Konferencja kamczacka

fot. P. Grel
12 listopada w Mszczonowie spotkali się na pierwszej specjalistycznej konferencji zainteresowani jagodą kamczacką (bardziej oficjalnie: lonicerą, wiciokrzewem). Wśród około pięciuset uczestników z dziesięciu krajów byli hodowcy i naukowcy innych specjalności, plantatorzy już uprawiający ten gatunek oraz (głównie) zainteresowani wprowadzeniem u siebie nowej uprawy. Równie dużym powodzeniem cieszyło się to spotkanie wśród firm zaopatrzenia ogrodniczego licznie przybyłych do mszczonowskiego hotelu Panorama.
Głównymi sponsorami zorganizowanej przez Horus Media konferencji były Yara Poland, jagoda-kamczacka.com, Gospodarstwo Ogrodnicze Kusibab-Wyka, Gospodarstwo Ogrodnicze Tadeusz Kusibab, Gospodarstwo Ogrodnicze Waganowice Paulina Kusibab-Popowicz i Mirosław Popowicz oraz Huwa-San i Budmech. Patronatem honorowym objęli ją Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej i Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach.

Pionierami uprawy i hodowli jagody kamczackiej w Polsce byli Zofia i Hieronim Łukaszewscy (‘Wojtek’, ‘Jolanta’), obecnie prowadzi się u nas dalsze prace hodowlane w kilku ośrodkach, ale najistotniejsze rezultaty w selekcji nowych odmian osiągnięte zostały na Uniwersytecie Saskatchewan (Kanada) oraz w stacji doświadczalnej Rosyjskiej Akademii Nauk Rolniczych w Bakczarskoje.

Prace pierwszego z wymienionych ośrodków, trwające od 1970 roku omawiał dr Bob Bors. Kanadyjski program hodowlany wykorzystuje zasoby genowe roślin z czterech obszarów Ziemi: Syberii, Japonii, Wysp Kurylskich i Kanady. Odmiany pochodzące z Rosji najwcześniej kwitną i owocują (jeszcze przed truskawkami), mają wydłużone owoce, wiele z nich jest podatna na choroby. Starsze maja małe owoce, nowsze odmiany – już o wiele większe. Kreacje pochodzące z Japonii są późniejsze (dojrzewają w Saskatchewan równo z truskawkami), krąglejsze, nieosypujące się, ale nierównomiernie dojrzewające owoce. Pochodzące z Kuryli (stąd również pochodzi coraz popularniejsza nazwa rośliny – haskap – od nazwy jednego z ludów zamieszkujących ten archipelag) dają owoce zaokrąglone i odporne na szarą pleśń. Niestety słabo plonują ale kwitna i owocują później od odmian japońskich czy rosyjskich. Obecnie na kwaterach doświadczalnych Uniwersytetu Saskatchewan rośnie około 20 tysięcy roślin dających podstawy do twierdzenia, że możliwe będzie dobranie odmian owocujących od końca czerwca do sierpnia. Wyhodowane tu odmiany – amatorska ‘Borealis’ oraz przeznaczone na plantacje towarowe ‘Tundra’, ‘Indygo Gem’, ‘Indygo Treat’, ‘Indygo Yum’ są najczęściej uprawiane przez Kanadyjczyków. W przyszłym roku lub za dwa lata dołączą do tej kolekcji ‘Boreal Blizzard’ i ‘Boreal Beauty’.

Spod syberyjskiego Tomska, przyjechali na konferencję dyrektor Ośrodka Północnego Sadownictwa w Bakczarskoje Piotr N. Miszczuk oraz zajmująca się tam hodowlą jagody kamczackiej Nadieżda W. Sawinkowa. Selekcją tego gatunku zajęto się w Ośrodku w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku wykorzystując materiał roślinny z rosyjskiego  Dalekiego Wschodu, Kamczatki, Buriacji. Dzisiaj zbiór selektów to ponad 13,5 tysiąca krzewów. Wiele z tych odmian może się poszczyć bardzo ciekawymi walorami smakowymi, wysoką plennością i dużymi owocami (do 3 g). W ostatnich latach Ośrodek zarejestrował kilka nowych odmian (‘Docz Welikana’, ‘Jugana’, ‘Vostorg’, ‘Streżewczanka’, ‘Ussulga’).
 
Podczas trzech sesji referatowych można było wysłuchać wykładów dotyczących zakładania plantacji, jej prowadzenia, nawożenia, zapoznać się z tajnikami zapylania kwiatów  wiciokrzewu. Nie zabrakło informacji o wartościach prozdrowotnych jagody kamczackiej oraz ich wykorzystaniu w kuchni oraz w towarowym przetwórstwie.

Drugi dzień imprezy był przeznaczony na zwiedzanie zaproponowanych przez organizatorów plantacji.

 
pg

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię