Strona główna Tagi Jabłka przemysłowe

jabłka przemysłowe

Po ile będzie „przemysł”?

Zaczynają się próby określenia cen, jakie mogą jesienią osiągnąć jabłka dla przemysłu. Na razie to jeszcze bardziej wróżenie z fusów niż prognoza – wiele czynników może wpłynąć na tę cenę inaczej, niż dzisiaj się zakłada, ale jest też kilka pewników.

Kombajnowy zbiór jabłek przemysłowych

28–30 września 2006 r. z inicjatywy Krajowej Unii Producentów Soków zorganizowany został wyjazd do Mnchpfiffel koło Querfurtu w Niemczech, poświęcony zwiedzaniu sadów przemysłowych oraz wizycie na wystawie maszyn dla sadownictwa IMIGO 2006. Uczestnikami wyjazdu byli głównie członkowie KUPS, zajmujący się produkcją koncentratów owocowych, a przewodnikiem — prof. dr hab. Eberhard Makosz prezes Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych. Jak wynika z zebranych podczas wyjazdu informacji, prowadzenie sadów przemysłowych z drzewami na silnie rosnących podkładkach i mechanicznym zbiorem owoców nie jest łatwe i wymaga ogromnych inwestycji, zwłaszcza w pierwszych latach takiej działalności.

Efektowna puenta

W maju, a więc pod koniec sezonu handlu jabłkami, okoliczności układały się dla polskich sadowników pomyślnie. Na jesieni mieliśmy nieprzyjemną niespodziankę w postaci rosyjskiego embarga i wynikającą stąd nerwową niepewność — tym większą, że czas mijał, a restrykcje nadal obowiązywały. Okazało się jednak, że eksport trwał nadal, ale za pośrednictwem m.in. państw nadbałtyckich. Jabłek deserowych było zaś w Polsce o tyle mniej, że nie tylko nie doszło do załamania rynku krajowego, ale utrzymywała się na nim dobra koniunktura. W maju, podobnie jak to było w innych korzystnych latach, odnotowaliśmy znaczny wzrost cen, przede wszystkim hurtowych. Sezon kończył się zatem efektowną puentą.