Strona główna Tagi NULL

NULL

TOPINAMBUR, CZYLI BULWA

Słonecznik bulwiasty (Helianthus tuberosus) należy do rodziny złożonych, pochodzi z Ameryki Północnej, gdzie osiąga wysokość 2–3 m i szerokość 0,6 m. Część nadziemna rośliny przypomina słonecznik zwyczajny, ale pod ziemią tworzy jadalne bulwy — podobne do ziemniaka lub kłączy imbiru. Roślinę tę mogą spożywać diabetycy, gdyż materiałem zapasowym jest inulina, która podczas trawienia rozpada się na fruktozę.

OWOCE Z UNIJNYM CERTYFIKATEM

Brzoskwinie i nektaryny produkowane we włoskiej prowincji Emilia Romagna są pierwszymi owocami, którym Unia Europejska przyznała certyfikat zgodności regionalnej (Protected Geographical Indication Certificate —...

FILARY SADOWNICTWA HOLANDII I BELGII

Przed miesiącem (HO 8/2001) opublikowaliśmy pierwszą część relacji Adama Fury ze specjalistycznego wyjazdu grupy naszych producentów owoców. Autor opisywał niemieckie placówki naukowe zajmujące się problemami sadownictwa. Poniżej dokończenie — o instytucjach wspierających sadowników holenderskich i belgijskich (red.).

NASZE TULIPANOWE PERSPEKTYWY

W Polsce reprodukcja cebul tulipanów — po kryzysie przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych — od roku 1994 powoli, ale systematycznie się rozwija. Tulipany ciągle należą bowiem do podstawowego asortymentu roślin ozdobnych o wszechstronnym zastosowaniu. Obserwuje się przy tym wyraźny wzrost zainteresowania wykorzystaniem ich na terenach zieleni — w parkach i ogrodach. Wracają też do łask uprawiane w doniczkach. Zarazem ponownie zwiększa się popyt na nasze cebule ze strony kupców zza wschodniej granicy. Na podkreślenie zasługuje jeszcze i to, że w ostatnich latach nie odnotowano drastycznego spadku cen cebul tulipanów, jaki nastąpił w przypadku innych produktów ogrodniczych. Te fakty powinny napawać polskich producentów optymizmem. Muszą oni jednak dostosowywać się do bieżącej sytuacji rynkowej.

ILE BĘDZIE JABŁEK I GRUSZEK W EUROPIE?

Podobnie jak co roku, w sierpniu odbył się kongres Prognosfruit (więcej na ten temat napiszemy w kolejnym numerze HO) — spotkanie producentów, handlowców, naukowców oraz przedstawicieli mediów, związanych z produkcją owoców. Dyskutowano przede wszystkim o dwóch najważniejszych na rynku gatunkach — jabłkach i gruszkach. Tym razem delegaci (ponad 260 osób z 18 krajów Europy, Stanów Zjednoczonych oraz Argentyny) spotkali się 3–4.08.2001 r. w belgijskim Sint Truiden, największym rejonie sadowniczym tego kraju.

NA PLANTACJI PORZECZEK

Po konferencji w Skierniewicach 6 czerwca (czytaj HO 8/2001) poświęconej intensyfikacji produkcji porzeczki i agrestu producenci mieli możliwość odwiedzenia gospodarstwa sadowniczego w miejscowości Długie (gmina Kiernoza), należącego do Wojciecha Buły. Zajmuje ono 64 hektary, gleby należą do IIIa, IIIb oraz IVa klasy bonitacyjnej. Porzeczki uprawiane są na 52 hektarach. Krzewy posadzono w latach 1992 i 1993, a więc w okresie niskiej opłacalności uprawy tego gatunku.

OWOCUJĄCE PĘDY RÓŻ JAKO DODATEK BUKIECIARSKI

Wprawdzie różę już dawno uznano za królową kwiatów, a zarazem roślinę wszechstronną (zdobi pomieszczenia, ogrody i tereny zieleni, jej owoce i płatki są surowcem do produkcji przetworów spożywczych oraz kosmetyków), jednak dopiero ostatnio zainteresowano się jej owocującymi pędami jako materiałem bukieciarskim. Na wystawach ogrodniczych w Holandii ogląda się coraz więcej kompozycji, w których wykorzystywane są tego typu dodatki (bywają wręcz podstawowym elementem aranżacji — fot. 1, 2). Dekoracyjne owoce róż stały się tak popularne między innymi ze względu na trwałość, gdyż mogą być ozdobą nawet przez kilka miesięcy. W Europie Północnej owocujące pędy łączone są najczęściej z suszonymi kwiatami, a we Włoszech bywają oferowane pod chwytliwą handlową nazwą "owoce miłości".

ŚWIADECTWA DOJRZAŁOŚCI…

...polskiej borówki wysokiej są coraz liczniejsze. Ostatnio relacje na temat tego gatunku pojawiają się w prasie fachowej częściej, niż - na przykład - te dotyczące agrestu, bądź co bądź znanego u nas, uprawianego od dawna i to na powierzchni znacznie większej niż borówka. 21 czerwca w Katedrze Sadownictwa SGGW odbył się XX Dzień Borówkowy, a wkrótce potem, 24 lipca, w Piskórce pod Warszawą, Piknik Borówkowy.

TRUSKAWKOWE DNI

Gmina Korycin to urokliwy teren wtulony między Puszczę Knyszyńską a Biebrzański Park Narodowy. Jej wójt, Mirosław Lech wraz z lokalnym samorządem od lat starają się budować pozytywny wizerunek gminy. Zdobyła ona pierwszą nagrodę w konkursie na najlepiej rozwiązaną gospodarkę ściekową na terenach wiejskich, przystąpiono do programów "Zdrowa gmina" oraz "Tam, gdzie nie ma przedszkoli". Co roku kontynuowane są tutaj cykliczne imprezy kulturalne i rekreacyjno-sportowe. Okolice Korycina znane są jako zagłębie truskawkowe, powstało tutaj Zrzeszenie Producentów Truskawki skupiające około 120 plantatorów. Od 30.06. do 1.07. odbywały się tu VI Ogólnopolskie Dni Truskawki. Na konferencji zorganizowanej pierwszego dnia (drugi miał charakter festynu) przedstawiono dwa interesujące wykłady.

CEBULOWA GLOBALNA WIOSKA, część I – HANDEL I ”OBRÓBKA” CEBUL PRZED PĘDZENIEM

Holendrzy nie tylko przodują w reprodukcji cebul roślin ozdobnych, ale przede wszystkim zdominowali handel tymi produktami. Różnorodnym, rosnącym wymaganiom klientów — krajowych oraz zagranicznych, często z odległych kontynentów — pozwalają sprostać specjalistyczne firmy, które zajmują się "obróbką" cebul, bulw, kłączy. Polega ona na przygotowaniu tego materiału do sprzedaży hurtowej i detalicznej (konfekcjonowanie), a także do pędzenia. O tym, jak rozwijają się tego typu przedsiębiorstwa, mogłam się przekonać towarzysząc członkom Stowarzyszenia Producentów Ozdobnych Roślin Cebulowych (fot. 1) podczas wiosennego wyjazdu szkoleniowego do Kraju Tulipanów.