Ministerstwo chce zwiększyć efektywność funduszy promocji

Ministerstwo rolnictwa chce poprawić efektywność funduszy promocji, aby wzmocnić markę polskiej żywności na świecie - mówił wiceminister Jacek Bogucki podczas uroczystości wręczenia nominacji członkom komisji zarządzających funduszami promocji.

Od początku roku obowiązuje znowelizowana ustawa o funduszach promocji produktów rolno-spożywczych. Zgodnie z nią, w komisjach ma być więcej przedstawicieli rolników. Obecnie jest tam po 5 przedstawicieli producentów, po 3 przedstawicieli przetwórców oraz po 1 przedstawicielu Krajowej Rady Izb Rolniczych.

150 kandydatów do 9 komisji zgłosiło ponad 60 organizacji. Nominacje otrzymała tylko część z nich. W środę komisje zarządzające poszczególnymi funduszami miały swoje pierwsze posiedzenia.

Bogucki zaznaczył, że fundusze promocji dysponują znaczącymi środkami, liczonymi w milionach złotych – pieniądze te można bardziej efektywnie niż dotąd wykorzystać na promowanie polskiej marki na świecie. Jego zdaniem jest dużo do zrobienia na rynku unijnym, gdzie są próby podważania dobrej jakości polskich produktów. Chodzi o czarny PR stosowany przez niektóre kraje UE – wyjaśnił.

Istotne jest też promowanie polskiej żywności na rynku wewnętrznym, gdzie trafia zdecydowana większość produktów. Zdaniem resortu powinny one mieć oznakowanie „produkt polski”. Wiceminister uważa, że polscy konsumenci powinni być świadomi pochodzenia produktów i jakości surowców.

– Pracujemy nad zmianą przepisów wykonawczych dotyczących funkcjonowania funduszy promocji, aby zapewnić większą transparentność wydawania środków – poinformował Bogucki.

W konsultacjach znajduje się projekt strategii promocji polskiej żywności. – Chcemy, żeby to był dokument społeczno-rządowy, dlatego prosimy o zaangażowanie się w prace nad nim – zaapelował. W dokumencie zostanie określone, jak będziemy promować polską żywność w najbliższych latach z udziałem środków publicznych, ale także funduszy.

Szef Agencji Rynku Rolnego Łukasz Hołubowski poinformował, że w ubiegłym roku Agencja zmieniła podejście do promocji żywności. Przede wszystkim „stawiamy na współpracę” – powiedział. Zapewnił, że ARR będzie wspierała te działania poprzez właściwe administrowanie funduszami. M.in. prowadzi szereg szkoleń nt. nowych form komunikacji, form marketingowych i pokazuje różne pomysły na wykorzystanie pieniędzy. Hołubowski ocenił, że wcześniej nie zawsze były one wydawane właściwie, np. zdarzało się, że członkowie komisji płacili sobie za wystąpienia publiczne czy też przeznaczano duże kwoty na małe lokalne imprezy.

Zależy nam na budowie wspólnej polskiej marki, ale także na promocji polskich produktów lokalnych w kraju – dodał.

U ubiegłym roku zaczęliśmy promować hasło „Polska smakuje”, efekty są zadziwiająco dobre – podkreślił prezes. Wyjaśnił, że w tym roku hasło to pojawi się na urządzeniach mobilnych – będzie w ten sposób można promować produkty lokalne wysokiej jakości.

Promocja żywności będzie także na stacjach benzynowych, gdzie przygotowane zostaną półki z produktami lokalnymi. Produktami lokalnymi są – według niego – zainteresowane także sieci handlowe. Hasło „Polska smakuje” pojawi się w internecie, radiu i telewizji, będzie widoczne w samolotach LOT i na PKP.

Fundusze promocji funkcjonują od 2009 r. Według raportu NIK wpływy do funduszy w latach 2009 – I półrocze 2016 wyniosły 310 mln zł. Największe mają Fundusz Promocji Mleka – 75 mln zł oraz Fundusz Promocji Mięsa Wieprzowego – 70 mln zł.

Wysokość wpłat zależy od wielkości sprzedaży i uzyskiwanych cen. Wpłaty pochodzą od producentów surowców (rolników), pobierane są w wysokości 0,1 proc. od wartości sprzedaży netto, a od producentów mleka – 0,001 zł od każdego skupionego kilograma mleka.

Źródło:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.