LEGALIZACJA ISTNIEJĄCEJ STUDNI GŁĘBINOWEJ

    W poprzednim artykule (HO 5/2004) opisany został tryb uzgodnień związany z odwierceniem nowej studni głębinowej — od projektu do uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Wiele gospodarstw korzysta jednak z ujęć wód podziemnych do celów produkcji ogrodniczej, wykonanych w latach minionych, a dotąd niezalegalizowanych. Uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z wód w większości przypadków nie jest trudne, choć pochłania kilka miesięcy i wiąże się z kosztami. Ich rekompensatą są niższe opłaty za pobór wód (bez podwyższonej o 100% stawki) i spokojny sen właściciela ujęcia.

    Czy dla studni wymagane jest pozwolenie?


    Najpierw należy ustalić, czy zakres korzystania ze studni wykracza poza tak zwane zwykłe korzystanie z wody i wymaga pozwolenia wodnoprawnego. Przypomnę (pisałem o tym w HO 4/2004), że zgodnie z ustawą “Prawo wodne”, korzystanie z wody na potrzeby gospodarstwa domowego czy rolnego mieści się w pojęciu zwykłego korzystania z wody i nie wymaga pozwolenia wodnoprawnego. Jeśli jednak:




    • woda podziemna używana jest do nawadniania za pomocą deszczowni,


    • urządzenia umożliwiają pobór ponad 5 m3 wody na dobę lub


    • woda jest wykorzystywana na potrzeby działalności gospodarczej, wówczas mamy do czynienia ze szczególnym korzystaniem z wód, na które trzeba uzyskać pozwolenie.

    Ostatni z wymienionych warunków oznacza, że gdy indywidualny ogrodnik prowadzi oprócz gospodarstwa inną działalność, wymagającą na przykład wpisu do ewidencji w urzędzie gminy, i korzysta na te cele z wody, to wówczas — niezależnie od ilości pobieranej wody — musi uregulować stan formalnoprawny w tym zakresie.


    Od czego zacząć?


    Uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego, podobnie jak w przypadku wykonania nowej studni, jest końcowym etapem naszych działań. Najpierw trzeba sporządzić dokumentację hydrogeologiczną ujęcia, która stanowi załącznik do wniosku o wydanie pozwolenia na pobór wód. Najczęściej właściciel studni takiego opracowania nie ma.


    Przed zleceniem wykonania dokumentacji hydrogeologicznej ustalającej zasoby eksploatacyjne ujęcia wód podziemnych należy zebrać wszystkie dane, które mogą być przydatne hydrogeologowi. Będzie to, na przykład, aktualny adres studniarza, który wykonywał otwór, często bez projektu (“na dziko”), aby pomógł w odtworzeniu budowy geologicznej, głębokości i konstrukcji studni (zarurowanie, zafiltrowanie). Przejrzenie rachunków, kart gwarancyjnych i instrukcji obsługi pozwoli na ustalenie rodzaju i parametrów pompy oraz innych danych technicznych armatury studziennej. Potrzebne informacje obejmują też lokalizację studni na mapie zasadniczej i rzędną jej obudowy.


    Należy także określić potrzeby wodne (rodzaj potrzeb i skala godzinowego oraz dobowego zapotrzebowania). Ponieważ dotyczy to studni już użytkowanej, nie powinno być z tym problemu.


    Mając te dane można zlecić geologowi z uprawnie­niami w zakresie hydrogeologii wykonanie dokumentac­ji hydrogeologicznej. Do jej opracowania — poza innymi informacjami — konieczne jest przebadanie studni pod kątem ustalenia wydajności eksploatacyjnej poprzez pompowanie z różną wydajnością i pomiarem zachowania się zwierciadła wody. Jeśli niezbędne są prace geologiczne (na przykład rekonstrukcja otworu), opracowanie dokumentacji hydrogeologicznej ujęcia musi poprzedzać projekt prac geologicznych, który podlega zatwierdzeniu decyzją starosty. Roboty geologiczne może wykonać tylko uprawniona osoba, a rozpoczęcie prac geologicznych, zgodnie z ustawą “Prawo geologiczne i górnicze”, zgłasza się wójtowi i okręgowemu urzędowi górniczemu z czternastodniowym wyprzedzeniem.


    Kiedy nie trzeba badań?


    Oczywiście, jeśli dla otworu wykonana była wcześniej dokumentacja hydrogeologiczna, można ją odszukać w domowych szpargałach lub archiwum geologicznym (najczęściej w urzędzie wojewódzkim) i od razu zlecić wykonanie operatu wodnoprawnego. Także w przypadku istnienia tak zwanej karty rejestracyjnej studni (poprzednie przepisy nie zawsze wymagały pozwolenia wodnoprawnego ani dokumentowania studni pełnym opracowaniem), a wiek i stan studni na to pozwala, będzie można ubiegać się o pozwolenia wodnoprawne bez jej przebadania.
    W przeciwnym razie wymagane jest stwierdzenie stanu technicznego otworu, wydajności, depresji (jak opada lus­tro wody przy pompowaniu) oraz zbadanie jakości wody.


    Dokumentację hydrogeologiczną może wykonać tylko uprawniona osoba.


    Dokumentacja hydrogeologiczna


    Po ustaleniu danych niezbędnych dla opisania ujęcia i jego graficznego przedstawienia oraz po próbnym pompowaniu, opracowuje się dokumentację, przedkładaną w starostwie powiatowym. W miastach na prawach powiatu zadania starosty wykonuje prezydent.


    Przyjęcie dokumentacji jest jednocześnie zatwierdzeniem wydajności eksploatacyjnej ujęcia, określanej w metrach sześciennych na godzinę przy ustalonej depre­s­ji. Zachowanie wydajności eksploatacyjnej zapewnia odnawianie się zasobów wody podziemnej, prawidłowe zanurzenie pompy głębinowej (zapobiega pracy pompy “na sucho”, co grozi spaleniem agregatu) i chroni interesy innych użytkowników poziomu wodonośnego, z którego korzysta studnia w danym gospodarstwie.


    Operat wodnoprawny


    Mając ustaloną wydajność eksploatacyjną studni można zlecić wykonanie operatu wodnoprawnego. Określi on rodzaj urządzeń wodnych służących do poboru wody podziemnej oraz zaproponuje warunki korzystania z zasobów wodnych, czyli ilość wody, jaka może być pobierana z ujęcia w ramach zatwierdzonej wydajności eksploatacyjnej studni.


    Przed uzyskaniem pozwolenia, a czasem później, jeśli takie obowiązki zostaną w nim nałożone, trzeba niekiedy dostosować studnię do wymaganych przepisami warunków technicznych. Często konieczna jest przebudowa obudowy studziennej, wybiałkowanie jej wnętrza, zabezpieczenie antykorozyjne armatury, zainstalowanie wodomierza, wyposażenie głowicy w tak zwaną rurkę piezometryczną do pomiaru zwierciadła wody, itp. Zwykle trzeba także uporządkować otoczenie studni dla zachowania minimalnej strefy ochronnej (najczęściej 8–10 m wokół otworu).


    Zamiar wykonania nowej obudowy studziennej, zgodnie z ustawą “Prawo budowlane”, należy zgłosić w wydziale architektury i budownictwa starostwa na 30 dni przed przystąpieniem do budowy. Także w starostwie, w wydziale do spraw ochrony środowiska, przedkłada się operat wodnoprawny ze stosownym wnioskiem. Starosta udziela pozwolenia wodnoprawnego na co najmniej 10 lat w formie decyzji administracyjnej, jeśli nie ma przeszkód formalnoprawnych, a techniczny stan studni na to pozwala. W przypadku — wymagającym pozwolenia wodnoprawnego — odprowadzania ścieków do wód lub do ziemi trzeba tę sprawę także uregulować w jednym, wspólnym pozwoleniu wodnoprawnym.


    Podanie składane w starostwie podlega opłacie skarbowej w wysokości 5 zł oraz 50 gr od każdego załącznika, zaś wydanie pozwolenia wiąże się z opłatą skarbową wynoszącą obecnie 190 zł. Inne koszty związane z legalizacją ujęcia, nie licząc ewentualnych wydatków inwestycyjnych, są znacznie wyższe. Na wykonanie opracowań (dokumentacji hydrogeologicznej, ewentualnego projektu prac geologicznych, operatu wodnoprawnego) trzeba przewidzieć kilka tysięcy złotych.


    Mam pozwolenie, co dalej?


    Uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego daje korzyści, ale także wiąże się z obowiązkami. Trzeba utrzymywać ujęcie we właściwym stanie, prowadzić rejestr ilości pobieranej wody, składać w tym zakresie kwartalne informacje do urzędu marszałkowskiego i uiszczać stosowne opłaty (poświęcony im był artykuł w HO 4/2004). W pozwoleniu wodnoprawnym nakłada się zwykle także inne obowiązki, na przykład prowadzenia książki eksploatacji ujęcia, okresowego mierzenia zwierciadła wody w powiązaniu z wydajnością eksploatacyjną studni, okresowych badań jakości wody. Legalny pobór wody rozpoczyna się po uprawomocnieniu pozwolenia, to jest po upływie czternastu dni od jego doręczenia stronom postępowania, jeśli żadna z nich nie wniesie odwołania.



    Studnia w gospodarstwie sadowniczo-szklarniowym — przy jej legalizacji konieczna była modernizacja obudowy i instalacja wodomierza

    1 KOMENTARZ

    1. Witam
      Mam problem ze starą studnia A raczej jej brakiem…
      Kupiłam działkę ze starą przedwojenna stodołą, był przy niej dom mieszkalny który spali się w latach 70tych i całość była opuszczona, wszystkie gospodarstwa w okolicy mają stare studnie, ja mojej nie mogę znaleźć, nikt nie pamięta gdzie się znajdowała…
      Nie była zlikwidowana więc prawdopodobnie jest gdzieś zarosnieta i tym samym niebezpieczna. Czy są jakieś rejestry gdzie mogłabym odnaleźć jej położenie?? Dodam iż są to tereny poniemieckie w województwie lubuskim.
      Bede Bardzo wdzięczna za podpowiedź
      Pozdrawiam

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Wpisz treść komentarza
    Wpisz swoje imię

    ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.