Wypadki przy pracy rolniczej. Postępowanie powypadkowe (cz. I)

Za wypadek przy pracy rolniczej uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej albo pozostających w związku z wykonywaniem tych czynności: na terenie gospodarstwa rolnego, które ubezpieczony rolnik prowadzi lub w którym stale pracuje, albo na terenie gospodarstwa domowego bezpośrednio związanego z tym gospodarstwem rolnym, lub w drodze ubezpieczonego z mieszkania do gospodarstwa rolnego albo w drodze powrotnej, lub podczas wykonywania poza terenem gospodarstwa rolnego zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej, albo w związku z wykonywaniem tych czynności, lub też w drodze do miejsca wykonywania tych czynności albo w drodze powrotnej.

Wiosenny ambaras

Pod koniec pierwszej dekady grudnia aura sprawiała wrażenie, jakby jesień dotknięta atakiem sklerozy zapomniała, że czas najwyższy już odejść. Można było nawet twierdzić, że jesień — bez zimowej przerwy — przeszła bezpośrednio w wiosnę. W środkowej Polsce nocami temperatura wynosiła 6–7°C, zaś w dzień — gdy świeciło słońce — 12–14°C.

Globalizacja na rynku jabłek

Zmiany w handlu jabłkami na świecie były tematem kongresu, który towarzyszył ubiegłorocznej wystawie Interpoma zorganizowanej 9–11 listopada w Bolzano we Włoszech. Z kongresowych prezentacji można wysnuć wniosek, że producenci jabłek — niezależnie od kontynentu, na którym działają — muszą dzisiaj przyglądać się sytuacji na całym świecie. W Unii Europejskiej popyt na jabłka trudno będzie bowiem zwiększyć i, aby zagospodarować produkowane owoce, trzeba myśleć o nowych rynkach zbytu lub o "odświeżeniu" wizerunku jabłek w oczach młodszych nabywców. Poniżej przedstawiam niektóre z tematów poruszanych w Bolzano.

Etykieta zastępcza

Czytelnicy, którzy mieli wątpliwą przyjemność spędzenia części życia w PRL-u, pamiętają zapewne rynkowego potworka z tamtej epoki. Mam na myśli kawałek siermiężnego, pakowego papieru naklejanego czasem na słoiki z przetworami, a ozdobionego pieczątką, informującą o zawartości tegoż słoika, a także o tym, że jest to właśnie "etykieta zastępcza".

Nasze szanse w produkcji owoców

Stały wzrost produkcji owoców przy słabnącym popycie jest podstawową przyczyną dużych problemów ekonomicznych w światowym sadownictwie. Nadprodukcja owoców najbardziej odczuwalna jest w krajach z dobrze rozwiniętym sadownictwem. Do takich należy wiele państw zachodniej Europy, w tym Polska.

Tak się tutaj żyje

Ziemia pod stopami, niebo nad głową, bogate doznania estetyczne, jakich dostarcza każda pora roku — ot, choćby teraz, kiedy przed nami czas najpiękniejszych kolorów w sadach. A nade wszystko cisza i spokój. Tak widzi wieś typowy mieszczuch. Ale prawdziwe życie w nader przykry sposób weryfikuje takie idylliczne obrazki. Będąc ostatnio u jednego z kolegów sadowników miałem okazję się o tym przekonać.

Rynek truskawek deserowych w Polsce

Produkcja truskawek w naszym kraju jest od wielu lat niestabilna i zmienia się zależnie od koniunktury. Wpływają na nią zwłaszcza ceny skupu owoców dla przetwórstwa, które w ubiegłym roku należały do najniższych w ostatnim dziesięcioleciu. Na Dolnym Śląsku wynosiły one przeciętnie około 1 zł/kg, podczas gdy średni koszt produkcji — w uprawach tradycyjnych — wynosił 1,50–2,00 zł/kg. Z równie niekorzystną sytuacją mieliśmy do czynienia w 2001 roku. W tak krótkim okresie były więc aż dwa sezony, w których producenci ponieśli dotkliwe straty. Z tego powodu można ostatnio zaobserwować wzrost zainteresowania uprawą truskawek deserowych. Uważam, że występują wystarczające przesłanki do podjęcia tego ryzyka. Nie uda się jednak utrzymać obecnej wysokiej pozycji Polski w branży, bez kompleksowej poprawy nie tylko produkcji, ale także jakości produktów, oraz bez agresywnego marketingu.

Dlaczego się różnimy?

Produkcja owoców na świecie stale wzrasta. Przed drugą wojną światową wynosiła ona (bez winogron) około 30 mln ton, w 1952 roku — 40 mln ton, latach 1970–1980 — średnio 230 mln ton, zaś pod koniec lat dziewięćdziesiątych ub. w. — około 360 mln ton. Obecnie przekracza 420 mln ton, a z winogronami wynosi ponad 500 mln ton.

Orzechy włoskie jeszcze na plusie

Orzechy — zarówno włoskie, jak i laskowe — są cennym surowcem dla przemysłu cukierniczego i piekarniczego. Orzechy włoskie wykorzystywane są także w przemyśle farmaceutycznym, chemicznym i spirytusowym. W Polsce uprawa tych gatunków jest marginesem w produkcji sadowniczej. Wśród światowych producentów orzechów dominują bowiem kraje o cieplejszym niż nasz klimacie: Turcja, Włochy, USA, Chiny oraz Hiszpania. W Polsce orzechy mogą być uprawiane na większą skalę jedynie w niektórych, cieplejszych regionach kraju. W ostatnich latach eksport orzechów z Polski malał, wzrastał natomiast import orzechów laskowych, zwłaszcza bez łupin, co świadczy o rosnącym zapotrzebowaniu naszego rynku. Mimo pogarszających się wyników, ciągle mamy jednak dodatnie saldo w handlu orzechami włoskimi bez łupin.

Wokół akcyzy na mazut dla ogrodników

Polska Izba Ogrodnicza zorganizowała 4 lipca spotkanie z wicepremierem i ministrem rolnictwa Andrzejem Lepperem dla omówienia problemów, z którymi borykają się producenci warzyw i roślin ozdobnych pod osłonami. Do siedziby MRiRW przybyło około 40 członków stowarzyszenia, a ze strony rządu — oprócz ministra — udział wzięli sekretarz stanu Marek Zagórski oraz doradca wicepremiera Andrzej Anulewicz. Problemy ogrodników przedstawił wicepremierowi prezes PIO Julian Prystupa (fot.). Najważniejszym tematem był zawarty w projekcie ustawy rządowej wzrost akcyzy na oleje opałowe, w tym na mazut, często w Polsce wykorzystywane paliwo do ogrzewania obiektów pod osłonami. Minister Lepper zapowiedział przy okazji, że w MRiRW zostanie szybko wybrana osoba, która ma odpowiadać za kontakty z branżą ogrodniczą.

Dołącz do nas na Facebooku

23,533FaniLubię

Ostatnie artykuły

Jak promuje się włoskie jabłka wśród konsumentów w Belgii i Holandii

„Promocja po włosku” - Marlene® - „Wygraj wycieczkę do południowego Tyrolu”.

Mołdawianie zmieniają ogrodnictwo

W Mołdawii jest spore zainteresowanie unowocześnianiem produkcji ogrodniczej. Wysokość kwoty, o jaką aplikowano w ubiegłym roku dwukrotnie przekracza przyznane przez państwowe agendy subwencje.

ESKIMOS S.A. przekazuje raport za IV kwartał 2018r.

W czwartym kwartale 2018 Spółka odnotowała wzrost przychodów ze sprzedaży w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku o ponad 33%. W efekcie, zysk netto za IV kwartał 2018 r. wyniósł 2,6 mln zł wobec 60 tys. zł w analogicznym kwartale roku poprzedzającego - czytamy w "Raporcie kwartalnym jednostkowym za IV kwartał 2018 r." opublikowanym przez Zarząd Eskimos S.A.