UE ma konkurencję – UEG

Wczoraj prezydenci Białorusi, Kazachstanu i Rosji podpisali w Astanie (stolica Kazachstanu) umowę o utworzeniu Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Do końca bieżącego roku jej członkiem zostanie Armenia – kraj ten jest na etapie uzgadniania swoich przepisów prawnych z obowiązującymi w EUG. Zainteresowany przystąpieniem jest również Kirgistan.
Krym nie jest objęty tą umową. W otoczeniu prezydenta Rosji wyrażą się oczekiwania, że przystąpi do niej część Ukrainy.
Państwa trzech obecnych członków nowego sojuszu gospodarczego chcą utworzyć wspólny rynek o 170 mln konsumentów, dysponujący 20% światowych zasobów gazu ziemnego i 15% ropy naftowej. Wspólnie wytwarzają 4% światowego PKB. Traktat zobowiązuje członków do zapewnienia swobodnego przepływ towarów, usług, kapitałów i siły roboczej. Na razie nie będzie wspólnej waluty, ale do 2025 roku ma powstać „megaregulator finansowy”. Zasady działania EUG (wg prezydenta Putina) mają być przejrzyste, uniwersalne i zrozumiałe dla wszystkich – w tym takie, jak w WTO. W UEG nie będzie wspólnych: polityki zagranicznej, kontroli eksportu, ochrony granic ani obywatelstwa.
Nowa Unia zacznie funkcjonować 1 stycznia 2015 roku. Centrala unii będzie miała miejsce w Moskwie, w Mińsku będzie pracował jej sąd arbitrażowy, zaś w Astanie funkcjonować ma centrum finansowe.
Za: PAP, money.pl
pg

Related Posts

None found

Poprzedni artykuł„Owocowy” pigwowiec ‘Gold Calif’
Następny artykułPolska zainteresowana współpracą z krajami muzułmańskimi

9 KOMENTARZE

  1. No i jeszcze ta propagandowa grafika, Chiny, Indie Egipt, Ukraina …. EUG od oceanu do oceanu. A tu raptem Rosja +2 coś podpisały. Zamiast radzieckich czołgów nad Atlantykiem będzie EUG !

  2. To jest delikatna rosyjska propaganda. Tworzenie pozorów – EUG konkurencją dla UE. Takie budowanie konstrukcji ze jest wybór i konkurencja, że może Polska i Polacy mają inny wybór, może lepszy, konkurencyjny. Wy macie UE, my mamy EUG, wybierajcie. Jak dla mnie to powinno się nazywać Rosja usiłuje odbudować ZSRR pod szyldem EUG budując dominację nad byłymi republikami. Mamy prorosyjskie dziennikarstwo pod auspicjami PAP, money.pl i pg. Pod wpływem takiej propagandy możemy zawsze wypisać się z klubu zajączków i przejść do konkurencyjnej grupy lisów, ciekawe czym się to skończy 🙂 ?

  3. Moze trochę logiki. Konkurencja nie polega na tym ze kupi sie gdzie indziej, z ponizszego wynika ze to Chiny czy Turcja sa konkurencja dla UE. Ja nie będę konkurencja dla MacDonalda bo zacznę kupować w Burger Kingu 🙂

  4. Nie wiem jak z Mercedesami będzie, ale jabłka można kupować w coraz większej ilości w Turcji, Iranie (każde z nich produkuje dobrze ponad 2 mln t), może niedługo w Indiach…? O RPA, Argentynie, Chile nie wspominając (no dobra, droższe, ale i one się w R. sprzedają – jak te Mercedesy).

  5. A to rzeczywiście wobec jakiś tam 500 mln w UE robi wrażenie. Ludność UE jest wielokroć bogatsza i rynek zbytu wiele ciekawszy a i PKB zdecydowanie lepsze o kreowaniu technologii nie wspomnę. Przypuszczam ze UE i tak będzie miała dostęp do tych rynków lepszy gorszy bo gdzieś trzeba kupić i jabłka i mercedesy. Będzie jedna granica celna, będzie łatwiej. Ale nie nazywajmy tego konkurencją.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię

ZGODA NA PRZETWARZANIE DANYCH OSOBOWYCH *

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.