700-300-katalogi-warzyw

Papryka, cukinia i bakłażan – kampania promocyjna

fot. J. Klepacz-Baniak
„Wszystkie smaki i kolory papryki, cukinii i bakłażana z południa Mazowsza” - pod taką nazwą rozpoczęła się 10 lipca br. kampania organizowana przez Zrzeszenie Producentów Papryki RP. Realizacja tej inicjatywy była możliwa dzięki wsparciu środków finansowych z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.

Region radomski – liderem produkcji

Organizatorzy kampanii promocyjnej poinformowali, że w Polsce uprawia się około 500 odmian papryki. Obecnie region radomski jest największym zagłębiem uprawy papryki, bakłażana, cukinii w Polsce i w naszej części Europy. Produkuje się tu ponadto znaczące ilości fasoli szparagowej, kapusty pekińskiej, kalarepy.

Przybliżona wielkość zbioru papryki w klasie I waha się w granicach 100 tysięcy ton rocznie. Produkowana jest ona w około 3500 gospodarstw, w ponad 60 000 tuneli foliowych na obszarze około 1500 ha. Mocną stroną regionu jest ponad 30-letnia tradycja produkcji papryki oraz doświadczenie producentów.

Papryka, bakłażan, cukinia – produkowane na południu Mazowsza – sprzedawane są nie tylko w kraju, lecz są także eksportowane. Trafiają praktycznie do wszystkich krajów Europy. Embargo rosyjskie pozwoliło przebudować kanały dystrybucji i większość produkcji trafia na zachód i północ Europy.

Wzrost świadomości, znaczenie pochodzenia

Celem realizowanej obecnie kampanii jest wzrost świadomości konsumentów, budowanie konsumenckiego patriotyzmu oraz zwiększenie rozpoznawalności produktów z południa Mazowsza. Jej hasłem przewodnim, które przyświeca kampanii jest przekaz: „Kupując warzywa i owoce wybieraj te najlepsze dla swojej rodziny. Wspieraj polskich rolników i producentów”.

W inauguracji kampanii, która odbyła się w Potworowie, uczestniczył Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski. Minister przypomniał, że państwo nie ma możliwości bezpośredniej interwencji na rynku. Trwają prace związane z powstaniem Polskiej Grupy Spożywczej. Wielu przedsiębiorców, przyzwyczajonych do dominacji na rynku przetwórstwa i handlu, zgrzyta ze złości zębami na myśl, że państwo nie będzie bierne i „teoretyczne” w obronie rolników. Od strony prawnej wszystko jest gotowe, ale w kwestii kapitału założycielskiego prowadzę jeszcze rozmowy z Premierem RP i Ministrem Finansów – poinformował szef resortu rolnictwa. Zapowiedział też dalszą walkę o wzmocnienie pozycji rolnika w łańcuchu żywnościowym.

Minister zaapelował ponadto o przekonywanie konsumentów, i zagranicznych, i krajowych do kupowania polskiej żywności. Wszystkie organizacje rolnicze, chcące zaangażować się w promocję, mające pomysł, jak docierać do konsumentów i przekonywać ich do najlepszej polskiej żywności, będą wspierane przez Ministerstwo Rolnictwa – podkreślił szef resortu rolnictwa.

źródło: MRiRW

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię