Agrimpex obchodził swoje święto

Ewa i Tomasz Piotrów podczas gali z okazji 20-lecia Agrimpeksu
W mijający weekend Agrimpex obchodził dwudziestolecie swojej obecności na rynku firm zaopatrzenia ogrodniczego. Mająca swoją siedzibę w Jarosławiu (Podkarpacie) firma jest wyspecjalizowana w Agrowłókninach do okrywania upraw oraz ściółkowania gleby. Współpracuje z ogrodnikami w całym kraju, prowadzi również eksport.

Na wczorajszej gali w hotelu w Arłamowie założyciele Agrimpeksu – Ewa i Tomasz Piotrów wspominali zgrzebne początki swej rodzinnej firmy: starą szklarnię rodziców Tomasza, pożyczanego od jego brata wysłużonego Żuka. Najcenniejszym kapitałem rodzącego się przedsiębiorstwa był pomysł – okrywanie upraw, dostarczanie producentom agrowłóknin, folii oraz agrotkanin. Taka technologia  produkcji była wówczas w Polsce nowością znaną niewielu i właściwie niepraktykowaną. Zanim na rynku zaopatrzenia ogrodnictwa pojawili się inni – Agrimpex “odskoczył” – okrzepł i mała firemka z peryferyjnie położonego na wschodzie kraju Jarosławia stała się rozpoznawalna w całym kraju. Po dwudziestu latach spotkali się, by te trudne początki wspominać liczni przyjaciele domu i firmy – wielu spośród nich współpracuje z Agrimpeksem od jego początków funkcjonowania. Nierzadko pierwsze lata własnej ich działalności były łudząco podobne do drogi, jaką przechodzili państwo Ewa i Tomasz – znamienne, że chyba wszyscy, którzy zabierali głos podczas gali w nutką rozrzewnienia wspominali swoje pierwsze samochody – Żuki  (w jednym przypadku był to “nawet” Polonez). Zwykle też poważni dzisiejsi biznesmeni czy ogrodnicy przed dwoma dekadami dysponowali przede wszystkim pomysłami i umiejętnością improwizacji w każdych warunkach. Poważną pozycją w ich kapitałach było zaufanie do swoich kontrahentów. 

Tomasz Piotrów dziękując licznemu gronu przyjaciół firmy (i domu), jacy zjechali do Arłamowa podkreślał znaczenie wszystkich partnerów firmy oraz zespołu jej obecnych i byłych pracowników. Im Agrimpex zawdzięcza swoją dzisiejszą pozycję na rynku. Widocznie wzruszony szczególnie dziękował swoim rodzicom, których gospodarstwo było “inkubatorem” firmy oraz małżonce, pani Ewie, wytrwale wspierającej rozwój rodzinnego przedsięwzięcia.

Do rocznicowych gratulacji, jakie państwo Ewa i Tomasz Piotrów odebrali z okazji 20-lecia Agrimpeksu dołącza się także nasze wydawnictwo Plantpress – to na łamach “Hasła Ogrodniczego” pojawiały się pierwsze prasowe anonsy firmy, a wkrótce potem – nowatorskie w naszej prasie fachowej – formy reklamy Agrimpeksu – artykuły sponsorowane. Firmie – stu lat, jej ludziom – zdrowia, sił twórczych, ciekawych pomysłów i udanych ich realizacji.

Zapraszamy także do odwiedzenia naszej galerii
pg

 

Grono przyjaciół firmy podczas gali z okazji jej 20-lecia

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię