TRSK NA KUJAWACH

Tegoroczne spotkanie Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych zorganizowano 11 września w gospodarstwie Janusza i Macieja Gabrysiaków w Ossówku koło Grabkowa na Kujawach. Rejon ten mieści się w pierwszej dziesiątce w Polsce pod względem masy produkowanych owoców. W gospodarstwie Gabrysiaków dominują słabe, bielicowe gleby, w przeważającej części zakwalifikowane do IV klasy. Dodatkowo w ostatnich latach poziom wód gruntowych obniżył się prawie o metr, co spowodowało, że nawadnianie stało się jednym z podstawowych czynników wpływających na jakość produkowanych owoców. Postęp w dziedzinie sadownictwa, jaki dokonał się na Kujawach — jak stwierdził Janusz Gabrysiak — w dużej części jest zasługą TRSK.

EKOLOGICZNE HEKTARY

Plantacja nad Tanwią Sp. z o.o. świętowała 7 wrześ­nia otwarcie gospodarstwa nastawionego na wielkotowarową, ale ekologiczną produkcję jagód borówki amerykańskiej. Gospodarstwo ma status prawny...

WAPNOWANIE GLEB W SADACH

Odpowiedni dla uprawianego gatunku odczyn (pH) gleby jest bez wątpienia jednym z ważniejszych czynników decydujących o prawidłowym odżywianiu się drzew i krzewów w trakcie wegetacji. Pozwala również na wykorzystanie przez rośliny naturalnej zasobności gleby w składniki pokarmowe oraz poprawia jej strukturę. Wszystko to korzystnie wpływa nie tylko na rozwój systemu korzeniowego, lecz także na zdolność gleby do zatrzymywania wody, oraz umożliwia prawidłowy rozwój mikroorganizmów glebowych.

SANDOMIERSKIE POMIDORY W „DOBRYM GRONIE”

8 sierpnia 2005 w Hotelu Basztowym w Sandomierzu "Dobre grono" http://www.bpcc.org.pl/w_dobrym_gronie) zorganizowało spotkanie dla producentów pomidorów, którzy wyrazili zainteresowanie współpracą handlową z odbiorcami z Wielkiej Brytanii....

POTAS – WAŻNY PIERWIASTEK W ODŻYWIANIU ROŚLIN

Międzynarodowa konferencja "Biogeochemiczna rola potasu w systemach rolnych" zorganizowana (13–14 czerwca br.) przez Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego, Międzynarodowy Instytut Potasowy i Pols­kie Towarzystwo Nawozowe, zgromadziła polskich...

JAK SOBIE RADZĄ SĄSIEDZI? (CZ. I)

Coraz częściej docierają do nas informacje, że poziom hurtowych cen owoców jest wyrównany w całej Unii Europejskiej. Jak w takim razie radzą sobie sadownicy w sąsiednich krajach, gdzie koszty robocizny są znacznie wyższe niż w Polsce? Nurtuje to zapewne nie tylko sandomierskich sadowników. By jak najdokładniej zapoznać się z sytuacją, grupa 48 producentów z Sandomierskiego wybrała się na przełomie czerwca i lipca do dwóch rejonów sadowniczych w Niemczech — do Altes Landu i Saksonii*.

CHOROBY FIZJOLOGICZNE JABŁEK I GRUSZEK (CZ. II). SZKLISTOŚĆ MIĄŻSZU JABŁEK

W październikowym numerze "Hasła Ogrodniczego" omówieniem oparzelizny powierzchniowej zapoczątkowany został przegląd najważniejszych chorób fizjologicznych owoców. W bieżącym numerze Autor opisuje szklistość miąższu.

ZACZYNAŁEM OD WIŚNI

Jana Kołaczyńskiego z Krojczyna koło Włocławka z powodzeniem można nazywać pionierem uprawy trzech gatunków sadowniczych w tym rejonie. Jako jeden z pierwszych na początku lat siedemdziesiątych ub. wieku posadził intensywny towarowy sad wiśniowy. Na początku lat dziewięćdziesiątych XX w. założył pierwszą hektarową plantację borówki wysokiej. W ubiegłym roku, jako jeden z pierwszych w kraju, zdecydował się uprawiać na towarową skalę żurawinę. Plantator dobrze ocenia działalność Stowarzyszenia Plantatorów Borówki Amerykańskiej — jako jego członek ma dostęp do cennych informacji związanych z uprawą borówki wysokiej.

ZBUDUJ SOBIE BIOBED

Rolnictwo, a zwłaszcza ogrodnictwo, w którym chemiczna ochrona roślin jest szczególnie intensywna, musi w coraz większym stopniu uwzględniać wymagania ochrony środowiska naturalnego. Jeszcze do niedawna uważano, że...

EUREPGAP – CO NAM SPRAWIAŁO NAJWIĘCEJ TRUDNOŚCI PRZY WPROWADZANIU

Ponad rok temu podjęto decyzję o przygotowaniu zakładu w Ostrołęce do wprowadzenia dla upraw pomidorów i ogórków zasad dobrej praktyki rolniczej, możliwości pełnej identyfikacji produktu oraz zmniejszenia niekorzystnego wpływu produkcji na środowisko, i ruszyły prace nad przygotowaniem odpowiednich procedur. Gdy ma się do dyspozycji stałą załogę, która od lat już dba o czystość i porządek w zakładzie, wprowadzanie systemu EUREPGAP nie jest zbyt trudne. Zdyscyplinowanie i pełne zrozumienie potrzeby zmian było akceptowane przez pracowników i nie zakłócało normalnej pracy. Fachową pomoc i duże wsparcie — w tworzeniu procedur i szukaniu odpowiednich wykazów, co pozwoliło nam zaoszczędzić wiele czasu — otrzymaliśmy od firmy przygotowującej nas do certyfikacji.