O GMO w parlamencie UE

Organizmy modyfikowane genetycznie (GMO) budzą wiele kontrowersji. Przepisy UE w tej sprawie są bardzo restrykcyjne – zarówno uprawa, jak i obrót GMO są możliwe dopiero po przeprowadzeniu złożonej procedury autoryzacji. Od kwietnia 2015 roku państwa członkowskie mają swobodę we wprowadzaniu ograniczeń lub zakazów dotyczących upraw GMO na swym terytorium. W przypadku dopuszczenia do obrotu Parlament Europejski może przyjąć odmiene stanowisko. Debata w tej sprawie dzisiaj, 28 października.
 
Prawodawstwo UE nakłada obowiązek etykietowania genetycznie zmodyfikowanej żywności i paszy zawierającej GMO, składającej się lub wyprodukowanej z GMO, z wyjątkiem sytuacji, gdy obecność wynosi mniej niż 0,9 proc. żywności/paszy lub składnika, bądź jego obecność jest przypadkowa lub nieunikniona technicznie.
 
Przepisy UE nie zakazują stosowania etykiet „wolne od GMO” sygnalizujących, że środki spożywcze nie zawierają genetycznie zmodyfikowanych upraw lub że nie były wytwarzane przy użyciu GMO, o ile są one zgodne z ogólnymi zasadami etykietowania żywności.
 
 
Od kwietnia 2015 roku państwa członkowskie mogą zdecydować o zakazaniu uprawy roślin GMO na swoim terytorium – już w trakcie trwania procedury dopuszczenia, a nawet po jej zakończeniu. Państwa członkowskie mogą przy tym powołać się na szereg przesłanek (np. wymagania dotyczące planowania przestrzeni miejskiej i wiejskiej, wpływ ekonomiczno-społeczny, niezamierzoną obecność genetycznie zmodyfikowanych organizmów w innych produktach lub cele polityki rolnej), niekoniecznie tylko na ryzyko dla zdrowia i środowiska naturalnego wynikające z oceny przedstawionej przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA).
 
Jeśli chodzi o dopuszczenie do obrotu, to Komisja Europejska zaproponowała podobne podejście, jak w przypadku upraw: ostatnie słowo należy do państw członkowskich. Jednak posłowie z Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności (ENVI) odrzucili tą propozycję – posłowie uważają, że takie przepisy mogłyby być niewykonalne i mogłyby doprowadzić do ponownego wprowadzenia kontroli granicznych między państwami. Decyzję w tej sprawie podejmie dzisiaj Parlament Europejski. Jeśli posłowie na sesji plenarnej odrzucą propozycję, to obecne zasady pozostaną w mocy. Jeśli nie ma większości dla żadnej z opcji, to Komisja Europejska podejmuje decyzje.
 
za: europarl.europa.eu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.