OCHRONA ROŚLIN WRZOSOWATYCH PRZED FYTOFTOROZĄ

Wśród wielu chorób stwierdzanych na roślinach wrzosowatych fytoftoroza należy do najgroźniejszych. Pojawienie się jej w szkółce czy w ogrodzie prowadzi na ogół do zamierania roślin lub drastycznego obniżenia ich wartości zdobniczej. Spośród ponad 80 gatunków z rodzaju Phytophthora stwierdzono na roślinach wrzosowatych występowanie kilkunastu. Najczęściej są to: P. citricola, P. cinnamomi, P. citrophthora, a od kilku lat również P. ramorum. Uprawa w szkółce, ogrodzie czy na działce kilku gatunków roślin wrzosowatych może prowadzić do kumulowania się tej grupy patogenów na resztkach roślin i w glebie. Stwarza to jeszcze większe zagrożenie dla poszczególnych gatunków roślin.

Z OKAZJI 35-LECIA

31 stycznia i 1 lutego w Instytucie Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach odbyła się ogólnopolska konferencja pt. "Postęp w produkcji roślin ozdobnych". Połączona była z obchodami 35. rocznicy utworzenia Działu Roślin Ozdobnych ISK. W miejscu i terminie tradycyjnym dla szkółkarskich seminariów, urządzanych przez instytut od kilku lat zimą, nie zabrakło wątków poświęconych produkcji drzew i krzewów ozdobnych. Dominowały jednak zagadnienia ogólne oraz stricte kwiaciarskie. Konferencja stała się też okazją do uroczystego wręczenia certyfikatu ISO 9001 2001 Kwiaciarskiemu Zakładowi Doświadczalnemu w Nowym Dworze, dotyczącego systemu zarządzania jakością. Jest to pierwszy tego typu certyfikat przyznany szkółce roślin ozdobnych przez Polskie Centrum Badań i Certyfikacji.

SAMOZAOPATRZENIE W OWOCE I WARZYWA W POLSCE

Jedną z możliwości zwiększenia sprzedaży warzyw i owoców w naszym kraju jest zmniejszenie samozaopatrzenia Polaków w te produkty. O znaczeniu udziału owoców i warzyw pozyskiwanych z ogródków działkowych, przydomowych oraz własnych gospodarstw rolnych świadczą dane statystyczne. W latach 1993–2003 aż 22,8% owoców i 34% warzyw spożywanych w naszym kraju pochodziło z tych źródeł. W omawianych latach udział samozaopatrzenia jednak spadał — owoców obniżał się średnio o 3,5% rocznie, warzyw — o 3,8% rocznie. Należy zwrócić uwagę, że samozaopatrzenie dotyczy tylko owoców i warzyw, które można produkować w Polsce, a łączne spożycie — także importowanych. Gdyby więc uwzględnić w obliczeniach tylko krajowe owoce i warzywa, samozaopatrzenie miałoby jeszcze większy udział.

INTEGROWANA OCHRONA MARCHWI PRZED CHWASTAMI (CZ. II). DOBÓR HERBICYDÓW I TERMINY ICH STOSOWANIA

W pierwszej części artykułu (HO 10/2004) Autor przedstawił charakterystykę zachwaszczenia plantacji marchwi oraz agrotechniczne i mechaniczne sposoby walki z chwastami. Druga część poświęcona jest chemicznym metodom zwalczania chwastów.

RDZA PELARGONII

Grzyb Puccinia pelargonii-zonalis — wywołujący rdzę — występuje stosunkowo często na pelargoniach uprawianych pod osłonami, a także na posadzonych na miejsce stałe (w skrzynkach balkonowych, misach lub na rabatach).

CHOROBY GŁOGU

Zgorzel siewek Objawy. Bezpośrednio po wysiewie lub skiełkowaniu nasion następuje zgnilizna i obumieranie — wykształcających się — korzenia i pędu. Na rozsadniku obserwuje się więc puste place,...

O RÓŻACH W LUBLINIE

"Problemy w produkcji krzewów róż w nowych warunkach ekonomicznych po akcesji z Unią Europejską" były tematem konferencji naukowej na Akademii Rolniczej w Lublinie (16...

DO ZNUDZENIA, CZY DO SKUTKU?

Wiele lat pisania rynkowych felietonów upoważnia mnie do stwierdzenia, że nie brak, niestety, w tej działalności tematów dyżurnych, ciągle aktualnych, z którymi nie bardzo wiadomo, co począć. Wbrew pozorom, nie jest to jedynie mój dylemat, ale również Szanownych Czytelników, których obawiam się zanudzić. A więc: "do znudzenia, czy do skutku?" Skoro domaga się jednak tego rzeczywistość, nie mam raczej wyboru i po raz kolejny muszę poruszyć sprawę tak zwanego jabłecznego "gruzu", który w pokaźnych ilościach pojawia się wciąż na targowiskach hurtowych i notorycznie psuje rynek. Któryś z bardziej taktownych kolegów stwierdził ostatnio, że "straszne są te jabłka po prostu". Inni określają sytuację dużo bardziej dosadnie, czemu dziwić się trudno, zważywszy, że "gruz", bez względu na odmianę, sprzedawany bywa po 6 zł za skrzynkę. Tymczasem ta sama skrzynka, zawierająca jabłka deserowe z prawdziwego zdarzenia, warta jest 3 lub 4 razy tyle. O ile trudniej otrzymać taką cenę, gdy "gruzu ci u nas dostatek", wiedzą tylko ci, którzy skazani są na handel choćby w Broniszach.

SZKOLENIE KALAFIOROWO-PAPRYKOWE

W podkrakowskiej Igołomi 3 grudnia ubiegłego roku zimowe szkolenie zorganizowała firma Seminis Vegetable Seeds. Połączone było ono z prezentacją nawozów Kemiry, preparatów użyźniających glebę...

AALSMEER MARKET, CZYLI RYNKOWE PROPOZYCJE HOLENDERSKICH OGRODNIKÓW

Od czasu przeniesienia listopadowej wystawy (urządzanej obecnie pod nazwą Horti Fair) z Aalsmeer do Amsterdamu, w tym pierwszym miejscu, na terenie sławnej giełdy kwiaciarskiej, odbywa się równolegle impreza wystawiennicza pod nazwą Aalsmeer Market. Ostatnia jej edycja zwabiła w dniach 3.–5. listopada 2004 roku ponad 4000 zainteresowanych (o 6% więcej niż w 2003 r.), których gros odwiedziło również — często w pierwszej kolejności — Horti Fair. Specyfiką, a zarazem wartością targów w Aalsmeer, jest fakt, że biorą w nich udział przede wszystkim ogrodnicy — sprzedający na tamtejszej giełdzie — głównie producenci roślin doniczkowych, które pokazywane są jako towar gotowy do handlu (na Horti Fair dominują hodowcy, nowości odmianowe oraz materiały wyjściowe). Także i na tej imprezie, podobnie jak w Amsterdamie (czyt. HO 12/2004), można się było przekonać o rosnącym znaczeniu wartości dodanej w sprzedaży produktów kwiaciarskich oraz o powszechności posługiwania się tym marketingowym narzędziem przez holenderskich ogrodników. W sumie Aalsmeer Market zgromadził 365 wystawców, którzy swoją ofertę zaprezentowali na powierzchni 10 000 m2.