Zielony pąk to bardzo ważny moment w rozwoju drzew

Pojawienie się liści rozetowych związane jest z gwałtownym zwiększaniem się masy zielonej. Głównymi składnikami pokarmowymi potrzebnymi do budowy biomasy jest azot, żelazo i magnez. Prawidłowo wykształcone, o dużej zawartości chlorofilu liście, są podstawą prawidłowego kwitnienia i zawiązywania owoców w późniejszym okresie.
W tym czasie wskazane jest wykonanie dokarmiania dolistnego wieloskładnikowym nawozem o zrównoważonym składzie. Poprawiamy w ten sposób zaopatrzenia drzew w azot, fosfor, potas. Wpływamy na kondycję pierwszych liści. W warunkach złego zaopatrzenia drzew w magnez może okazać się konieczny niewielki dodatek nawozu magnezowego. W przypadku, niektórych odmian: ‘Šampion’, ‘Golden Delicious’, ‘Idared’ i ‘Pinova’ (te, o jasnozielonych liściach rozetowych) konieczna może być likwidacja niedoborów żelaza. Zabieg nawozem zawierającym żelazo wpływa na zwiększenie zawartości chlorofilu i zwiększenie tempa fotosyntezy.

Zielony pąk to także czas na pierwsze opryskiwanie borem. Ten właśnie pierwiastek bierze udział procesach kwitnienia i zapylenia – decyduje o żywotności ziaren pyłku, wzroście łagiewki pyłkowej, zawiązywaniu kwiatów. W fazie zielonego pąka oraz później, w fazie różowego pąka, powinniśmy zastosować po około 150 – 200 g boru na hektar jednorazowo. W tym okresie można pomyśleć także o aplikacjach produktów zawierających ekstrakty z alg; jest to szczególnie wskazane w tym sezonie. Składniki aktywne zawarte w tych nawozach, a głównie hormony, poliaminy i mikroelementy wpływają pozytywnie na wzrost i rozwój liści. Mają one także bardzo dobre działanie antystresowe.

Jeśli stosujemy bor, może warto także pomyśleć o molibdenie. Ten składnik mineralny także uczestniczy w procesach zapylenia i zapłodnienia wpływając na żywotność pyłku. W przypadku gleb kwaśnych dostępność dla roślin molibdenu jest bardzo ograniczona. Molibden jest szczególnie istotny dla roślin żywionych azotanową formą azotu. Odpowiedzialny jest w tym przypadku za redukcję azotanów do azotynów i wbudowywanie azotu w związki organiczne. Dawka molibdenu w uprawach sadowniczych powinna w tym czasie oscylować na poziomie 10 – 20 g/ha. Z obserwacji autora wynika, że szczególnie pestkowe i grusze w warunkach mazowieckich gleb reagują pozytywnie na ten mikroskładnik. Na jabłoniach zauważono pozytywne reakcje na nawożenie dolistne molibdenem w przypadku przedłużania żywotności komórek jajowych w kwiatach przy użyciu giberelin GA4+7 w okresie różowego pąka. Należy podkreślić, że prawidłowo funkcjonująca rozeta liściowa jest źródłem potrzebnych w tym czasie asymilatów oraz źródłem siły ssącej odpowiedzialnej za pobieranie wody i składników pokarmowych prze system korzeniowy.

Marcin Oleszczak, Kazgod

Related Posts

None found

Poprzedni artykułWskazówki 2014/8
Następny artykułUnijny eksport na Ukrainę

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.