700-300-katalogi-warzyw

Kalkulacja uprawy marchwi dla przetwórstwa

W ostatnich pięciu latach produkcja marchwi waha się w granicach od 0,7 mln ton do 0,9 mln ton. Opłacalność produkcji tego warzywa jest bardzo zmienna, a koszty środków produkcji oraz te ponoszone na zabiegi uprawowe, zbiór i sprzedaż marchwi znaczne.
Polska jest jednym z czołowych producentów marchwi w świecie. Według danych GUS-u w 2014 r. uprawiano ją w naszym kraju na ponad 20 000 ha. Powierzchnia uprawy tego warzywa w naszym kraju nie jest mocno zróżnicowana w ostatnich latach, choć analizując statystyki widać lata z mniejszym i większym zainteresowaniem marchwią. Na przykład w roku 2011 pod jej uprawę przeznaczono 23,5 tys. ha, natomiast w ostatnich latach, tj. w 2013 r. tylko19,1 tys. hektarów a w minionym sezonie – 20,5 tys. ha. Opłacalność uprawy jest rokrocznie zróżnicowana i zależy przede wszystkim od kierunku produkcji, tj. czy plon jest przeznaczony do bezpośredniego spożycia czy dla przetwórstwa. W niniejszym artykule przedstawiłem opłacalność produkcji marchwi dla przetwórstwa. 
 
Ogólne koszty produkcji
W celu określenia kosztów produkcji marchwi zestawiłem ponoszone wydatki (na środki produkcji, zabiegi pielęgnacyjne, zbiór oraz sprzedaż towaru). Dane zebrałem u ogrodnika z województwa łódzkiego, który w 2014 r. produkował omawiany gatunek pierwszy raz na 3 hektarach. Po zestawieniu podanych przez producenta marchwi informacji na temat kosztów produkcji stwierdziłem, że suma kosztów bezpośrednich i pośrednich w przeliczeniu na 1 ha wyniosła14 910 zł (tabela). Największy udział w tej sumie miały koszty bezpośrednie – 95%, które wyliczyłem na podstawie rzeczywistego zużycia środków produkcji, wykorzystania sprzętu i nakładu pracy. Dużo mniejszy udział w kosztach ogółem miały koszty pośrednie, które ogrodnik oszacował na 5% kosztów bezpośrednich, co po przeliczeniu dało kwotę równą 710,00 zł/ha. Przy założeniu, że średnia cena100 kg korzeni wyniosła 22 zł, a plony– 85 t/ha, po przemnożeniu plonu handlowego zebranego z 1 ha przez cenę1 kg uzyskałem dochód brutto równy 18 700 zł/ha, a nadwyżka wyniosła3790 zł/ha. Ponadto, należy doliczyć jeszcze dopłaty z tytułu jednolitej płatności obszarowej oraz ONW. 
 

Zbiór surowca do przetwórstwa to znaczny koszt w produkcji marchwi – producent oszacował go na kilka tysięcy złotych na hektar

Prawie 8 tys. zł/ha na środki produkcji

Do kosztów środków produkcji zaliczono: nawozy mineralne do nawożenia posypowego oraz dolistnego, nasiona, środki ochrony roślin oraz podatek rolny. Koszty materiałowe obliczono według cen z 2014 r. Ogółem koszty, jakie ogrodnik poniósł na środki produkcji w uprawie marchwi wyniosły 7820,00 zł/ha. Największy udział w kosztach środków produkcji stanowił koszt zakupu materiału siewnego(prawie 3500 zł/ha). Producent wykorzystał do uprawy nasiona precyzyjne (kaliber 1,8–2,0 mm) odmiany Nerac F1. Na kolejnym miejscu były wydatki związane z zakupem nawozów (2060,00 zł/ha). Producent stosuje przede wszystkim posypowe nawożenie mineralne. Przedplonem dla marchwi były zboża, a po ich zbiorze pole uprawiono broną talerzową, następnie wykonano orkę zimową. Nawożenie posypowe NPK wykonywane było wiosną, przed siewem nasion oraz po wschodach roślin – 3-krotnie. Ponadto, mineralne nawożenie posypowe uzupełniano nawożeniem dolistnym – 4-krotnie – do którego w minionym sezonie wykorzystywano Basfoliar 36 Extra oraz Bormax. Stosowano także biostymulator Asahi SL (3-krotnie w dawce 0,6 l/ha). Na dalszym miejscu były wydatki związane z zakupem środków ochrony roślin. 
Koszty zabiegów agrotechnicznych 
Najbardziej znaczącą część ogółu kosztów ponoszonych na zabiegi uprawowe, zbiór oraz sprzedaż marchwi stanowił zbiór surowca dla przetwórni. W sumie na ok. 30% szacuje się udział tych koszty w analizowanym gospodarstwie w całkowitych kosztach zabiegów uprawowych, zbioru oraz sprzedaży ponoszonych w uprawie marchwi. Kosztownym zabiegiem agrotechnicznym jest również formowanie redlin do uprawy. Ich odpowiednie przygotowanie to koszt około 800 zł/ha – informował ogrodnik. Warto pamiętać, że gwarancją uzyskania zadowalającego plonu jest użycie maszyny, która formując redliny, głęboko je spulchnia i odpowiednio zagęszcza glebę. Nieznacznie wyższą kwotę, jak na formowanie redlin, wydano na ochronę roślin na 1 ha. 

Koszt produkcji 1 kg marchwi
Kalkulacja opracowana na podstawie danych z analizowanego gospodarstwa wskazuje, że współczynniki opłacalności produkcji tego gatunku były wyższe od 100% (100% – zwrot poniesionych nakładów). Producent podkreślał, że duży wpływ na to miał uzyskany wysoki plon z hektara. Przyczynił się do tego m.in. korzystny rozkład opadów w minionym sezonie w rejonie, gdzie założono plantację.

Tekst i zdjęcia: dr inż. Marcin Bartczak

Artykuł pochodzi z numeru 3/2015 miesięcznika „Warzywa”

 

3 KOMENTARZE

  1. Ostatnio w biedronce marchew 3zł/kg czyli 100kg za 300 a 22.
    Skąd tak wielka różnica? Transport, mycie, składowanie ale jednak głównie pośrednicy, pasożytnicy.

    Coraz wiecej ludzi chętnie kupiłoby od rolnika 3 worki do piwnicy 100kg za 100zł.

    Rolnik od dawien dawna chłopem i robotnikiem a powinien być ojcem narodu, karmi i żywi spłeczeństwo! No i z duchowego punktu widzenia pewnie tak jest, ale nie finansowego 😉

  2. Dane są jak najbardziej realne,artykuł nie mówi o amatorskiej, nieprofesjonalnej produkcji. Poza tym na początku artykułu wyraźnie autor zaznacza,że wyliczenia są wykonane dla rzeczywistego gospodarstwa, a nie fikcyjnego. A jeżeli kolega nie potrafi uzyskać 85t/ha marchwi dla przemysłu to proponuje zmienić branże. Cena marchwi dla przemysłu niestety też jest realna. Można by się czepiać plonu,gdyby autor wybrał gospodarstwo,gdzie uzyskuje się 100t/ha, ale 85 t/ha to rozsądny wybór. Obliczona średnia krajowa obejmuje wszystkie uprawy również na zbiór pęczkowy, młodej marchwi na świeży rynek,gdzie plony 15-20 t/ha są jak najbardziej spotykane. Jednak dla przemysłu wybierając nasiona kalibrowane,dobrej jakości i plennej odmiany plon 85 t/ha jest OK.

  3. co za lipa te kartkowe wyliczenia nie obejmują ryzyka gospodarczego i realiów polskiej agrotechniki i nie tylko polskiej agrotechniki , czy wyliczający uwzględnił takie czynniki ryzyka w kosztach jak susze , powodzie nawałnice ,gradobicia czy pożary , albo dziki , choroby czy szkodniki których nie dało się wyeliminować ,wahania koniunktury czy zbytu ? , czy uwzględniono że 70% gleb w Polsce jest słabych klas a połowa kraju to obszary ONW czy te 85 ton marchwi to ilości minimalne plonów uzyskiwanych w naszym kraju czy raczej jest to wartość maksymalna jaką można uzyskać jeżeli sam pisze że w Polsce sieje się ok 20000 ha i uzyskuje się z tej powierzchni 700000- 900000 ton czyli będzie to około 40 ton/ha więc skąd 85 ton/ha liczmy realne dochody a nie sufitowe iluzje , jeśli takie plony by były zbiory sięgnęły by 1700000-1900000 ton ale wówczas przy takiej nadprodukcji ceny by nie wynosiły 22 zł za 100 kg tylko może z 8 zł za 100 kg jeżeli ktoś uważa że wystarczy wyliczyć dochodowość dla 2% tych którym jakimś cudem udało się uzyskać te 85t/ha i uważa że to jest miarodajne do wyliczeń dochodowości mimo że 98% plantatorów nie uzyskało żadnych dochodów albo i ponieśli straty , to pogratulować myślenia siadaj pała!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię