Strona główna Tagi Rośliny doniczkowe
Tag:

rośliny doniczkowe

Kolorowe juki

Holenderska firma VDA Plant od 40 lat specjalizuje się w produkcji doniczkowych palm i roślin palmopodobnych. Pod nazwą „365 tropikalnych dni” posiada ona w asortymencie m.in. daktylowiec niski (Phoenix roebelenii), liwistonę okrągłolistną (Livistona rotundifolia), palmy z rodzaju areka (Areca), sagowce (Cycas sp.), draceny (Dracaena sp.) i juki (Yucca sp.). Te ostatnie sprzedawane są od stosunkowo niedawna także z „wartością dodaną”.

Flormart – targi w skromnym wydaniu

Targi Flormart, które jeszcze kilkanaście lat temu były ważną imprezą w branży roślin ozdobnych w Europie, przeżywają kryzys. Ostatnia edycja, która odbyła się 10–12 września ub.r. w Padwie, zgromadziła 350 wystawców, o 150 mniej niż w 2013 r. Zabrakło m.in. rozpoznawalnych na rynku włoskich firm, takich jak Altiflor, Andreas Psenner, Florpagano czy Flora Toscana. Najbardziej skurczyła się część kwiaciarska, w najmniejszym stopniu targowa recesja dotknęła natomiast sektory związane ze szkółkarstwem i architekturą krajobrazu.

Roślina doniczkowa w prezencie

Międzynarodowe Targi Roślin (Internationale Pflanzenmesse – IPM) w Essen (w tym roku odbyły się w dniach 27–30 stycznia), to nie tylko wielka arena nowych odmian, ale także pokaz licznych pomysłów marketingowych wspomagających sprzedaż roślin ozdobnych. Rozwija się zwłaszcza idea proponowania roślin doniczkowych jako prezent.

W Essen na przekór zimie

Targi IPM (Internationale Pflanzenmesse) w niemieckim Essen uznawane są za największą imprezę branżową na świecie. W 33. edycji tego wydarzenia, która potrwa jeszcze do piątku 30 stycznia bierze udział ponad 1500 wystawców.

Najbardziej obiecujące produkty kwiaciarskie

W czwartkowy wieczór (15 stycznia 2015 r.) przedstawiciele holenderskiej organizacji FloraHolland po raz kolejny wręczyli nagrody Szklanego Tulipana (FloraHolland Glazen Tulp Award) najbardziej obiecującym produktom kwiaciarskim wprowadzanym do obrotu na giełdę kwiatową. Zwycięzców wytypowano w czterech kategoriach.

Grudniowa gwiazda

Tak jak chryzantemy nie mogą się uwolnić od skojarzenia z roślinami związanymi z dniem Wszystkich Świętych, tak poinsecja cieszy się zainteresowaniem niemal wyłącznie w okresie świąt Bożego Narodzenia.

Rośliny łatwe w uprawie

Duńska firma marketingowa Floradania została stworzona na potrzeby grupy zrzeszonych producentów roślin ozdobnych w tym kraju. Widocznymi jej działaniami są np. organizowanie „narodowego” stoiska na targach kwiaciarskich (m.in. IPM w Essen) oraz urządzanie konkursów, w których udział biorą co prawda tylko duńscy producenci, ale wyniki tych rywalizacji są nagłaśniane w branży kwiaciarskiej na całym świecie.

Syningia – uprawa nie dla każdego

Produkcja roślin doniczkowych wykorzystywanych do dekorowania wnętrz w ostatnich latach została w Polsce mocno ograniczona (zwłaszcza gatunków o ozdobnych liściach), ze względu na duże ilości tego towaru napływające na nasz rynek z Zachodu. Przed tą tendencją wybroniły się rośliny wrażliwe na transport, np. syningie (zwane też gloksyniami).

Kluzja różowa

Kluzja różowa (Clusia rosea) z rodziny dziurawcowatych (Hypericaceae) to roślina mało znana, najczęściej eksponowana w szklarniach ogrodów botanicznych i palmiarni. Jej opis można znaleźć jedynie w specjalistycznych wydawnictwach. Od pewnego czasu co roku pojawia się w polskich hurtowniach ogrodniczych i kwiaciarniach, choć sprzedawcy często nie potrafią udzielić informacji o tym gatunku.

Dwie egzotyczne syningie

Rodzaj Sinningia należy do rodziny ostrojowatych (Gesneriaceae). Spośród 75 gatunków wiele z nich ma wysokie walory ozdobne. Uprawiane są przede wszystkim mieszańce (odmiany) wywodzące się z syningii okazałej (Sinningia speciosa (Lodd.) Hiern), określone jako syningia ogrodowa (Sinningia hybrida). Przedstawiam dwie egzotyczne syningie: szarą (S. canenscens (Mart.) Wiehler) i wielkobulwiastą (S. macropoda (Sprague) H.E. Moore). Są to moje propozycje polskich nazw tych roślin.

Ostatnie artykuły

Rolnictwo ekologiczne – zagrożenie czy szansa?

Nie milkną echa dotyczące ogłoszonych przez KE i przyjętych w UE strategii „Od pola do stołu” i „Strategii na rzecz bioróżnorodności”. Oprócz konieczności ograniczenia używania chemicznych środków ochrony roślin najczęściej komentowanym postulatem jest zapis o tym, że rolnictwo ekologiczne ma stanowić aż czwartą część unijnych upraw. Czy słuszne są obawy związane z tą zmianą, czy może jednak powinniśmy potraktować ją jako wyzwanie i szansę do wykorzystania?

Nastroje europejskich rolników

Kwestionariusz w ramach Europejskiego wskaźnika zaufania rolników przeprowadzony w pierwszym semestrze 2020 r. wykazał lekkie polepszenie w nastrojach rolników w porównaniu do jesieni 2019 r. Jednakże wzrost ten nie równoważy negatywnych odczuć obecnych wciąż w państwach członkowskich. Ankietę przeprowadzono na wczesnym etapie pandemii COVID-19. Oznacza to, że do jej wyników należy podchodzić z rozwagą, nie zapominając o kontekście. Wyniki są bardzo różne i nie uwzględniają skutków pandemii dla produkcji i kanałów horeca.

Nagonka na rolników

Czy nagonka na rolników wpływa na ich nastroje? Po raz pierwszy przeprowadzono ankietę oceniającą to zjawisko w ramach badań Europejskiego wskaźnika zaufania rolników. Wstępne wyniki wskazują, że francuscy i niemieccy rolnicy odczuwają największą krytykę stosowanych przez siebie praktyk, podczas gdy rolnicy we Włoszech i na Węgrzech są dotknięci w mniejszym stopniu. Zarówno we Francji jak i w Niemczech ponad 30% rolników zgłosiło, że krytyka bezpośrednio odbiła się na ich motywacji do dalszej pracy na roli.