W OTWOCKU O MARKETINGU WARZYW SZKLARNIOWYCH

    2 września firma De Ruiter Seeds już po raz piąty zaprosiła producentów na konferencję poświęconą marketingowi warzyw szklarniowych. Tym razem spotkanie miało miejsce w Otwocku Wielkim. Rozpoczęło się ono w gospodarstwie prowadzonym przez rodzinę państwa Jadwigi i Romana Szklarzów (fot. 1), producentów zajmujących się uprawą pomidorów już od 20 lat, a od dwóch lat zrzeszonych w grupie Vegapol (czyt. też HO 4/2005). Udostępnili oni zwiedzającym swoje szklarnie o powierzchni 6 hektarów.


    Fot. 1. Roman Szklarz (z lewej) prowadzi uprawę pomidorów na powierzchni 6 hektarów,
    z prawej dr Tomasz Pyzik,



    Wizyta w szklarni


    W uprawie znajdowały się tam odmiany wielkoowocowe i średnioowocowe prowadzone na wełnie mineralnej Cultilene. W nowych szklarniach na 5 hektarach uprawiane były głównie Grace F1 i Cunero F1. Gos­podarze byli zadowoleni również z nowszej odmiany Admiro F1, która dobrze zawiązywała owoce nawet w gorszych warunkach uprawowych, w starszych obiektach. Zwracali uwagę także na to, że była mało podatna na szarą pleśń i miała silny system korzeniowy. Odmiana ta odpowiada im również ze względu na jakość owoców — są one twarde i trwałe.


    W nowych szklarniach znajdują się także próby odmianowe, między innymi Tricia F1 (fot. 2), Tresco F1 (fot. 3), Lemance F1 i Belissimo F1, które są tam oceniane w warunkach uprawowych przez Katarzynę Tykarską z firmy De Ruiter Seeds. Jak stwierdził właściciel: „co roku powraca problem, jakie odmiany wybrać, i poszukuje się nowych propozycji, jednak jakoś przyzwyczailiśmy się do Grace F1, nauczyliśmy się ją uprawiać i trudno nam od niej odejść. Ponieważ dobór odmian jest ustalany w grupie, możliwe, że w przyszłym roku zestaw odmian zostanie uzupełniony o pomidory drobnoowocowe — przeznaczone na eksport.”



    Fot. 2. Testowana w tym roku Tricia F1



    Fot. 3. Tresco F1 — nowa odmiana pomidora całogronowego



    W nowym obiekcie rozsada była sadzona w dwóch etapach — na początku stycznia (Grace F1) oraz na początku lutego (reszta Grace i odmiany średnioowocowe). Odmiany te w uprawie państwa Szklarzów plonują na podobnym poziomie — w ciągu całego sezonu w nowych szklarniach plon wynosił dotąd zwykle około 50 kg/m2, jednak w tym roku gospodarz spodziewał się nieco większego plonu — na początku września był on już wyższy o około 2 kg/m2.


    W grupie łatwiej


    Według Romana Szklarza, przynależność do grupy stała się koniecznością, ponieważ producenci występując na rynku z indywidualną ofertą, są według niego w gorszej sytuacji. Dodatkową korzyścią dla producentów jest to, że grupa Vegapol jest pierwsza, która zatrudniła doradcę uprawowego — wszyscy zrzeszeni korzystają z doradztwa Barbary Głaczkowskiej.


    Właściciele gospodarstwa byli zadowoleni z cen pomidorów w tym sezonie — na początku września uzyskiwano około 4 zł/kg. Również Robert Kociszewski prezes grupy Vegapol w czasie wrześniowego spotkania stwierdził, że obecny sezon był lepszy niż zeszły — chociaż jeszcze na dwa miesiące przed końcem produkcji trudno było go  ostatecznie oceniać. Także współpraca producentów w zrzeszeniu sprawdza się coraz lepiej. Około 50% pomidorów produkowanych w Vegapolu było w tym roku sprzedawane na rynku krajowym, 50% szło na eksport niemal we wszystkich kierunkach — w maju i czerwcu na Wschód, później na Zachód. Decyzje o doborze odmian na przyszły rok w grupie odkładano dopiero na październik, gdy będą już podpisywane pierwsze kontrakty z odbiorcami. Jak stwierdził R. Kociszewski, zauważalne jest jednak większe zapotrzebowanie na rynku na odmiany o mniejszych owocach niż te tradycyjnie uprawiane w Polsce.


    Przegląd odmian


    W czasie konferencji dr Tomasz Pyzik dyrektor De Ruiter Seeds Polska, przedstawił charakterystykę wybranych odmian pomidorów (w tegorocznych próbach znajduje się ich 120). W grupie pomidorów wielkoowocowych mięsistych, które nadal mają silną pozyc­ję na naszym rynku — w ubiegłym roku stanowiły 60% sprzedaży nasion tej firmy — zwracał uwagę między innymi na Azarro F1 — podobną pod wieloma względami do Grace F1, jednak o większej odporności na choroby i lepszej trwałości owoców. Jako ciekawe propozycje wskazywał również Cantonę F1 i Geronimo F1 (czyt. też HO 9/2005). Spośród odmian średnioowocowych wyróżnia się przede wszystkim Admiro F1.
    Z nowości do zbioru w całych gronach polecane są natomiast Tricia F1 i Tresco F1 — odmiany o przewadze cech generatywnych, łatwo zawiązujące owoce o masie 130–150 g, intensywnie czerwone. Belissimo F1 to nowsza odmiana w typie Espero F1 — dla tych, którzy planują sprzedaż pomidorów do Wielkiej Brytanii. Zestaw podstawowych odmian uzupełniają pomidory koktajlowe o różnych kształtach i kolorach owoców (fot. 4), wśród których wyróżnia się, między innymi Conchita F1 i Zebra F1.



    Fot. 4. Podczas spotkania w Otwocku Wielkim zaprezentowano wielobarwną ofertę odmian pomidorów



    Ceny i koszty


    Jak zawsze podczas jesiennych konferencji marketingowych, bardzo dużym zainteresowaniem cieszył się wykład dr. Michała Trzęsowskiego (fot. 5) dotyczący kształtowania się cen pomidorów w mijającym sezonie. Przypomniał on, że ten rok był pierwszym, w którym od początku sezonu nie było ochrony naszego rynku, czego skutkiem jest, między innymi, tak zwane spłaszczanie się cen w ciągu roku. Na ich kształtowanie się wpływ ma wiele czynników, w tym coraz większy sytuacja na rynku unijnym — a w Unii ceny były w tym roku wysokie. Na poziom cen i opłacalność produkcji mają zawsze wpływ również wahania kursów walut, a jak zauważył dr M. Trzęsowski, w przyszłości można spodziewać się, że złoty w stosunku do euro i dolara będzie się wzmacniał — co będzie korzystne dla tych, którzy importują środki produkcji. Zwracał on również uwagę, że w tym roku można było zaobserwować zmienną opłacalność importu — wystąpiły nawet przerwy w imporcie pomidorów. Zdarzały się jednak również przypadki wchodzenia do Polski dostaw droższych niż krajowe pomidory. Zaskoczeniem może być także to, że w tym roku do Polski sprowadzono 2 tys. ton pomidorów z Niemiec (z kolei my wysłaliśmy tam 5 tys. ton tych warzyw), i można się domyślać, że jest to reeksport. Kolejnym zjawiskiem, na które zwracał uwagę dr M. Trzęsowski, była większa w tym roku konkurencja dla producentów pomidorów szklarniowych ze strony tych, którzy uprawiają pomidory w polu przy palikach. Nastąpiła także zmiana struktury upraw pomidorów w mniejszych gospodarstwach w drugiej połowie roku — wynikająca z dobrych cen pomidorów wiosną, co może mieć wpływ na ceny jesienią. Nadal również, co niepokoi dr. M. Trzęsowskiego, polscy producenci konkurują z sobą na rynkach zachodnich. Poza tym rosną niektóre elementy kosztów produkcji — głównie ogrzewania obiektów (które w przypadku mazutu osiągają już 40% kosztów). Coraz większe są również trudności z pozyskaniem pracowników — wielu skorzystało z możliwości pracy na Zachodzie — i w związku z tym można spodziewać się coraz wyższych wymagań finansowych tych, którzy pozostali. Rosną także wymagania dotyczące bezpieczeństwa produktów dla zdrowia konsumentów — co jest dodatkowym obciążeniem finansowym dla gospodarstw. Wzrasta również znaczenie tak zwanych kosztów transakcyjnych — związanych ze zdobyciem i zabezpieczeniem transakcji, płatnościami, monitorowaniem odbiorców, zdobywaniem dostawców, itp. — które przy dużych obrotach decydują o osiągnięciu sukcesu rynkowego.



    Fot. 5. Dr Michał Trzęsowski omówił kształtowanie się cen na rynku pomidorów.

    Related Posts

    None found

    Poprzedni artykułEKSPORT SZANSĄ ROZWOJU PRODUKCJI WARZYW SPOD OSŁON (CZ. I)
    Następny artykułPAPRYKA POLOWA CORAZ BARDZIEJ POPULARNA

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Wpisz treść komentarza
    Wpisz swoje imię

    ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.