Amerykańscy przedsiębiorcy z misją gospodarczą w Lubuskiem

W Lubuskie przyjechali reprezentanci firm i organizacji z branży spożywczej z USA zainteresowani importem artykułów spożywczych z tego regionu. Ich misja gospodarcza potrwa do 24 września  - poinformował rzecznik zarządu woj. lubuskiego Michał Iwanowski.

Jak wyjaśnił, celem wizyty jest nawiązanie współpracy gospodarczej lubuskich przedsiębiorstw z biznesem amerykańskim oraz prezentacja walorów gospodarczych województwa. We wtorek z przedsiębiorcami spotkała się marszałek województwa Elżbieta Polak.

– Mam nadzieję, że lubuscy producenci również skorzystają z tych rozmów. Mamy w Lubuskiem producentów rzodkiewki, truskawek, szparagów. Znani jesteśmy z hodowli ryb, takich jak sandacz, karp. Przedsiębiorców amerykańskich interesują również produkty alkoholowe, a w programie ich wizyty zaplanowano wizytę w winnicy – powiedziała Polak.

Dodała, że większość firm, których przedstawiciele przyjechali do regionu, ma korzenie polskie, dzięki czemu nie będzie bariery językowej i mentalnej.

Podczas spotkania z dziennikarzami amerykańscy przedsiębiorcy mówili m.in., że są zainteresowani takimi produktami jak słodycze i produkty przetwórstwa owocowo-warzywnego, które Amerykanie chętnie kupują.

– Polskie jedzenie jest dużo zdrowsze, nie ma tyle chemii, co amerykańskie – mówił Jakub Sumara z Polish Folklore Import Co. Firma ta prowadzi sprzedaż słodyczy, przetworów owocowych, syropów, napojów, makaronów, zup, nabiału, przypraw, artykułów do pieczenia i warzyw konserwowych.

Andrzej Koziarski z Old World Quality Foods mówił, że poszukuje głównie produktów ekologicznych. Firma, którą reprezentuje, prowadzi sprzedaż warzyw i sałatek konserwowych, konserw, sosów i słodyczy.

Wśród firm szukających „lubuskich specjałów” są także m.in.: Ludwig Foods, Norman Distribution czy Adamba Imports International.

Źródło:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.