765×100-Greensort

W oczekiwaniu na drzewka odmiany 'Ligolina'

W naszych pracach hodowlanych poszukujemy odmian o ściśle pożądanych cechach, np. o owocach o pięknym, specyficznym wybarwieniu, wysokiej jędrności i dobrej przydatności do przechowywania, a także o właściwym pokroju drzewa oraz odporności na ważne gospodarczo choroby (parcha jabłoni, mączniaka jabłoni, zarazę ogniową). Część tych wymagań spełnia wyhodowana w ISK 'Ligolina'.
Opis odmiany

Została ona wyselekcjonowana w 1972 roku w ISK z populacji siewek 'Linda' x 'Golden Delicious' i jest siostrzaną siewką odmiany 'Ligol'. Krzyżowanie wykonał dr Wacław Dzięcioł w 1963 r. 'Ligolina' była badana w latach 1998–2004 pod numerem hodowlanym XIX-133-D1.

Drzewo tej odmiany rośnie umiarkowanie silnie, po wejściu w okres owocowania wzrost słabnie. Tworzy koronę rozłożystą, stożkowatą, średnio zagęszczoną. Pędy są średnio grube, silnie omszone, międzywęźla krótkie do średnio długich, przetchlinki średnio duże. Liście są długie do bardzo długich, szerokie, brzeg blaszki liściowej — piłkowany, ogonek liściowy — krótki do średnio długiego. Kwiaty są średnio duże, pąki kwiatowe ciemnoróżowe.

Owoce są średniej wielkości lub duże, kulisto-stożkowate lub cylindryczne, zwężające się w kierunku kielicha. Zielonożółta skórka jest sucha, bez nalotu woskowego, z połyskiem, pokryta w dużej części czerwonym, marmurkowym rumieńcem (fot. 1). Miąższ jest kremowy, soczysty, chrupiący, komora nasienna zamknięta. Szypułka jest cienka do średnio grubej, krótka do średnio długiej, zagłębienie szypułkowe średnio głębokie, średnio szerokie, nieordzawione. Kielich jest zamknięty, duży, zagłębienie kielichowe średnio głębokie i średnio szerokie.


Fot. 1. Jabłka odmiany 'Ligolina' na początku października

'Ligolina' wcześnie wchodzi w okres owocowania, ale wykazuje skłonność do przemiennego owocowania. Jest odmianą zimową, dojrzałość zbiorczą owoce osiągają w trzeciej dekadzie września lub na początku października. Owoce bardzo dobrze się przechowują zarówno w zwykłej chłodni (do końca marca), jak i w chłodni z KA (podobnie jak 'Ligol'). Owoce odmiany 'Ligolina' zawierają dużo skrobi (9, w skali 1–10) oraz charakteryzują się wysoką zawartością ekstraktu refraktometrycznego (12,9–13,5%) i optymalną ilością kwasów, co daje wyraźne odczucie słodyczy. Odmiana jest wytrzymała na mróz, mało podatna na parcha i mączniaka jabłoni, ale dość wrażliwa na zarazę ogniową.

'Ligolina' wydaje się ciekawą odmianą deserową, o owocach dobrej jakości i wysokich walorach przechowalniczych, przydatną zarówno do tradycyjnej uprawy towarowej, jak i integrowanej oraz amatorskiej. Obecnie w naszym instytucie prowadzone jest duże doświadczenie z uprawą odmiany 'Ligolina' na czterech podkładkach: 'M.9' (fot. 2), 'M.26', 'P 14' i 'P 60'. Planujemy, że w chwili komercjalizacji odmiany, za 2 lub 3 lata, będziemy mieli wiele ważnych informacji na temat preferencji odmiany co do podkładek.


Fot. 2. Dwuletnie drzewa odmiany 'Ligolina' na podkładce 'M.9'

Zgodnie z prawem

'Ligolina' została 17 lutego 2005 roku wpisana do Krajowego Rejestru, a 21 lutego 2005 r. także do Księgi Ochrony Wyłącznego Prawa i w ten sposób ISK uzyskał wyłączne prawo do tej odmiany w Polsce. 21 grudnia 2005 roku instytut złożył wniosek do Wspólnotowego Biura Ochrony Odmian Roślin (CPVO) w Angers (Francja) o przyznanie wspólnotowego prawa do odmiany 'Ligolina' (badana jest pod numerem 2006/0081), co oznacza jej tymczasową ochronę prawną na terenie całej Unii Europejskiej.

Prace nad zdrowotnością roślin matecznych Przeprowadzone kilka lat temu badania stanu zdrowotności roślin odmiany 'Ligolina' wykazały, niestety, że nie jest ona wolna od groźnych chorób wirusowych jabłoni. Podjęto więc procedurę odwirusowania odmiany. Wieloletnie prace prowadzone są w Ośrodku Elitarnego Materiału Szkółkarskiego w Prusach koło Skierniewic. Rośliny przeszły już pomyślnie termoterapię, obecnie znajdują się na kolejnym etapie testowania. Specjaliści zajmujący się odwirusowywaniem roślin informują nas, że w tym roku otrzymamy odpowiedź, czy rośliny są już całkowicie zdrowe. Jeżeli tak, to wkrótce (lata 2007–2008) będziemy dysponować zdrowymi zrazami do okulizacji i szczepienia. W pełni rozumiemy zniecierpliwienie niektórych szkółkarzy zainteresowanych rozmnażaniem tej odmiany, ale — zanim ją wprowadzimy do produkcji towarowej — musimy mieć pewność, że jest ona zdrowa i ma szanse konkurowania na rynku owoców w Polsce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię