Rzadziej występujące wirusy oraz fitoplazmy i wiroidy drzew pestkowych

Choroby wywoływane przez wirusy, wiroidy i fitoplazmy stanowią poważny problem w uprawach sadowniczych i szkółkarskich. Mając na uwadze ich szkodliwość, w kilku krajach Europy, w tym w Polsce, stworzono system urzędowej kontroli materiału szkółkarskiego.

Opracowano zostały schematy produkcji oraz kwalifikacji zrazów i podkładek drzew owocowych wolnych od wirusów, wiroidów oraz fitoplazm. Kontrolę materiału roślinnego przeprowadza się na etapie produkcji szkółkarskiej, lecz podstawą do wydawania certyfikatów zdrowotności są świadectwa pochodzenia materiału szkółkarskiego oraz wyniki lustracji szkółek przeprowadzane przez inspektorów okręgowych Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Niekontrolowane rozmnażanie materiału szkółkarskiego i jego sprowadzanie zza granicy stwarza zagrożenie rozprzestrzenienia się chorób, które dotąd rzadko występowały w sadach drzew pestkowych w Polsce.
 
Jednym z takich patogenów jest wirus drobnienia czereśni (Little cherry virus, LChV), który u drzew wrażliwych odmian powoduje utratę wartości handlowej plonu. Owoce mają stożkowaty kształt, są słabo wybarwione, drobne i niesmaczne (fot. 1). Latem tkanka między nerwami liści przybiera barwę czerwonobrązową. Wzrost porażonych drzew jest słabszy. Drzewa wielu odmian mogą nie wykazywać żadnych oznak choroby lub występują one sporadycznie.
 
Wirus zielonej pierścieniowej pstrości wiśni (Cherry green ring mottle virus, CGRMV) poraża wiśnie i czereśnie wywołując objawy chorobowe o różnym nasileniu. Na liściach wiśni niektórych odmian widoczne są żółte i zielone plamy, a wzdłuż nerwów pojawia się chloroza. Owoce są gorzkie i pokryte nekrotycznymi plamami i zagłębieniami, a czasem widoczne są spękania na korze. Drzewa czereśni porażane są bezobjawowo.
 
Wirus plamistości liści czereśni (Cherry mottle leaf virus, CMLV) poraża głównie czereśnie. Objawem choroby może być deformacja liści, szczególnie tych położonych w zewnętrznej części korony, i jasnozielone lub białawe przebarwienia między nerwami (fot. 2). Niektóre szczepy wirusa powodują zmniejszenie plonu owoców, inne zaś wpływają na pogorszenie ich jakości handlowej i konsumpcyjnej.

Przebarwienia liści wywołane przez wirus plamistości liści czereśni, fot. M.Cieslińska
 
Wirus nekrotycznej rdzawej plamistości czereśni (Cherry necrotic rusty mottle virus, CNRMV) często powoduje znaczne straty plonu owoców czereśni i zamieranie chorych drzew. Kilka tygodni po kwitnieniu, na liściach pojawiają się nieregularne, nekrotyczne plamy różnej wielkości. Następuje przedwczesne opadanie silnie porażonych liści. Po kilku latach od infekcji pojedyncze konary zasychają. Nasilenie objawów zależy od odmiany czereśni i warunków klimatycznych. Chłodna wiosna sprzyja zaostrzeniu choroby. Porażone drzewa są mniej wytrzymałe na mróz i w czasie ostrej zimy mogą zamierać.
 
Ciepłe i suche lata oraz niedobór wody i składników pokarmowych w glebie sprzyjają rozwojowi fitoplazm. Są to patogeny stanowiące problem głównie w krajach rejonu Morza Śródziemnego, lecz występują również w naszych warunkach klimatycznych. Europejska żółtaczka drzew pestkowych (ESFY) wywoływana przez fitoplazmę ‘Candidatus Phytoplasma prunorum’ jest chorobą czereśni, wiśni, śliwy, brzoskwini, moreli, nektaryny i śliwy japońskiej.

Objawy europejskiej żółtaczki drzew pestkowych na czereśni na czereśni, fot. M. Cieślińska

[NEW_PAGE]Fitoplazma należy do organizmów podlegających obowiązkowi zwalczania. U chorych czereśni obserwuje się zahamowanie wzrostu, żółknięcie i zwijanie się liści oraz drobnienie owoców. U wiśni, oprócz zahamowania wzrostu, następuje skrócenie międzywęźli, zmiana pokroju korony, zamieranie pojedynczych gałęzi, a niekiedy całych drzew, wtórne kwitnienie, zdrobnienie liści i owoców. Chore brzoskwinie i nektaryny na początku sezonu wegetacyjnego rozwijają się normalnie. Latem ich liście zaczynają żółknąć lub przybierają barwę czerwonawą i zwijają się wzdłuż nerwu głównego. Liście silnie porażonych drzew przedwcześnie opadają, a najmłodsze z nich tworzą rozety na wierzchołkach pędów. Owoce są drobne i niekiedy zdeformowane. Gałęzie moreli porażonych przez fitoplazmę mogą być powyginane. Liście zwijają się ku górze, są drobne i chlorotyczne. Porażone drzewa słabo kwitną i plonują, a owoce są drobne. Następuje zahamowanie wzrostu, nekroza wiązek przewodzących i zamieranie pojedynczych gałęzi lub całych drzew. Charakterystyczne jest również wybijanie pędów z pąków śpiących jesienią lub zimą, kiedy zdrowe drzewa są już w stanie spoczynku. U śliw porażonych ESFY można obserwować zahamowanie wzrostu, żółknięcie liści, zmianę pokroju korony, wtórne kwitnienie oraz deformację i drobnienie owoców. Fitoplazma przenoszona jest wraz z materiałem szkółkarskim i przez miodówkę śliwową (Psylla pruni).
 
Drzewa brzoskwini, nektaryny i moreli mogą być porażane przez utajony wiroid mozaiki brzoskwini (Peach latent mosaic viroid, PLMVd). Choroba najczęściej przebiega bezobjawowo jednak zdarza się, że kilka lat po infekcji występują charakterystyczne objawy. Na drzewach wrażliwych odmian widoczne są wtedy żółte lub kremowe smugi i mozaika. Wiele pąków zasycha, a młode pędy słabo rosną. Owoce często są źle wybarwione, pokryte plamami i zdeformowane, a szew biegnący wzdłuż ich powierzchni jest korkowaty. W tym miejscu owoce mogą pękać. Tworzą się niewielkie szpary, w okolicy których często dochodzi do gnicia miąższu. Plony uzyskane z chorych drzew są znacznie niższe. PLMVd wywołuje zakłócenia w procesie drewnienia, dlatego często gałęzie rozchylają się na boki, a korona wewnątrz pozostaje pusta. Wiroid przenosi się wraz z chorym materiałem szkółkarskim oraz za pośrednictwem narzędzi używanych do pielęgnacji (sekatory, noże, piły itp.). Badania wykazały, że może być również rozprzestrzeniany w sadzie z pyłkiem chorych drzew.
 
Ochrona nasadzeń przed wirusami, fitoplazmami i wiroidami opiera się w głównej mierze na działaniach profilaktycznych. Najważniejszą metodą zapobiegania jest zakładanie sadu z drzewek wyprodukowanych ze zdrowego materiału szkółkarskiego. Konsekwencje posadzenia drzew porażonych wirusami i czynnikami wirusopodobnymi odczuwane są przez cały okres prowadzenia uprawy. Należy pamiętać o zachowaniu izolacji przestrzennej od chorych nasadzeń i roślin mogących być nosicielami patogenów. Bardzo ważna jest dokładna lustracja drzew, po której chore rośliny należy jak najszybciej usunąć. Dbałość o nowo zakładany i już istniejący sad pozwolą na uniknięcie lub znaczne ograniczenie występowania chorób drzew pestkowych. W przypadku podejrzenia o wystąpieniu w sadzie czy szkółce wirusów, fitoplazmy lub wiroida wskazane jest wykonanie specjalistycznych testów, gdyż objawy chorobowe nie mogą być podstawą do identyfikacji patogenów.

Dr Mirosława Cieślińska, Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach   

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.