Komunikaty-Sadownicze-NOWY-765×100

Smak koloru niebieskiego na targach w Berlinie

Dominika Kozarzewska mówi o zmianach w polskiej kuchni
Dominika Kozarzewska mówi o zmianach w polskiej kuchni fot. Agata Perzyna
Jak co roku na kilka dni Berlin stał się światową stolicą smaku, koloru i zdrowia, a to za sprawą odbywającej się tam w dniach 6 – 8 lutego Fruit Logistica 2019. Ponad 3200 wystawców i kilkadziesiąt tysięcy odwiedzających spotkało się by rozmawiać o owocach i warzywach, smakować je i nimi handlować.

Godziny rozmów biznesowych, kilometry przebyte między stoiskami z owocami, warzywami, opakowaniami, maszynami i zawrót głowy spowodowany ilością kolorów i zapachów. W Berlinie byli obecni między innymi przedstawiciele polskich grup producenckich, sadowników, przetwórców i dystrybutorów. Wśród nich swoje miejsce znalazła również polska borówka. Widać trend i rosnącą świadomość wartości odżywczych owoców w diecie, w tym owoców jagodowych. Tempo wzrostu sprzedaży tych gatunków globalnie szacuje się na ponad 6% rocznie, a na terenie Unii Europejskiej nawet więcej, bo aż 8%. Jest to widoczne również na rynku krajowym, a polska borówka jest już drugim pod względem wartości eksportu owocem.

Borówkę w zupełnie nowej odsłonie pokazało Polish Berry Cooperative (PBC) serwując danie o smaku borówkowym – tradycyjne, mączne kluski leniwe ze słodkim sosem borówkowym.

Furorę robi nasz borówkowy lunch – lekki i bardzo polski. Jogurt, frużelina z borówek, kruszonka z chleba żytniego. A w Berlinie kluski leniwe z borówkami. Danie, które przywołuje czasy dzieciństwa. Danie proste, tradycyjne i lżejsze poprzez dodanie owoców. Całość uzupełniły borówkowe lizaki, pomyślane jako smaczny prezent dla dzieci, których rodzice pojechali na targipowiedziała Dominika Kozarzewska, Prezes Grupy Producentów Owoców „Polskie Jagody”, członka PBC.

Kucharze poznają polskie produkty, często poznają ich producentów. Wtedy następuje przełom. Zyskują świadomość produktu, jego smaku, lepiej czują technikę, metody obróbki. Wtedy wspaniale odchudzają kuchnię. Wszystko staje się lżejsze. Polska kuchnia idzie w tę stronęMikołaj Rey, ekspert kulinarny, MasterChef „The Best”!

Michał Czekajło przygotowuje borówkowy lunch
Michał Czekajło przygotowuje borówkowy lunch – fot. Agata Perzyna

Młodzi kucharze wchodząc do zawodu przez lata bazowali tylko na zagranicznych przepisach i produktach. Mijał czas, zanim powrócili do tradycyjnych owoców i warzyw. Dziś się to zmienia. Idziemy naprawdę w dobrą stronępowiedział Michał Czekajło, współtwórca Food Think Tank, Szef Kuchni Browaru Stu Mostów z prestiżową Czapką przewodnika Gault&Millau, finalista TopChef, jeden z najbardziej nieszablonowych kucharzy młodego pokolenia.

Kuchnia jest taka, jak się o niej mówi. Dlatego warto odejść od stereotypu, że kuchnię mamy ciężką, tradycyjną, tłustą, generalnie zdominowaną przez mięso. Pokazujemy, że polskie owoce są smaczne i że mogą być wykorzystywane w kuchni na wiele sposobów. Nasza kuchnia idzie w dobrym kierunku. Jest nadal smaczna, ale coraz lżejsza. Jako producenci, mamy tu ważną rolę do odegraniatwierdzi Dorota Zęgota, Prezes Podkarpackiej Grupy Producentów Borówki ELLIOT, członka PBC.

Borówki są prawdziwą wizytówką Polski. Na całym świecie dobrze budują markę „Polska Smakuje”. Produkują je ludzie z pasją. Polska ma też dobry klimat, połączenie chłodnych nocy i bardzo ciepłych dni sprzyja uzyskaniu balansu słodyczy i kwasowości. Nadaje on polskim borówkom wyjątkowy smak. Czasem trudny do osiągnięcia na południu Europy. Zdaniem wielu, to najsmaczniejsze borówki na świeciemówił Mikołaj Rey.

Borówki produkujemy w Polsce w delikatesowej jakości. Zbieramy je ręcznie i co najważniejsze schładzamy w standardzie 30 minut. Tak szybko schłodzone dłużej zachowują smak i walory świeżo zebranych owoców powiedział Mateusz Pilch, reprezentant BerryGroup, członka PBC.

Jak zauważyli przedstawiciele Polish Berry Cooperative konsumenci coraz częściej poszukują dań lekkich, zdrowych i zarazem smacznych przygotowanych z równie zdrowych owoców lub warzyw – to jest globalny trend, którego następstwem jest certyfikacja upraw. Polscy producenci płynąc z prądem zmian znaleźli się na bardzo wysokim poziomie, co znajduje swoje odzwierciedlenie w zainteresowaniu naszymi owocami i oczywiście eksporcie.

Agata Perzyna
za: Polish Berry Cooperative

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię