Pianka w izolacji termicznej przechowalni

Od odpowiedniej izolacji termicznej przechowalni zależy zużycie energii niezbędnej do utrzymania optymalnej temperatury przechowywanych produktów. Ze względu na rosnące koszty energii warto zadbać o właściwą izolację obiektów.

Nowoczesne budynki do przechowywania warzyw i owoców najczęściej wykonywane są z płyt warstwowych z rdzeniem poliuretanowym. Wyróżniają się one bardzo dobrymi właściwościami technicznymi, ale są dość drogie, dlatego wielu producentów, zwłaszcza warzyw, wybiera tańsze rozwiązania, np. budowę obiektów z cegły lub pustaków, na które wewnątrz natryskiwana jest pianka poliuretanowa. Materiał ten ma bardzo dobre właściwości termoizolacyjne. Jest on wykorzystywany do uzyskania właściwej izolacji termicznej nie tylko nowych budynków, ale również starych – adaptowanych na przechowalnie.

Na polskim rynku jest kilka firm wykonujących izolacje obiektów za pomocą natryskiwania pianki poliuretanowej. Zapytałam przedstawiciela jednej z nich o kilka praktycznych informacji związanych z wykonywaniem tej izolacji.

Firma Pluimers Isolatie to od ponad 40 lat holenderski lider na rynku izolacji budynków. Swoje oddziały ma w wielu europejskich krajach, w tym także w Polsce – Izolacje Pluimers. W naszym kraju spółka jest obecna od 20 lat. Działa w sektorze rolniczym, mieszkaniowym oraz przemysłowym.

– W jakim celu zaleca się natryskiwanie pianki poliuretanowej w przechowalniach warzyw i owoców? Jakie są właściwości termoizolacyjne tego materiału, np. przepuszczalność dla wilgoci, ciepła? Czy materiał ten może zastąpić np. styropian czy wełnę mineralną?
Marek Rutowicz, Izolacje Pluimers Sp. z o.o. : Piankę poliuretanową stosuje się przede wszystkim w celu zapewnienia izolacji termicznej. Wykorzystanie jej do termoizolacji obiektów przechowalniczych jest według mnie bardzo dobrym rozwiązaniem, ponieważ jej właściwości są lepsze od styropianu lub wełny mineralnej. W odróżnieniu od nich jest paroprzepuszczalna, ale jednocześnie nienasiąkliwa. Uwagę należy zwrócić także na zalety związane ze sposobem jej nanoszenia w obiektach. Szczególną cechą wyróżniającą tę metodę jest bezspoinowość, tzn. wykonana izolacja stanowi całość na izolowanej powierzchni, nie ma przerw ani połączeń; sama się przykleja do podłoża. Dzięki tym właściwościom można dokładnie uszczelnić np. komorę do przechowywania warzyw, co jest niezmiernie ważne np. stosując urządzenia do modyfikowania składu gazowego atmosfery w przechowalni. Z moich obserwacji wynika, że izolacje z pianki poliuretanowej stopniowo wypierają inne materiały izolacyjne, np. styropian, ale ten materiał jest obecnie tańszy, dlatego jest on powszechnie stosowany np. w obiektach niewymagających gazoszczelności. Zdarza się, że klienci, którzy zaizolowali ściany styropianem decydują się na dodatkowe uzupełnienie tej izolacji za pomocą pianki poliuretanowej, cienką 2–3-centymerową warstwą. Współczynnik przenikania ciepła pianki poliuretanowej wykorzystywanej przez naszą firmę wynosi 0,022 W/m x K, podczas gdy dla styropianu czy wełny mineralnej wynosi on od 0,030 do 0,042 W/m x K.

– W jakich obiektach warto tą metodą wykonać izolację (budynki murowane z cegły lub pustaków, dachy pokryte eternitem lub blachą), a w jakich nie powinno się jej stosować?
– Izolację z pianki poliuretanowej można stosować na każde podłoże, ale musi być ono suche i czyste. Może to być beton, cegła, drewno, różnego rodzaju płyty, także eternitowe. Dodatkową zaletą izolacji w tym przypadku jest to, że warstwa pianki jest nieprzepuszczalna dla luźnych włókien azbestu. Najczęściej izolujemy budynki inwentarskie, obiekty przechowalnicze do warzyw i owoców, a także mroźnie, ponieważ pianka poliuretanowa wytrzymuje temperaturę do –200°C. Ograniczenia w wykorzystaniu pianki poliuretanowej można wskazać na pomieszczenia, gdzie warstwa tej izolacji nie jest osłonięta, a w których znajdują się materiały łatwopalne lub stosuje się otwarte źródło ognia (np. podczas spawania czy cięcia).

– Czy piankę poliuretanową natryskuje się tylko na ściany i sufit?
– Izolacje z pianki poliuretanowej najczęściej wykonujemy w pomieszczeniach na ścianach i sufitach, ale coraz częściej również na posadzkach. Oczywiście jest to tylko izolacja termiczna, na którą należy wylać płytę betonu zbrojonego, który będzie stanowił właściwą warstwę posadzki.

– W jaki sposób należy przygotować obiekt, pomieszczenie do nałożenia izolacji?
– W obiektach nowo zbudowanych nie ma potrzeby specjalnego przygotowania izolowanych powierzchni. Natomiast w budynkach adaptowanych nie powinno być łuszczącego się tynku, wapna czy starej farby, ponieważ może to spowodować, że pianka poliuretanowa po nałożeniu będzie odspajać się od tego podłoża. Dlatego przed wykonaniem izolacji termicznej tym materiałem takie powierzchnie należy oczyścić. Jeżeli tynk jest luźny należy go usunąć, ponieważ natrysk pianki odbywa się przy użyciu urządzeń wysokociśnieniowych. Aby można było prawidłowo wykonać izolację temperatura wewnątrz obiektu powinna wynosić powyżej 10°C. Najwięcej zleceń realizowanych jest od wiosny do jesieni, ale pracujemy również zimą, ponieważ jeśli są to obiekty zamknięte to istnieje możliwość tymczasowego ich ogrzania np. za pomocą nagrzewnicy i wówczas izolacja także będzie poprawnie wykonana.

– Co należy zrobić, gdy np. w dachu, suficie są jakieś nieszczelności, zdarza się przemarzanie ścian przechowalni zimą lub na ścianach widoczna jest wilgoć?
– Jak wcześniej zaznaczyłem obiekt musi być odpowiednio przygotowany do zaizolowania, ponieważ w przeciwnym wypadku firma nie może udzielić gwarancji na wykonaną pracę. W przypadku zawilgoconych ścian, najpierw konieczne jest osuszenie budynku i zabezpieczenie go przed wilgocią, a dopiero potem wykonuje się izolacje. Drobne nieszczelności w dachu, np. na łączeniu warstw blachy czy płyt można zabezpieczyć pianką poliuretanową, a następnie po jej utwardzeniu należy od zewnątrz w miejscach, w których jest widoczna pianka zakonserwować ją specjalną farbą zabezpieczającą przed promieniowaniem ultrafioletowym.

– Jak długo trwa nakładanie pianki poliuretanowej? Czy natryskuje się ją jednokrotnie czy warstwami?
– Bardzo ważne jest nakładanie pianki poliuretanowej warstwami, ponieważ w trakcie jej rozprowadzania zachodzi reakcja chemiczna, podczas której wydzielają się duże ilości ciepła. Natryskiwanie jednokrotne zbyt grubej warstwy może doprowadzić nawet do pożaru.
Pojedyncza warstwa nie powinna być grubsza niż 2 cm. Ponadto nakładanie stopniowo kilku warstw poprawia właściwości termoizolacyjne. Pianka poliuretanowa stosowana przez naszą firmę twardnieje po ok. 4 sekundach od nałożenia, dlatego już w kilka sekund po nałożeniu jednej warstwy można nakładać kolejną. Po ok. 15 minutach od nałożenia powłoka twardnieje. W przechowalniach warzyw w Polsce pianką poliuretanową najczęściej wykonuje się izolację o grubości 10–12 cm na powierzchnie z blachy (np. sufity) oraz 8 cm – na ściany murowane (z pojedynczego pustaka). Maksymalna grubość pianki poliuretanowej w warunkach naszego kraju wynosi 20 cm, chociaż w niektórych przypadkach np. w budownictwie domów pasywnych stosuje się nawet do 40 cm pianki.

– Po jakim czasie od nałożenia pianki poliuretanowej można w przechowalni magazynować warzywa?
– Już następnego dnia po wykonaniu izolacji można wstawiać do pomieszczenia towar, ale warunkiem jest intensywne przewietrzenie obiektu, ponieważ w trakcie natrysku uwalnia się gaz odpowiedzialny za proces spieniania. Pianka poliuretanowa firmy Pluimers posiada atest higieniczny Państwowego Zakładu Higieny Środowiska, poświadczający że wykorzystywany materiał jest bezpieczny dla zdrowia i życia ludzi.
 
– Jaka jest trwałość tej izolacji? Czy w przypadku wystąpienia uszkodzeń można ją uzupełnić?
– Firma udziela gwarancji na izolację z pianki poliuretanowej na 10 lat, ale w praktyce w historii firmy są obiekty w Holandii, w których prace wykonano ponad 30 lat temu i nadal izolacja spełnia swoją funkcję. Jeśli chodzi o uszkodzenia to jeśli są to duże powierzchnie, powstałe np. w trakcie przebudowy obiektu czy innych prac to najlepiej żeby uzupełnienie tej warstwy wykonała profesjonalna firma tym samy rodzajem pianki poliuretanowej, z której wykonano pozostałą izolację. W przypadku niewielkich, punktowych uszkodzeń można ubytki uzupełnić we własnym zakresie, wykorzystując piankę montażową (dwuskładnikową, która ma zbliżone właściwości do stosowanej przez profesjonalne firmy pianki poliuretanowej) dostępną w sklepach z artykułami budowlanymi.

– Czy po zaizolowaniu ścian przechowalni pianką poliuretanową można te powierzchnie czyść np. za pomocą myjki ciśnieniowej? Czy powierzchnie te nadają się do malowania?
– Można je bezpiecznie dezynfekować, myć za pomocą szczotek lub myjek ciśnieniowych. Jest ona mało podatna na mechaniczne działanie. Można również malować, ze względu na pomarszczoną powierzchnię większość farb dobrze do niej przylega, ale nie ma takiej potrzeby. W wyjątkowych przypadkach np. w pieczarkarni zaleca się malowanie powierzchni zaizolowanych pianką poliuretanową, ponieważ w obiektach tych wykonuje się dezynfekcję za pomocą pary nasyconej pod ciśnieniem i wówczas powłoka z farby stanowi dodatkową warstwę ochronną.

– Jaki jest koszt takiej izolacji?
– W naszej firmie przed realizacją przedstawiciel odwiedza gospodarstwo, ocenia możliwości wykonania izolacji. Dokonuje oględzin i pomiarów budynku i na tej podstawie ocenia w jaki sposób należy przygotować budynek do izolacji oraz przygotowuje wycenę, która jest bezpłatna. Kosztorys prac obejmuje: dojazd do klienta, materiał, nałożenie pianki poliuretanowej oraz koszty energii, ponieważ firma dysponuje własnymi agregatami prądotwórczymi. Zakres cenowy jest dość duży (od 10 do kilkunastu zł brutto za 1-centymetrową warstwę pianki poliuretanowej nałożonej na 1 m2), ponieważ przy najmniejszych grubościach ceny są nieco wyższe, natomiast przy grubościach powyżej 8 cm znacznie się zmniejszają. Na przykład, natrysk 10-centymetrowej warstwy to koszt ok. 100 zł/m2 brutto. Warto mieć na uwadze fakt, że w przypadku przechowalni warzyw i owoców można się starać o unijne wsparcie na taką inwestycję.

Pianka poliuretanowa jest często wykorzystywana do izolacji przechowalni warzyw i owoców

Rozmawiała Aleksandra Andrzejewska

Artykuł pochodzi z numeru 8/2013 miesięcznika „Warzywa”

Related Posts

None found

Poprzedni artykuł„Owoce w szkole” będą kontynuowane
Następny artykułW Mazowieckiem dokładniejsze kontrole żywności w handlu z Rosją

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.