Sprzedać można nawet chwasty

Aksamitki pomagają zwalczać nicienie, fot. W. Górka
Modę na ekologię widać także coraz części w ofercie szkółkarskiej bylin. Ci, którzy nie chcą stosować chemii w swoich ogrodach do walki ze szkodnikami i chorobami roślin chętnie „sięgają” po odstraszające je byliny, w tym często nawet pospolite chwasty.

Może warto wykorzystać pomysły podpatrzone we Francji. Wyprodukowane tam w szkółkach i podane klientom w estetycznych pojemnikach wybrane byliny i rośliny jednoroczne, z dobrze zaprojektowanymi, rzucającymi się w oczy etykietami są w tym kraju częste w centrach ogrodniczych.

Bylicy piołun nie lubią gryzonie, fot. W. Górka
Wilczomlecz groszkowy odstrasza krety, fot. W. Górka
Wrotyczu pospolitego nie lubią chrząszcze, fot. W. Górka

Proponowane przez tamtejszych producentów rośliny mają odstraszać np. krety – wilczomlecz groszkowy (Euphorbia lathyris), stonkę ziemniaczaną i inne chrząszcze – wrotycz pospolity (Tanacetum vulgare), nicienie – aksamitki (Tagetes sp.), ślimaki – mięta polej (Mentha pulegium) czy gryzonie – bylica piołun (Artemisia absinthium).

Mięta polej odstrasza ślimaki, fot. W. Górka

Niektóre gatunki można także wykorzystać do zabezpieczania rabat przed psami i kotami. Zwierzęta te nie lubią np. zapachu jednego z gatunków plektrantusa (Plectranthus caninus).

Plektrantus odstrasza koty i psy, fot. W. Górka

Pewne rośliny można też zaproponować jako składnik domowej apteczki – do tego celu we Francji szkółkarze oferują np. glistnik jaskółcze ziele (Chelidonium majus), który którego świeży sok skutecznie zwalcza kurzajki.

Glistnik jaskółcze ziele to naturalna broń na kurzajki, fot. W. Górka

Wojciech Górka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię