Pierwsza po tamtej stronie Wisły

10-lecie powstania grupy producentów owoców i warzyw Wilga Fruit było okazją do zorganizowania jubileuszowego spotkania. Odbyło się ono 23 czerwca w Piwoninie (gm. Sobienie-Jeziory). Jednym z punktów programu było zwiedzanie nowoczesnego obiektu sortowniczo-przechowalniczego.

Ponadto prof. dr hab. Kazimierz Tomala z SGGW w Warszawie wygłosił wykład na temat produkcji wysokiej jakości jabłek i ich nowoczesnych metod przechowywania. Przy okazji spotkania sadownicy mogli zapoznać się również z ofertami firm branżowych.

Dobry przykład
Grupa producentów owoców i warzyw Wilga Fruit była pierwszą grupą po „tamtej” stronie Wisły, w której w 2003 r. zrzeszyło się aż 46 sadowników z gmin: Wilga, Sobienie-Jeziory, Karczew i Wiązowna. Jak wspominają członkowie zarządu grupy, Stanisław Koc i Bogdan Grylak (fot. 1), sortowanie owoców odbywało się początkowo w dzierżawionym budynku dawnej spółdzielni produkcyjnej w Warszawicach. Dopiero po wpisaniu grupy na listę wstępnie uznanych grup producenckich (2005 r.), a także po kilku latach wspólnego przygotowywania i sprzedaży owoców, w 2007 r. przystąpiono do budowy nowoczesnego obiektu logistyczno- -przechowalniczego w Piwoninie.

Fot. 1. Bogdan Grylak (z lewej) i Stanisław Koc, członkowie zarządu grupy Wilga Fruit

Od 2010 r. Wilga Fruit ma 61 udziałowców, którzy za jej pośrednictwem sprzedają ponad 20 000 ton owoców rocznie. W 2011 r. grupa ta została wpisana do rejestru grup uznanych i od tego momentu podjęto działania przygotowawcze do realizacji programu operacyjnego, współfinansowanego z funduszy Unii Europejskiej dla organizacji producenckich. Wilga Fruit jest drugą, po spółce Rajpol z Wólki Łęczeszyckiej, grupą realizującą takie programy.

Co w sadach…
Zdaniem B. Grylaka, wszystkie decyzje dotyczące zmiany struktury nasadzeń drzew owocowych powinny być poprzedzone badaniem ciągle zmieniających się potrzeb rynku. Obecnie na wielu rynkach zagranicznych, a także coraz częściej na rynku krajowym, najbardziej pożądanymi cechami owoców są: wysoka jędrność i soczystość oraz barwa zasadnicza owocu. W ostatnich latach członkowie Wilga Fruit rezygnują z uprawy takich odmian, jak ‘Cortland’ czy ‘Lobo’. W ich miejsce sadzą odmiany z grupy Jonagolda, ‘Idared’ i ‘Šampion’ (głównie na podkładkach ‘M.9’ i ‘M.26’). Większość drzewek do nasadzeń pochodzi z krajowych szkółek, a sadownicy najczęściej decydują się na zakup tych 2-letnich z ukształtowaną, jednoroczną koroną. Dużą rolę w ujednoliceniu nasadzeń pod względem odmian oraz zawężeniu różnorodności oferowanego klientom asortymentu odgrywa realizowany program operacyjny, który daje możliwość dofinansowania zakupu materiału szkółkarskiego.

Wszyscy sadownicy zrzeszeni w grupie korzystają z doradztwa produkcyjnego firmy Soska Konsulting, której doradcy prowadzą indywidualne warsztaty w sadach, a także organizują tematyczne spotkania z holenderskim doradcą Peterem van Arkelem. Wszyscy członkowie Wilga Fruit prowadzą swoje sady zgodnie z wytycznymi Integrowanej Produkcji Owoców (IPO) i otrzymali odpowiednie certyfikaty.

[NEW_PAGE]… i w sprzedaży?
Obecnie w sprzedaży dominują odmiany z grupy Jonagolda, ‘Idared’ oraz ‘Šampion’. Wśród pozostałych odmian są także nowe, coraz modniejsze na rynku, m.in. Red Jonaprince®, Najdared® i ‘Gala’ (wciąż niewielki procent). Sadownicy zrzeszeni w grupie sprzedają łącznie rocznie ponad 20 000 ton jabłek, z czego niespełna 20% stanowią owoce słabszej jakości, głównie uszkodzone przez grad. – W lipcu ubiegłego roku na skutek opadów gradu w gospodarstwach sadowników należących do naszej grupy notowano znaczne uszkodzenie plonu, nawet w 100% – wspomina S. Koc. – Także w tym roku, w maju i czerwcu na naszym terenie wystąpiły opady gradu, jednak nie wyrządziły tak dużych szkód – dodaje B. Grylak. Owoce odpowiednio zabezpieczone po gradzie (widoczne niewielkie zabliźnione rany, bez objawów gnicia) znajdowały odbiorców poza granicami naszego kraju, a także były wykorzystywane do produkcji mętnych soków jabłkowych.

Odbiorcami jabłek produkowanych przez członków Wilga Fruit są w dużej części markety działające na terenie naszego kraju, m.in. dyskont Biedronka. Ponadto jabłka, za pośrednictwem firm zewnętrznych, są dostarczane na rynki wschodnie, m.in. na Ukrainę i Białoruś oraz do Rosji. Grupa jest członkiem kooperacji Aplgroup GmbH i za jej pośrednictwem sprzedaje swoje owoce do sieci supermarketów w Europie (Czechy, Słowacja, Węgry, Niemcy) oraz do bardziej egzotycznych krajów, np. do Egiptu. – Aby dostarczać jabłka na wszystkie te rynki, należy bezwzględnie zadbać o ich jakość oraz zapewnić ich dostępność przez 12 miesięcy w roku – wyjaśnia S. Koc. – Nasze jabłka i grupa są także corocznie promowane na targach branży owocowo-warzywnej Fruit Logistica w Berlinie – dodaje B. Grylak.

Zaplecze przechowalnicze
– Aby sprostać wymaganiom odbiorców dotyczących jakości jabłek, ważna jest nie tylko agrotechnika, właściwe przygotowanie ich do sprzedaży, lecz przede wszystkim odpowiednie przechowywanie – informuje S. Koc. Sadownicy zrzeszeni w grupie dysponują indywidualnie obiektami chłodniczymi o pojemności 15 000 ton. Łączna pojemność przechowalnicza była jednak niewystarczająca do składowania wszystkich produkowanych jabłek i do odpowiednio długiego ich przechowywania. Podczas planowania budowy obiektu w Piwoninie uwzględniono więc budowę komór chłodniczych o pojemności 8 000 ton, w których zastosowano nowoczesne technologie ULO (fot. 2). W urządzenia chłodnicze i do kontrolowanej atmosfery (fot. 3) obiekt wyposażyła firma Atmo-Control, a w gazoszczelne drzwi – PHU Żelazo. Dodatkowo, w niektórych komorach z jabłkami przeznaczonymi do długiego przechowywania stosowany jest 1-MCP (SmartFreshTM).

Fot. 2. W obiekcie duża część powierzchni przeznaczona jest do przechowywania owoców
 

Fot. 3. Instalacja umożliwiająca przechowywanie owoców w technologii ULO
Obiekt o łącznej powierzchni zabudowy 8000 m2 powstawał w czterech etapach, a generalnym jego wykonawcą była firma RO.SA.-HALE. Na pierwszy etap (1320 m2; fot. 4) ukończony w 2007 r. składały się hala sortownicza, dwie komory spedycyjne i pomieszczenia socjalno- -biurowe. W kolejnych etapach wybudowano halę do wstępnego sortowania i pakowania owoców oraz chłodnie o pojemności 8000 ton. Rozbudowę zakończono w 2010 r.

Fot. 4. Obiekt w Piwoninie powstawał w kilku etapach

[NEW_PAGE]Przed sprzedażą
Wymagania odbiorców dotyczące rodzaju opakowania na owoce wciąż ulegają zmianom. To wymusza na dostawcach zakup odpowiednich maszyn i urządzeń usprawniających proces pakowania owoców. Jeszcze przed kilkoma laty większość jabłek pakowano ręcznie w kartonowe pudełka teleskopowe, bez specjalnego sortowania. Obecnie wszyscy odbiorcy wymagają jabłek sortowanych i pakowanych bądź to w kartony na wytłoczkach, bądź w woreczki foliowe. Dokładne i sprawne sortowanie oraz pakowanie jabłek w obiekcie grupy umożliwiają maszyny dostarczone przez firmę Aweta. W obiekcie w Piwoninie pierwotnie zakupiona i zainstalowana maszyna została już odpowiednio rozbudowana i zmodernizowana w taki sposób, że procesy wstępnego sortowania i pakowania odbywają się niezależnie, w dwóch osobnych pomieszczeniach. Wstępne sortowanie rozpoczyna się wodnym rozładunkiem owoców, w pełni zmechanizowanym. Owoce są delikatnie przenoszone do sortownika optycznego na rolkach (urządzenie Rollerstar), a po przejściu odpowiedniej klasyfikacji zgodnie z zadanymi parametrami, są dalej przenoszone do jednego z 12 kanałów wodnych. W dalszym etapie są pakowane w skrzynie za pomocą hydropróżniowej napełniarki. Zautomatyzowane są także procesy przenoszenia i odstawiania napełnionych owocami skrzyń oraz pobierania pustych (robot Domino).

Posortowane owoce są dostarczane na linie do pakowania za pomocą robotów Maestro (fot. 5), które umożliwiają zanurzenie wypełnionej skrzyni w kanale wodnym i swobodny wypływ owoców. Te trafiają następnie na jedną z trzech linii (3 linie w tym wagonaważarka NewTec – fot. 6). Linie są wyposażone w dynamiczne stoły do pakowania z opcją powrotu produktu (tzw. recyklingowe; fot. 7). Końcowym etapem jest paletyzacja gotowego produktu za pomocą automatycznych paletyzerów (EasyPall; fot. 8) oraz bindowanie zestawionych palet. Dodatkowo w hali ustawiono niezależną maszynę do pakowania owoców w woreczki foliowe Sorma.

Fot. 5. Załadunek linii do pakowania owoców za pomocą robota Maestro

Fot. 6. Urządzenie do pakowania jabłek w torebki foliowe NewTec

Fot. 7. Dynamiczny stół do pakowania owoców

Fot. 8. Automatyczne zestawianie kartonów do paletyzacji

W GPOiW Wilga Fruit wykorzystuje się system informatyczny Hetman firmy Prokhard, który obejmuje magazynowanie, cały cykl produkcyjny wraz z częścią finansowo-księgową.

Programy operacyjne
Wilga Fruit, jako uznana organizacja producentów, od 2012 r. realizuje program operacyjny. Dotychczas podjęto działania w następujących sferach: l Planowanie produkcji (Działanie 1.2 Dostosowanie skali i zakresu produkcji owoców i warzyw do popytu); l Poprawa lub utrzymanie jakości produkcji (Działanie 2.1 Wykorzystanie technologii produkcji owoców i warzyw zapobiegających utracie ich jakości; Działanie 2.3 Stosowanie nowoczesnych technologii przechowywania lub transportu, zapobiegających utracie jakości przechowywanych i przewożonych produktów sektora owoców i warzyw; Działanie 2.5 Stosowanie nowoczesnych rozwiązań logistycznych i organizacyjnych, pozwalających na usprawnienie realizacji dostaw przez organizację producentów owoców i warzyw); l Szkolenia i działania mające na celu wspieranie dostępu do usług doradczych (Działanie 5.1 Prowadzenie szkoleń zawodowych) oraz l Ochrona środowiska (Działanie 6.1 Stosowanie środków i zabiegów pielęgnacyjnych służących poprawie i utrzymaniu dobrego stanu gleby; Działanie 6.8 Zastępowanie starych, tradycyjnych opryskiwaczy lub ich elementów nowymi, bardziej przyjaznymi dla środowiska; Działanie 6.13 Horyzontalne działania: uczestnictwo w szkoleniach, korzystanie z usług doradczych w zakresie ochrony środowiska, przeprowadzanie analiz wody i roślin odnoszących się do ochrony środowiska). Realizowane działania (ich mierzalne cele) oraz opis sytuacji przed podjęciem działania są ujęte w skrupulatnie przygotowanym dokumencie.

– Dzięki realizacji programu operacyjnego członkowie grupy dostają narzędzia, dzięki którym mogą wyprodukować lepsze owoce do zbycia poprzez grupę – wyjaśnia B. Grylak. Naszym zdaniem, dostarczone do sadowników maszyny i urządzenia, wpłyną na poprawę jakość wyprodukowanych jabłek i pozwolą nam na ich zbyt po wyższej cenie – kontynuuje S. Koc.

Dorota Łabanowska-Bury, fot. D. Łabanowska-Bury

Artykuł pochodzi z numeru 9/2013 MPS „Sad”

Related Posts

None found

Poprzedni artykułRozmowy ministrów w Moskwie „w dobrej atmosferze”
Następny artykułKoalicja broni ministra Kalemby, opozycja chce dymisji

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.