Bury Maszyny Rolnicze: otwarto nową halę produkcyjną

W nowym zakładzie produkcyjnym firmy Bury Maszyny Rolnicze w Woźniakowie k. Kutna w miniony piątek, 23 lutego, otwarto oficjalnie m.in. zautomatyzowany magazyn z częściami, halę produkcyjną oraz linię do kontroli sprawności opryskiwaczy. Można w niej nie tylko sprawdzić parametry opryskiwaczy trafiających do klientów, ale także świadczyć usługi kontroli posiadanego sprzętu. Inwestycja kosztowała ponad 5 mln złotych i częściowo była sfinansowana z funduszy Unii Europejskiej. 
Jak informował właściciel firmy, Wojciech Bury, celem przedsięwzięcia było m.in. skrócenie czasu oczekiwania na zamówione opryskiwacze. W nowej hali możliwe jest montowanie sprzętu pod zamówienie indywidualnych klientów. Na 2 tys. metrów kwadratowych jest miejsce na montaż i składowanie gotowych maszyn. Wszystkie pomieszczenia są wyposażone w niezbędny sprzęt do pracy monterów. W. Bury, podczas otwarcia nowej hali, wspominał czasy, gdy nowe rozwiązania rozrysowywał m.in. swoim współpracownikom-spawaczom na ściankach działowych zakładu.

Dziś czasy się zmieniły, zmienili się ludzie i technologie. Dziś – jak stwierdził W. Bury – nie ma chyba sensu remont starego zakładu, bo nie sposób sprostać nowym wymaganiom rynku (a takie było pierwotnie założenie właściciela firmy). Trzeba iść do przodu. W jednej z części nowej hali będzie możliwa praca na sześciu stanowiskach do montażu nowych maszyn. To nie tylko pozwoli na przyspieszenie realizacji dotychczasowych zamówień, ale także otworzy możliwości współpracy z nowymi klientami, także zagranicą. 


Fot. 2. Wojciech Bury omawia parametry hali magazynowej 

 
Znacznemu przyspieszeniu ulegnie czas oczekiwania na części i składowe maszyn, niezbędnych do budowy nowych maszyn. W hali nowego obiektu wyznaczono magazyn (o powierzchni ok. 800 m2), w którym – oprócz standardowych, tradycyjnych regałów – zainstalowane zostały w pełni zautomatyzowane regały magazynowe o wysokości 10 metrów (powierzchnia półek to 100 m2). Odpowiedzią na jedno kliknięcie operatora są wjeżdżające na otwartą, dolną półkę „szafy” części. Ta automatyzacja zastępuje pracę magazynierów. Być może w przyszłości wydawanie części będzie jeszcze bardziej usprawnione i sterowane w komputera centralnego firmy. To udogodnienie będzie z pewnością miało także wpływ na przyspieszenie realizacji zamówień na części zamienne części do maszyn firmy Bury Maszyny Rolnicze – tak do serwisu, jak i do realizacji indywidualnych zamówień. 

Zobacz więcej zdjęć.

Dużo uwagi podczas zwiedzania nowego obiektu w Woźniakowie poświęcono stanowisku do kontroli sprawności opryskiwaczy. To tutaj można ocenić czy wypuszczany na rynek sprzęt spełni oczekiwania odbiorców i norm dotyczących techniki ochrony upraw. Stanowisko do kontroli opryskiwaczy zostało wyposażone w nowoczesny stół rowkowy, dzięki czemu można skontrolować rozkład poprzeczny cieczy. Jak informował Marek Janus z firmy Ekotronik (wyłączny importer rozpylaczy rolniczych i sadowniczych Lechler oraz dostawca stacji meteorologicznych Pessl Instruments – IMETOS®), za jednym przejazdem można tu sprawdzić belki opryskiwaczy o szerokości do 24 m. 

W oficjalnym otwarciu nowej hali produkcyjnej w Woźniakowie wzięli udział przedstawiciele resortu rolnictwa, władz samorządowych województwa łódzkiego, gminy i powiatu kutnowskiego oraz łowickiego, izb rolniczych, a także licznie reprezentowani krajowi i zagraniczni kontrahenci firmy.
 
tekst i foto Dorota Łabanowska-Bury


Fot. 3. Stanowisko do kontroli sprawności technicznej opryskiwaczy sadowniczych

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię