza i doświadczenie Polaków. Poszukujemy win, które nie tylko uświetnią ważne uroczystości, ale również takich do konsumpcji na co dzień. Wiele białych win bardzo dobrze wpisuje się w tę potrzebę, szczególnie latem – podsumowuje Prezes ZP PRW.

Źródło: informacja prasowa Polskiej Rady Winiarstwa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię