Chryzantemowe show w Krzypnicy

0
4489
W dniach 8 i 9 października br. odbyły się Dni Otwarte Specjalistycznego Gospodarstwa Ogrodniczego „Złocień” w Krzypnicy koło Szczecina. Spotkanie było okazją do zapoznania się z szeroką ofertą chryzantem, a także poszerzenia wiedzy z zakresu technologii uprawy, nawożenia oraz ochrony tych roślin.

Produkcja chryzantem w firmie „Złocień” prowadzona jest na powierzchni 1,7 ha w nowoczesnych szklarniach typu Venlo (firm Bosman oraz Agro-Sur), a także w tunelach foliowych (Haygrove). Szklarnie ogrzewane są za pomocą kotłów mazutowych. W produkcji sadzonek wykorzystywany jest torf, między innymi z przedsiębiorstw Floragard oraz Havita, a do dokarmiania roślin używa się nawozów pojedynczych, na przykład z firmy Yara Poland. Instalacje nawadniające w obiektach zamontowała firma Adviser. Ochrona roślin przed chorobami i szkodnikami prowadzona jest w gospodarstwie w Krzypnicy przez zewnętrzną firmę, której doradcy przyjeżdżają co 2 tygodnie, lustrują rośliny i ustalają niezbędne zabiegi. – Główną działalnością naszej firmy jest produkcja sadzonek chryzantem, które są dostępne od stycznia do sierpnia, jednak ich największy zbyt przypada od kwietnia do lipca. W kwietniu i maju sprzedajemy najwięcej odmian drobnokwiatowych, a w lipcu największe zapotrzebowanie jest na sadzonki odmian wielkokwiatowych. W produkcji dominują chryzantemy przeznaczone do uprawy w doniczkach, natomiast produkcja sadzonek odmian wykorzystywanych na kwiaty cięte stanowi niewielki procent – mówiła Katarzyna Tyszkiewicz właścicielka gospodarstwa. Mateczniki sprowadzane są z kilku firm, między innymi Gediflora, Sauve-Guittet oraz Royal Van Zanten.

W tym roku podczas Dni Otwartych promowano, między innymi, nową wielkokwiatową odmianę ‘Tatou’, wyróżniającą się intensywnie różowymi kwiatostanami (czas reakcji fotoperiodycznej tej odmiany wynosi 9 tygodni). Spośród odmian drobnokwiatowych K. Tyszkiewicz zachęcała do uprawy chryzantem z grupy Jasoda, w której pojawiły się nowe propozycje o intensywnych barwach koszyczków: pomarańczowej u odmiany ‘Dark Orange’ oraz żółtej – u ‘Dark Yellow’– reakcja fotoperiodyczna tych odmian wynosi 6 tygodni.-  Nasi klienci cenią sobie tę grupę między innymi, za ładny, kształtny pokrój oraz elastyczne pędy, dzięki czemu nie są one podatne na uszkodzenia podczas transportu – wyjaśniała właścicielka firmy. Jej zdaniem z oferty firmy Gediflora warto również wybrać do uprawy nową drobnokwiatową odmianę ‘Veritas Yellow’  o intensywnie żółtych kwiatostanach, która w porównaniu z innymi przedstawicielkami tej grupy sadzonymi w takim samym terminie wyróżnia się większą siłą wzrostu, tworząc duże rośliny o bardzo regularnym, kulistym kształcie i wzniesionych pędach. Natomiast z nowych kreacji o kwiatostanach średniej wielkości K. Tyszkiewicz polecała odmianę ‘Artistic Armin’ o pojedynczych koszyczkach, w których kwiaty języczkowate są różowe z białym obrzeżeniem, a rurkowate – żółte. Zaletą tej odmiany jest bardzo dobre krzewienie się roślin – rekomendowała właścicielka firmy. Zwracano także uwagę na ‘Splash Green’ o zielonych, igiełkowatych kwiatach języczkowatych, po którą coraz chętniej sięgają klienci. Udział w produkcji odmian o zielonych kwiatostanach jest jednak znacznie mniejszy  w porównaniu z ciągle dominującymi chryzantemami o białych i żółtych koszyczkach – podsumowała pani Katarzyna.

Podczas Dni Otwartych firmy „Złocień” nie zabrakło prezentacji odmian, które bardzo dobrze sprzedają się od kilku sezonów. Wśród chryzantem o średniej wielkości kwiatostanach są to na przykład ‘Willowbrook’ o białych, pełnych koszyczkach, ‘Wilmington’ oraz ‘Covington’ (obydwie żółte). Interesująco wyglądały ponadto odmiany z grupy Rythme o charakterystycznych koszyczkach z półpełnym „środkiem” („płatki” są białe, a kwiaty rurkowate – żółte lub różowe). Ich wadą jest jednak to, że po wytworzeniu pąków trzeba usuwać boczne kwiatostany (podobnie jak u chryzantem wielkokwiatowych), co jest bardzo pracochłonne.

Z obserwacji Katarzyny Tyszkiewicz wynika, że z odmian wielkokwiatowych w ostatnim sezonie dużym zainteresowaniem cieszyły się te o różowych, czerwonych, fioletowych lub kremowych kwiatostanach. – Nie spada popyt na chryzantemy drobnokwiatowe (zwłaszcza na odmiany niewymagające zaciemniania w trakcie produkcji), które są najłatwiejsze w uprawie. Wśród nich większość producentów decyduje się na odmiany jesienne, choć coraz częściej oferują oni także chryzantemy kwitnące już w sierpniu, wykorzystywane do dekorowania balkonów i tarasów. Rozwija się także rynek chryzantem wiosennych uprawianych w małych pojemnikach i wręczanych np. z okazji Dnia Matki – podsumowała K. Tyszkiewicz.

Odmiana ‘Artistic Armin’ o kwiatostanach średniej wielkości, fot. A.Andrzejewska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię