Nowozelandzkie inwestycje w czereśnie

Czereśnie
Sadownicy i handlowcy Nowej Zelandii oceniają jako bardzo wysoki potencjał przedstawiany przez czereśnie z segmentu premium. Liczą zwłaszcza na rynek chiński i kilku innych państw azjatyckich. Z myślą o nich ogłoszono przetargi na kilka nowych obiektów.

„Obiektów” a nie „sadów” – bowiem inwestor , firma Hortinvest, jest zainteresowana stworzeniem przedsiębiorstw od podstaw – od pozyskania gruntów, planowanie sadów i infrastruktury, po postawienie chłodni, sortowni i pakowalni z działami spedycji.

Inwestorzy skłonni do inwestycji zadeklarowali już (zgłoszenia będą przyjmowane do 31 maja) zagospodarowanie dwóch lokalizacji o powierzchni po 80 ha, na trzeciej drzewa już posadzono. Razem w projekcie Hortinvestu przewidziano posadzenie 106 tysięcy drzew czereśni.

Celem projektu jest uzyskiwanie czereśni o owocach najwyższej jakości. Ten segment (premium) ma najwyższe ceny, a przy tym najwyższą wartość dodaną. Odbiorcami nowozelandzkich czereśni będą głównie Chiny (w okresie chińskiego nowego roku), ale także rynki innych państw Azji Południowo-Wschodniej.

Piotr Grel
za: odt.co.nz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz treść komentarza
Wpisz swoje imię