OGRANICZAM KOSZTY PROWADZENIA SADU

    W gospodarstwie Bartłomieja Rzymkowskiego z Żurawieńca koło Kutna drzewa nie są może — jak mówi właściciel — prowadzone według najnowszych technologii, a odmiany posadzone cztery lata temu — nie są najmodniejsze, co roku uzyskuje z nich jednak wysokie plony jabłek dobrej jakości, nie ma także większych problemów z chorobami.

    Będzie więcej grusz


    W tym 54-hekarowym gospodarstwie, które odwiedziliśmy podczas ubiegłorocznego XLII Ogólnopolskiego Zjazdu Sadowników w Skierniewicach (więcej w „Haśle Ogrodniczym” 10/2003) na 40 hektarach uprawia się jabłonie, na 10 ha wiśnie i na 2 ha grusze (fot. 1). Wiśnie i grusze to najmłodsze 2-, 3-letnie nasadzenia. W planach jest zwiększanie areału grusz, na których owoce B. Rzymkowski obserwuje duże zapotrzebowanie nie tylko w kraju, ale i na rynkach wschodnich. W przyszłości, przy gwałtownie zwiększających się nasadzeniach jabłoni, mogą wystąpić problemy ze sprzedażą jabłek. Otwierają się możliwości sprzedaży owoców na Zachód. W ostatnich dwóch sezonach brakowało w UE jabłek, dlatego wiele tamtejszych firm było zainteresowane ich importem. Jeśli zbiory owoców na Zachodzie będą wysokie, pomimo różnicy cen trudno będzie jednak sprzedać tam polskie jabłka.



    FOT. 1. W GOSPODARSTWIE ZWIĘKSZA SIĘ NASADZENIA GRUSZ


    Większość owoców z gospodarstwa przez pośredników zajmujących się sortowaniem i pakowaniem trafia do supermarketów. Dla spełnienia wymagań odbiorców, 1000 ton jabłek przechowuje się w chłodni z KA, z której jabłka sprzedaje się już w grudniu, aby do klienta trafiały jędrne owoce (fot. 2).



    FOT. 2. O PRZECHOWYWANIU JABŁEK W WYBUDOWANYCH PIĘĆ LAT TEMU CHŁODNIACH Z KA O ŁĄCZNEJ POJEMNOŚCI 1000 ton OPOWIADA B. RZYMKOWSKI (OBOK ŻONA)


    Dominuje 'Sampion’ i 'Jonagored’


    Najstarszy sad jabłoniowy w gospodarstwie B. Rzymkowskiego ma 14 lat, a najmłodszy — cztery. Większość starszych nasadzeń prowadzona jest na wstawkach, w młodszych drzewa rosną na podkładce 'M.9′, na której będą też zakładane kolejne kwatery. W nasadzeniach znajdują się 'Sampion’, 'Gloster’, 'Idared’, 'Cortland’ oraz sporty 'Jonagolda’, wśród których dominuje 'Jonagored’. Najwięcej uprawia się 'Sampiona’, z którego właściciel jest bardzo zadowolony i w przyszłości nowe kwatery będą najprawdopodobniej zakładane również z tej odmiany. Do jej podstawowych zalet B. Rzymkowski zalicza niezawodne coroczne plonowanie i prostą produkcję. Jabłka te dobrze sprzedają się w supermarketach. Konieczne jest jednak przechowywanie ich w chłodni z KA i wysyłanie na rynek twardych owoców. Według gospodarza, 'Sampion’ jest lepszą odmianą od 'Jonagoreda’, który czasami bardzo słabo się wybarwia i jest wtedy niesmaczny. Dodatkowo drzewa 'Jonagoreda’ trudniej się prowadzi i mają skłonność do przemiennego owocowania.


    B. Rzymkowski jest także zadowolony z 'Glostera’, którego owoce dobrze sprzedają się w kraju i coraz chętniej kupowane są przez kupców ze Wschodu. Nie wolno dopuścić do zbyt silnego wzrostu drzew tej odmiany w sadzie. Trzeba zmusić drzewa do jak najszybszego wejścia w okres owocowania — na przykład przez przyginanie gałęzi w młodych sadach — dzięki temu w kolejnych latach formowanie koron  nie jest już pracochłonne (fot. 3). W starszych kwaterach 'Glostera’ i Jonagoldów w celu ograniczenia siły wzrostu drzew piłą motorową nacina się poprzecznie pnie. Podczas zimowego cięcia gałęzie usuwa się w całości — unika się ich skracania — a przewodniki tnie się dopiero w czerwcu.



    FOT. 3. UMIEJĘTNIE FORMOWANY 'GLOSTER’ NIE STWARZA W SADZIE PROBLEMÓW


    Ochrona i nawożenie


    W gospodarstwie tym nie ma problemów z parchem jabłoni. Ochronę opiera się głównie na Delanie 700 WG. W krytycznych okresach drzewa opryskuje się także fungicydami z grupy IBE, głównie Score 250 EC. W okresie kwitnienia chroni się Mythosem 300 SC. Przez jakiś czas problemem były zwójkówki, jednak wprowadzony do ochrony Insegar 25 WP doskonale się sprawdził.


    Z racji wysokiego pH gleby drzewa wykazywały niedobory magnezu, które udało się uzupełnić dopiero po sześciokrotnym nawożeniu dolistnym tym składnikiem. Teraz profilaktycznie pierwiastka tego dodaje się dwa razy w sezonie podczas nawożenia dolistnego drzew. Do nawożenia wapniem używa się głównie oczyszczonego chlorku wapnia, który według B. Rzymkowskiego jest najtańszy — gorzka plamistość podskórna w tym sadzie jest rzadkością. Podczas kwitnienia oraz po zbiorze owoców drzewa opryskuje się nawozami zawierającymi bor.

    Related Posts

    None found

    Poprzedni artykułPROGNOSFRUIT 2004
    Następny artykułMNIEJ ODMIAN

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Wpisz treść komentarza
    Wpisz swoje imię

    ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.