765x100_Spotkanie_sadownicze

Murarka ogrodowa

5
29968
Murarka ogrodowa (Osmia rufa) jest samotnie żyjącą pszczołą z rodziny miesiarkowatych (Megachilidae). Błonkówka ta występuje na terenie całej Polski. Nazwa „murarka” pochodzi od czynności związanych z zakładaniem gniazd, do których budowy używa ona gliny lub piasku zmieszanego ze śliną.

Morfologia i biologia murarki
Cechą charakterystyczną murarki ogrodowej jest silnie owłosione ciało, w kolorze rdzawym lub rdzawoczerwonym (stąd łacińska nazwa rufa). Samice (fot. 1) są większe od samców, a przeciętna długość ich ciała wynosi 10–12 mm. U samic tułów i pierwsze 3 segmenty odwłoka są rdzawe lub rudoczerwone, pozostałe segmenty i głowa – czarne. Na brzusznej stronie odwłoka samicy znajduje się szczoteczka brzuszna służąca do zbioru i przenoszenia pyłku. Samiec, długości 8–10 mm, ma brązowy odwłok z lekkim metalicznym połyskiem, tułów żółtawy lub rdzawy i charakterystyczny pęczek białych włosków na głowie.

Murarka ogrodowa jest jednym z najpospolitszych wiosennych gatunków pszczół, których loty trwają od pierwszych dni kwietnia do końca czerwca. Samce wylatują z gniazd kilka dni wcześniej niż samice, ale okres ich lotów jest znacznie krótszy od samic i trwa tylko 3 tygodnie. Długość życia samic wynosi około 7–8 tygodni. Samice po wyjściu z gniazda kopulują z kilkoma samcami, a unasienione przystępują do budowy gniazda, zbioru nektaru i pyłku oraz składania jaj. Po zakończonej reprodukcji samice giną. Kilka dni po zamknięciu komórek z jaj wylęgają się larwy, które odżywiają się zgromadzonym w komórce pokarmem, snują oprzędy i we wrześniu się przepoczwarzają. Zimę spędzają w postaci imaginalnej (dorosłej) w oprzędach. Wiosną wylatują i powtarzają jednoroczny cykl życiowy.

Baza pokarmowa i gniazdo murarki
Murarka ogrodowa jest gatunkiem polifagicznym. Lista roślin pokarmowych murarki obejmuje około 150 gatunków, m.in. wszystkie gatunki drzew owocowych, porzeczki, maliny, truskawki, jeżyny, rzepak, wykę czy mniszek.

Gnieździ się ona w spróchniałych drzewach, drewnianych ścianach, belkach, słupach lub konarach, pustych łodygach roślin (np. trzcina, ostrożeń). Gniazdo zbudowane jest z kilku do kilkunastu komórek (komór lęgowych), które ułożone są jedna za drugą i oddzielone od siebie ziemnymi ściankami – przegrodami z „zaprawy murarskiej”. W każdej komórce samica gromadzi porcję pokarmu, a następnie składa jajo i ją zamyka. Otwór wejściowy po zakończonym procesie składania jaj zostaje zasklepiony ziemną ścianką. Murarki gromadzą w jednej komórce około 200 mg pyłku zmieszanego z nektarem. Aby zaprowiantować 1 komorę lęgową, samica wykonuje około 40 lotów, odwiedzając 1200 kwiatów.

Jedna samica, nawet w trudnych warunkach pogodowych, zakłada przeciętnie 5 komór lęgowych, na zaprowiantowanie których wykonuje 200 lotów, zapylając w ten sposób 6000 kwiatów. W dobrych warunkach pogodowych 1 samica zakłada zwykle 15 komór lęgowych.

Hodowla murarki
W sztucznym chowie do przygotowania gniazd dla murarki ogrodowej najczęściej wykorzystuje się łodygi trzciny pospolitej (fot. 2). Łodygi takie powinny mieć długość 18–20 cm i średnicę otworów 8 mm. Ponieważ murarki tolerują ścisłe ułożenie rurek gniazdowych, można tworzyć z nich pakiety.

Fot. 2. Otwory wyjściowe trzcinowych rurek gniazdowych zasklepione są ziemną ścianką

Rurki gniazdowe najlepiej umieszczać w drewnianych, zadaszonych skrzynkach celem zabezpieczenia ich przed deszczem i zawilgoceniem. W miejscu uprawy, którą pszczoły mają oblatywać, rurki gniazdowe przywiązuje się do drzew w taki sposób, aby nie były one narażone na podmuchy wiatru, lub umieszcza się je na przygotowanych do tego celu stojakach. Wysokość, na jakiej znajdują się rurki gniazdowe, nie ma większego znaczenia dla lotów pszczół. Natomiast istotne jest, aby ich otwory wylotowe skierowane były w stronę południową, względnie południowo- -wschodnią lub południowo-zachodnią.


[NEW_PAGE]Rurki gniazdowe można zasiedlić na dwa sposoby. W miejscach naturalnych skupisk murarki (najczęściej na południowych ścianach budynków, drewnianych stodół), gdy zakwitną pierwsze rośliny, wystawia się przygotowany wcześniej materiał gniazdowy. Drugi sposób polega na zakupieniu kokonów tej pszczoły. Kokony zabezpieczone przed wilgocią oraz ptakami wystawia się w bezpośrednim sąsiedztwie rurek gniazdowych również po zakwitnięciu pierwszych roślin. Liczba rurek gniazdowych, które należy przygotować, zależy od liczby posiadanych kokonów. Zakładając, że struktura płci wynosi 1:1, a na każdą samicę powinny przypadać co najmniej 2 rurki gniazdowe, należy przygotować przynajmniej tyle rurek, ile posiadamy kokonów. Po wygryzieniu się pszczół z kokonów (czyli 2–3 tygodnie po ich poddaniu), resztki kokonów trzeba usunąć, ponieważ mogą stać się one źródłem pasożytów.

Rurki gniazdowe należy w okresie lotów pszczół zabezpieczyć przed dostępem ptaków owadożernych, takich jak sikory i dzięcioły. W tym celu stosuje się siatkę o oczkach szerokości 3–4 cm (fot. 3). Cały czas – zarówno w okresie aktywnych lotów murarek, jak i po ich ustaniu – należy dbać o to, aby gniazda nie uległy zawilgoceniu. Po ustaniu lotów murarek rurki gniazdowe można zabezpieczyć siatką o drobnych oczkach, która także chroni przed ptakami drapieżnymi i drobnymi gryzoniami (np. kunami), ale też ogranicza dostęp do gniazd innym owadom oraz pasożytom. Jesienią można przenieść rurki gniazdowe do suchego i czystego pomieszczenia, w którym panuje temperatura zbliżona do tej w środowisku naturalnym, lub zabezpieczone przed wilgocią pozostawić w miejscu ich stacjonowania.

Fot. 3. Rurki gniazdowe zabezpieczone siatką przed dostępem ptaków i daszkiem (od góry) przed deszczem

Istotnym problemem ograniczającym rozwój hodowli murarki są pasożyty. Do najczęściej występujących i najbardziej uciążliwych należą: złotolitka ognista (Chrysis ignita, fot. 4a, 4b) i szmeronia (Stelis phaeoptera).

Fot. 4. Złotolitka ognista (a)

… i miejsce jej gniazdowania (b)

Aby je zwalczyć, przeprowadza się pod koniec zimy (luty, marzec) selekcję kokonów. W tym celu wyjmuje się je z trzcinowych łodyg (fot. 5a, 5b).

Fot. 5. Przekrój przez rurkę gniazdową: z wykształconymi kokonami (a)…

… i osobniki zamarłe (widoczne porcje pokarmu pyłkowego i ziemne ścianki; b)

Oprzędy barwy ciemnokasztanowej, bez oznak zapleśnienia, o kształcie wydłużonego owalu, z wystającym białawym stożkiem na jednym biegunie świadczą o ich dobrej zdrowotności (fot. 6). Takie kokony przechowuje się w pojemnikach, w których możliwa jest wentylacja, i w niewielkich ilościach ułatwiających przewiew. Wszystkie oprzędy spasożytowane, spleśniałe i źle wykształcone oraz resztki gniazd usuwa się i niszczy poprzez spalenie.

Fot. 6. Wyselekcjonowane, zdrowe kokony

Na wiosnę kolejnego roku rurki z zimującą murarką bądź kokony (fot. 7) wynosimy na zewnątrz, powtarzając cykl hodowlany. Biorąc pod uwagę szybkie rozmnażanie się osobników w kolonii, należy pamiętać o przygotowaniu odpowiedniej liczby nowych rurek gniazdowych, których powinno być co najmniej 2 razy więcej niż w roku poprzednim.

Fot. 7. Kokony i wygryzające się z nich pszczoły

Murarka ogrodowa sprawdza się także jako owad zapylający w uprawach pod osłonami, gdzie bardzo łatwo przyzwyczaja się do zamkniętych przestrzeni. Dzięki zimowaniu postaci dorosłych w kokonach, można w odpowiednich warunkach temperaturowych sterować szybkością rozwoju pszczół, przyspieszając lub opóźniając ich wyloty, w zależności od terminu zakwitania roślin wymagających zapylenia.

Joanna Klepacz-Baniak
Fot. J. Klepacz-Baniak

5 KOMENTARZE

  1. ja w tym roku w starym pniu śliwy nawierciłem wiertłem 1 cm dużo otworów ok 15 cm , pod odpowiednim kątem aby nie lał się do środka deszcz. Jestem ciekaw czy jakaś murarka zasiedli te dziurki 🙂

  2. ja zakupiłam w tym roku swoje rurki u gościa z bieli czy jakoś tak koło śiesina rurki ok do wyboru cięte sekatorem lub jakąś maszyną obie są ok i cena podobna do reszty. ważna średnica od 6 mm wzwyż aczkolwiek nożycówka mniejsze zapełnia. polecam hodowlę owadów zapylających sad aż pęka od owoców.

  3. Po raz kolejny napisze że najważniejsze to mieć dobrze przygotowane gniazdo dla tej pszczółki, jeżeli trzcina będzie stara to przy wyciąganiu kokonów na jesień będziemy pluć sobie w brodę. Ja swoje rurki w tym roku zakupiłem od gościa z okolic Nowego Sącza na tablicy. Bardzo fajnie i dokładnie wykonane w porównaniu do innych, najlepiej zadzwonić dogadać się co do ilości, terminu jaki trzeba czekać na realizacje. Mam całkiem spora hodowle i bardzo jestem zadowolony z Murarki doskonale spisuje się w moim sadzie. Polecam wszystkim gorąco tego małego owada.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię